Aplikacje zdrowotne - aplikacje, które mogę wesprzeć Cię w dbaniu o zdrowie

Udostępnij

Telefon może realnie wspierać dbanie o zdrowie. Najlepiej wtedy, gdy działa jak dyskretne narzędzie: porządkuje informacje, pomaga pamiętać o ważnych rzeczach i ułatwia podejmowanie rozsądnych decyzji.

To na co należy uważać to przeciążenie. Zbyt wiele aplikacji, zbyt wiele funkcji, zbyt wiele powiadomień, które stopniowa zaczynasz ignorować. Zamiast pomagać – przytłaczają. Poniżej chcemy przedstawić Ci nasze propozycje, które uznaliśmy użyteczne w codziennym dbaniu o zdrowie.

aplikacje wspierajace zdrowie

1) mojeIKP: porządek w dokumentach i większa kontrola nad leczeniem

mojeIKP to aplikacja, która ułatwia korzystanie z usług e-zdrowia w Polsce. Pozwala szybko dotrzeć do e-recept i e-skierowań, historii zdarzeń medycznych, a także odbierać powiadomienia o wystawionych dokumentach.

Koniecznie włącz powiadomienia o nowych e-receptach i e-skierowaniach, a jeśli przyjmujesz leki przewlekle, skorzystaj z przypomnień o lekach w aplikacji. To prosta funkcja, która potrafi znacząco poprawić regularność.

2) Diagnostyka: nasza aplikacja – przejrzyste wyniki, wsparcie w profilaktyce i wyborze badań

To aplikacja nie tylko do przeglądania wyników. Jeżeli planujesz badania profilaktycznie, już nie muszą to być wybory z przypadku.

Wyniki badań i historia w jednym miejscu

Oczywiście, baza to historia wyników, możliwość pobrania pliku (np. PDF) i pokazania go lekarzowi. To ułatwia porównywanie wyników w czasie, ponieważ przedstawione są na wykresie.

Profilaktometr: prosty “wskaźnik”, który pilnuje regularności badań

Profilaktometr w aplikacji Diagnostyki działa jak osobisty porządkowy profilaktyki: pokazuje, które badania masz już za sobą, które wkrótce stracą aktualność i co warto zaplanować dalej. Dzięki temu nie musisz pamiętać o wszystkim samodzielnie, a regularność jest jednym z kluczowych elementów profilaktyki.

Asystent LiDia: podpowiada badania na podstawie potrzeb lub objawów

LiDia to asystent w aplikacji Diagnostyki, który pomaga dobrać badania do Twoich potrzeb. W praktyce wygląda to tak: opisujesz objawy lub pytasz o profilaktykę, a LiDia podpowiada, jakie badania mogą być adekwatnym pierwszym krokiem.

3) Fitatu: świadome odżywianie bez zgadywania

Fitatu pomaga monitorować sposób odżywiania: kalorie, makroskładniki, powtarzalność posiłków. Największą wartość ma wtedy, gdy używasz go jako narzędzia do obserwacji, nie jako systemu ocen.

Jak podejść do tego bez presji:

  • przez 7–14 dni zapisuj jedzenie tak, jak jesz normalnie. To etap rozpoznania, nie poprawiania siebie,
  • potem wybierz jedną zmianę, którą da się utrzymać: więcej warzyw, bardziej białkowe śniadanie, regularniejsze pory, mniej słodzonych napojów.

Pamiętaj, że nie zawsze musi chodzić o odchudzanie – warto przyjrzeć się swojej diecie nie tylko pod kątem kalorii, ale również obserwując udział makroksładników.

4) Google Fit lub Apple Zdrowie: spokojny monitoring aktywności i trendów

Jeśli używasz Androida, naturalnym wyborem jest Google Fit od Google. Jeśli masz iPhone’a, bazą jest Zdrowie od Apple.

Tu zasada jest prosta: zwróć uwagę na trend. Jeden dzień to za mało, by wyciągnąć wnioski. Dla zdrowia największe znaczenie ma regularność w skali tygodni i miesięcy.

