25 maja 2021

Infekcja HPV a rak szyjki macicy – czy można zapobiec chorobie?

POWRÓT

Każdego roku w Polsce ponad 3 tysiące kobiet słyszy diagnozę raka szyjki macicy. W przeciwieństwie do innych rodzajów nowotworów, na jego powstawanie praktycznie nie wpływają wrodzone predyspozycje genetyczne.

badania dla kobiet

 

Wirus brodawczaka ludzkiego – dlaczego nam zagraża?

Za rozwój zdecydowanej większości (90-99 %) przypadków raka szyjki macicy, odpowiada wirus brodawczaka ludzkiego, czyli HPV (Human Papilloma Virus). Spośród kilkuset istniejących typów tego wirusa, kilka z nich wykazuje działanie wysoko onkogenne, czyli prowadzące do powstawania zmian nowotworowych, które mogą być zlokalizowane w obrębie szyjki macicy, ale też odbytu, prącia, głowy, szyi i krtani. Wirusy HPV typu 16 i 18, które są najczęściej wykrywane u polskich pacjentek, odpowiadają za około 70% z wszystkich przypadków raka szyjki macicy.

Ryzyko wystąpienia nowotworu można znacznie zmniejszyć poprzez szczepienia przeciwko wysoko onkogennym typom HPV i regularne wykonywanie badań cytologicznych. Niestety w Polsce wciąż szczepiony jest jedynie niewielki odsetek dziewcząt i chłopców, a nosicielstwo wirusów HPV pozostaje powszechne, szczególnie w młodszych grupach wiekowych. Szacuje się, że w ciągu całego życia nawet 80 % populacji może mieć kontakt z co najmniej jednym z typów wirusa.

W jaki sposób dochodzi do zarażenia wirusem HPV?

Wirus brodawczaka ludzkiego jest przekazywany przede wszystkim na drodze kontaktów seksualnych, a infekcja HPV należy do najczęściej diagnozowanych zakażeń przenoszonych drogą płciową. Problem jest o tyle większy, że stosowanie prezerwatywy, choć chroni przed zarażeniem się wirusem HIV i innymi infekcjami, w przypadku wirusa HPV nie jest wystarczające. Wiriony, czyli pojedyncze cząsteczki tego wirusa, są bowiem na tyle małe, że są w stanie przedostawać się przez prezerwatywę.

Do zakażenia HPV może również dochodzić w wyniku kontaktu ze skórą osoby chorej lub osoby, będącej bezobjawowym nosicielem wirusa, w tym także kontaktu pośredniego, np. poprzez stosowanie tego samego ręcznika, bielizny czy korzystanie ze wspólnego prysznica. Dzieci matek zakażonych HPV mogą zarazić się od nich w trakcie ciąży lub porodu, choć ryzyko to jest niewielkie.

Czynnikami, które zwiększają ryzyko zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego są przede wszystkim:

  • wczesny wiek inicjacji seksualnej
  • duża liczba partnerów/partnerek seksualnych
  • współistnienie innych zakażeń przenoszonych drogą płciową
  • palenie tytoniu
  • stosowanie antykoncepcji hormonalnej,
  • stany obniżonej odporności (np. na skutek zarażenia wirusem HIV lub stosowania leków wpływających na odporność).

Kiedy wirus HPV dostanie się już do organizmu, może przez wiele lat w nim bytować, nie wywołując objawów infekcji i ujawnić się dopiero kilkanaście lat po zarażeniu, np. na skutek stanów obniżonej odporności.

Czy wszystkie przypadki infekcji HPVgroźne dla zdrowia i życia?

Większość infekcji, wywołanych przez HPV, przebiega bezobjawowo i wygasza się samoistnie w ciągu 1-2 lat od zarażenia. W niektórych przypadkach zdarza się jednak, że wirus jest w stanie przetrwać w organizmie człowieka wiele lat, prowadząc do stopniowego rozwoju niekorzystnych zmian w komórkach nabłonka, czego konsekwencją jest m. in. powstawanie niegroźnych brodawek, tzw. kłykcin kończystych, jak również raka szyjki macicy.

Obecnie zidentyfikowano już ponad 100 typów wirusów HPV wywołujących różnego rodzaju zakażenia w obrębie skóry i błon śluzowych, w tym ok. 40, odpowiadających za zakażenia układu moczowo-płciowego, z czego co najmniej 13 należy do typów wysoko onkogennych.

W populacji europejskiej szczególne znaczenie ma 8 z nich: 16, 18, 31, 33, 35, 45, 56 i 58, a dwa pierwsze typy – 16 i 18 – są odpowiedzialne za ok. 70 % wszystkich przypadków raka szyjki macicy. Zakażenia tymi wirusami mogą prowadzić również do innych nowotworów, w tym m.in. odbytu, prącia, sromu, jamy ustnej i krtani.

