21 lipca 2020

Różyczka u dorosłych – czym jest i jak się objawia?

POWRÓT

Różyczka jest ostrą chorobą zakaźną. Zanim rozpoczęto obowiązkowe szczepienia na różyczkę, była jedną z chorób typowo występujących u dzieci – szczególnie w wieku 5-9 lat. Obecnie większość zachorowań stanowią zachorowania nastoletnich chłopców i młodych mężczyzn, którzy nie zostali zaszczepieni w ramach obowiązkowych szczepień ochronnych – bowiem do 2004 roku szczepione w Polsce były jedynie dziewczynki. Różyczka u dorosłych charakteryzuje się zwykle łagodnym przebiegiem, jednak może być on też nieco cięższy niż u dzieci. Różyczka stanowi szczególne niebezpieczeństwo dla kobiet ciężarnych i płodów.

Spis treści:

  1. Różyczka u dorosłych – co wywołuje chorobę?
  2. Różyczka – objawy u dorosłych
  3. Rozpoznanie i leczenie różyczki
  4. Różyczka wrodzona

Różyczka u dorosłych – co wywołuje chorobę?

Choroba wywoływana jest przez wirusa różyczki. Jedynym rezerwuarem są ludzie, a zakażenie przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową. Inne drogi transmisji obejmują bezpośredni kontakt z materiałem zakaźnym np. krwią czy moczem oraz zakażenie przez łożysko. Okres wylęgania choroby wynosi od 12 do 23 dni. Chory jest zakaźny od tygodnia przed pojawieniem się osutki do tygodnia po jej wystąpieniu. Infekcje nieco częściej obserwuje się w okresie jesienno-zimowym.

Zakażenie płodu następuje głównie w przypadku pierwotnej infekcji u matki (jest możliwe w przypadku reinfekcji, ale zdarza się bardzo rzadko). Ryzyko zakażenia płodu sięga nawet 85-100 %, gdy objawy u ciężarnej pojawią się do 12. tygodnia ciąży, potem maleje.

Różyczka – objawy u dorosłych

Jak wygląda różyczka u dorosłych? Właściwie nie różni się w sposób istotny od przebiegu klinicznego różyczki u dzieci. Objawy mogą być jednak nieco cięższe, większe jest także ryzyko powikłań. Często, bo szacuje się, że nawet w połowie przypadków, różyczka może przebiegać bezobjawowo lub skąpoobjawowo. U pozostałych chorych różyczka zaczyna się zwykle kilkudniowym okresem objawów zwiastunowych: bólami głowy i mięśni, pogorszeniem samopoczucia, katarem, zapaleniem gardła, kaszlem, zapaleniem spojówek (bez towarzyszącego światłowstrętu), niewielkim podwyższeniem temperatury ciała (poniżej 39oC) czy nudnościami i spadkiem apetytu.

W przeddzień pojawienia się osutki dochodzi do powiększenia karkowych, potylicznych, zausznych bądź szyjnych węzłów chłonnych. Stają się tkliwe i bolesne. Powiększenie węzłów chłonnych za uszami i na karku jest typową cechą różyczki. Zdarza się, że u niektórych powiększone węzły chłonne to jedyny symptom, jakim manifestuje się różyczka. Wysypka jest różowego zabarwienia, plamista lub plamisto-grudkowa. Najpierw pojawia się na twarzy (najczęściej początkowo za uszami) i tułowiu, po 1-2 dniach zajmuje kończyny, nie obejmuje dłoni i stóp. Osutce może towarzyszyć swędzenie skóry. Po 2-3 dniach zanika, czasami ze złuszczaniem się naskórka, nie pozostawia przebarwień ani blizn. Warto pamiętać, że różyczka nie zawsze przebiega w sposób typowy i nie wszystkie powyższe symptomy muszą występować.

Rozpoznanie i leczenie różyczki

Na podstawie samych objawów klinicznych rozpoznanie różyczki zawsze jest niepewne. Nie ma jednak potrzeby wykonywania specjalistycznych badań pomocniczych u każdej osoby z podejrzeniem różyczki. Warto natomiast przeprowadzić szczegółową diagnostykę w przypadku podejrzenia choroby u kobiety w ciąży lub różyczki wrodzonej. Badania obejmują badania serologiczne czyli wykrywanie przeciwciał specyficznych dla antygenów wirusa i ocenę ich stężenia oraz izolację i hodowlę wirusa z gardła, nosogardła, moczu, krwi lub płynu mózgowo-rdzeniowego.

Różyczka u dorosłych może wikłać się zapaleniem stawów (głównie drobnych stawów dłoni i nadgarstka oraz kolan) samoistnie ustępuje bez stałych następstw), małopłytkowością (także ustępuje samoistnie), zapaleniem mózgu, zapaleniem mięśnia sercowego, zapaleniem wątroby, zapaleniem jąder, zespołem Guillana i Barrego, aplazją szpiku czy zapaleniem nerwu wzrokowego. Zapalenie stawów występuje najczęściej u młodych kobiet i jest na tyle częste, że czasem traktowane jest jako jeden z objawów różyczki u dorosłych, a nie jej powikłanie.

Jeśli podejrzewasz u siebie różyczkę, udaj się do swojego lekarza. Oceni on prawdopodobieństwo choroby oraz wyjaśni, na jakie objawy szczególnie zwrócić uwagę, by szybko zareagować w przypadku pojawienia się powikłań. Leczenie różyczki polega na łagodzeniu objawów – stosowaniu leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych czy przeciwgorączkowych. Pamiętaj również, by pić dużo wody. W przypadku zapalenia stawów stosuje się niesteroidowe leki przeciwzapalne, a skaza małopłytkowa może wymagać podania kortykosteroidów.

Różyczka wrodzona

Różyczka wrodzona należy do grupy zakażeń ciężarnej niebezpiecznych dla płodu, objętych akronimem TORCH (toksoplazmoza, różyczka, cytomegalia, opryszczka – herpes i inne), co po angielsku oznacza pochodnię. Powoduje ciężkie następstwa u dziecka, a jej rokowanie jest złe. Wiąże się z dość dużą śmiertelnością noworodków(ponad 15%), opóźnieniem rozwoju psychofizycznego i wadami rozwojowymi takimi jak: głuchota, zaćma czy wady serca. 

Jeśli do zakażenia kobiety ciężarnej doszło w pierwszych tygodniach ciąży, skutkuje to obumarciem płodu i poronieniem. Zakażenie w I i II trymestrze wiąże się z powstaniem licznych wad wrodzonych u dziecka. Co istotne, zakażenie po skończeniu 22. tygodnia ciąży nie stanowi już niebezpieczeństwa dla płodu.

W związku z implikacjami, jakie niesie ze sobą przechorowanie różyczki podczas ciąży, warto przed zajściem w ciążę wykonać badanie serologiczne, czyli sprawdzić obecność swoistych dla wirusa przeciwciał. Szczególnie, gdy nie byłaś szczepiona na różyczkę lub nie masz co do tego pewności. Gdy wynik okaże się ujemny, świadczący o braku  przeciwciał IgG – koniecznie skonsultuj się ze swoim lekarzem i zaszczep się na różyczkę zanim zajdziesz w ciążę. Oznaczenie przeciwciał przeciwko wirusowi różyczki w klasach IgM i IgG możesz wykonać w Diagnostyce. 

Bibliografia:

  • Interna Szczeklika – P. Gajewski, A. Szczeklik
  • „Różyczka u dorosłych” – E. Kuchar
  • „Różyczka” – J. E. Drutz