Co działa najlepiej:

  • sprawdzaj dane raz dziennie albo kilka razy w tygodniu
  • patrz na średnie tygodniowe
  • ustaw jeden realny cel, np. regularne spacery, średnia kroków albo czas aktywności tygodniowo

5) Sleep Cycle: wsparcie w budowaniu higieny snu

Sen jest jednym z najbardziej niedoszacowanych filarów zdrowia. Sleep Cycle pomaga obserwować sen i wspiera budzenie w lżejszej fazie w określonym oknie czasowym.

Ważne podejście: to nie jest narzędzie diagnostyczne. Najlepiej traktować je jako pomoc w zauważeniu zależności, np. jak wpływa na sen późna kolacja, alkohol, trening, przewijanie telefonu przed snem.

Co jest praktyczne:

  • obserwuj 2–3 wskaźniki przez kilka tygodni: godziny snu, regularność, samopoczucie rano
  • nie “poluj” na idealny wynik. Celem jest lepszy nawyk i regeneracja

6) MyTherapy: przypomnienia o lekach i dziennik pomiarów

Jeśli przyjmujesz leki, suplementy lub prowadzisz pomiary (ciśnienie, glukoza, masa ciała), MyTherapy pomaga poukładać to w rutynę. Przypomnienia, notatki, raporty, porządek.

To jest szczególnie pomocne, gdy zaleceń jest dużo albo gdy dzień jest dynamiczny i łatwo coś pominąć.

Ustaw przypomnienia tylko dla tego, co jest rzeczywiście ważne i zalecone. Zbyt dużo alertów szybko przestaje działać.

7) Aplikacje przypominające o piciu wody: mały nawyk, duża różnica

Nawodnienie to temat, który brzmi banalnie, dopóki nie przychodzi dzień z bólem głowy, spadkiem energii, gorszą koncentracją i nagle okazuje się, że od rana była jedna kawa i pół szklanki wody.

Jeśli chcesz wsparcia bez kombinowania, aplikacje “od wody” są zaskakująco skuteczne, bo robią jedną rzecz: przypominają w odpowiednich momentach i pomagają śledzić postęp.

Trzy opcje:

WaterMinder
Aplikacja do monitorowania dziennego spożycia płynów z inteligentnymi przypomnieniami i możliwością śledzenia nie tylko wody, ale też innych napojów.

Hydro Coach
Pomaga oszacować zapotrzebowanie, śledzić wypijane płyny i wysyła przypomnienia w ciągu dnia.

Plant Nanny
Wersja dla osób, które lubią “grywalizację”: pijesz wodę, dbasz o wirtualną roślinkę, a aplikacja przypomina i zlicza wypite porcje.

Ustaw przypomnienia tak, żeby były dyskretne i realistyczne. Na przykład co 2–3 godziny w godzinach pracy, a nie co 30 minut. Chodzi o regularność, nie o ciągłe przerywanie dnia.

8) Aplikacje do monitorowania cyklu

Monitorowanie cyklu może być prostym sposobem na lepsze rozumienie własnego organizmu, zwłaszcza jeśli wahania samopoczucia, energii, snu czy apetytu mają u Ciebie powtarzalny rytm. Taki zapis pomaga zauważyć schematy, które na co dzień łatwo umykają, bo pamięć bywa selektywna, a objawy często “rozmywają się” w czasie.

W praktyce warto notować podstawy: daty krwawienia, nasilenie bólu, ewentualne plamienia, zmianę nastroju, poziom energii, jakość snu, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, a jeśli to dla Ciebie istotne także objawy okołoowulacyjne. Po kilku cyklach zaczynasz widzieć, co jest normą dla Ciebie, a co jest zmianą, którą warto skonsultować.

Taka obserwacja bywa też bardzo pomocna podczas wizyty lekarskiej. Zamiast opierać się na ogólnych sformułowaniach typu “czasem boli” albo “raczej nieregularnie”, możesz pokazać konkret: kiedy to się dzieje, jak długo trwa, czy się nasila i czy pojawiają się dodatkowe objawy. To ułatwia diagnostykę i skraca drogę do sensownych decyzji.