Rozwój nowotworu, będącego skutkiem zakażenia wirusem HPV, przebiega powoli i trwa zazwyczaj co najmniej kilkanaście lat- średnio jest to ok. 20-25 lat. Najczęściej, zanim dojdzie do powstania komórek nowotworowych, w nabłonku szyjki macicy pojawiają się komórki z cechami dysplazji, które można wykryć w trakcie badania cytologicznego.

W grupie największego ryzyka zachorowania na raka szyjki macicy znajdują się więc głównie te kobiety, które nie robią cytologii, nie zgłaszają się regularnie na badania ginekologiczne i nie są zaszczepione przeciwko HPV.

Jakie objawy mogą wskazywać na zakażenie wirusem HPV lub raka szyjki macicy?

Zakażenie wirusem HPV w większości przypadków przebiega niestety bezobjawowo lub też daje objawy niespecyficzne, o niedużym nasileniu, takie jak np. upławy, świąd lub pieczenie w okolicach intymnych, czy pojawienie się tam brodawek, które powstają zazwyczaj dopiero w momencie pełnego rozwoju zakażenia.

Rak szyjki macicy, przez długi czas, może również nie dawać żadnych, charakterystycznych objawów klinicznych. U części kobiet pojawiają się jednak:

  • upławy i krwawienia z dróg rodnych
  • bóle podbrzusza lub okolicy krzyżowej
  • bóle po stosunku lub badaniu ginekologicznym
  • obfitsze niż zazwyczaj krwawienia miesiączkowe

W przypadku zaobserwowania któregokolwiek z wymienionych objawów, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza ginekologa i wykonać badania diagnostyczne, przede wszystkim badanie cytologiczne i molekularne w kierunku zakażenia HPV i pozostałych infekcji urogenitalnych (czyli zakażeń układu moczowo-płciowego).

Dlaczego większość kobiet tak późno zauważa objawy raka szyjki macicy?

Niestety, duża część kobiet zapomina o badaniach profilaktycznych i przez długi czas ignoruje sygnały ostrzegawcze, które wysyła ich organizm. Codzienny pęd, dziesiątki zadań do wykonania, troska o pozostałych członków rodziny, czy skupienie na obowiązkach zawodowych, sprawia, że ciężko im znaleźć czas, aby zadbać o siebie i swoje zdrowie. Tymczasem, odpowiednia profilaktyka i wczesne wykrywanie raka szyjki macicy, mogą znacząco zwiększyć ich szanse na długie życie, w pełni sił i zdrowia.

W jaki sposób można uchronić się przed infekcją HPV i rakiem szyjki macicy?

Aby zminimalizować ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy, należy przede wszystkim chronić się przed zakażeniem wirusem HPV. Najlepszym sposobem na to są szczepienia ochronne, skierowane przeciwko wysoko onkogennym typom wirusa, które przynoszą największą skuteczność, jeśli są wykonane u młodzieży w wieku ok. 11-13 lat. Wiele krajów refunduje te szczepienia w ramach państwowych programów zdrowotnych. I już po kilku latach odnotowują znaczny spadek nowych zakażeń, szczególnie wśród młodych ludzi. W Polsce szczepionka nie jest jeszcze refundowana, można ją jednak kupić na własną rękę.

Osoby zaszczepione, podobnie jak pozostałe kobiety, nie powinny jednak zapominać o regularnych badania profilaktycznych- szczepionka nie chroni bowiem przed wszystkimi możliwymi typami wirusa. Oprócz standardowego badania cytologicznego, warto wykonywać również testy w kierunku zakażenia HPV, szczególnie między 30 a 65 rokiem życia. Choć zidentyfikowanie obecności wirusa w drogach rodnych kobiety nie wiąże się z wprowadzeniem leczenia, to dzięki wynikowi badania pacjentka zyskuje cenną informację o zwiększonym ryzyku choroby i potrzebie częstszych badań kontrolnych. Daje to dużą szansę, na uniknięcie raka szyjki macicy w przyszłości lub wprowadzenie odpowiedniego leczenia we wczesnym stadium, kiedy ma ono bardzo duże szanse na powodzenie.

Bibliografia:

  1. Davila C. et al., Non-sexual HPV transmission and role of vaccination for a better future (Review), EXPERIMENTAL AND THERAPEUTIC MEDICINE 2020, 20 (186).
  2. Szymonowicz K. A. et al., Biological and clinical aspects of HPV-related cancers, Cancer Biol Med 2020, 17 (4): 864-878.
  3. Yang A. et al., Perspectives for therapeutic HPV vaccine development, Journal of Biomedical Science, 2016, 23 (1): 75.