01 lipca 2020

Nowoczesny system zarządzania ryzykiem epidemicznym w przedsiębiorstwach

W walce z koronawirusem, oraz innymi tego typu mikrobami, ważne są dwie zasady: robienie wszystkiego aby uniknąć zakażenia oraz szybkie reagowanie w przypadku podejrzenia choroby.

Unikanie zakażenia wirusem nie jest proste, wymaga od nas wypracowania pewnych nawyków, w wielu przypadkach zupełnie nowych nawyków. Noszenie masek ochronnych w miejscach zamkniętych, utrzymywanie dystansu społecznego, przestrzeganie zasad higieny to bardzo skuteczne metody zapobiegania infekcji. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Trochę przypomina to historię Ignacego Semmelweisa, który w połowie XIX wieku nakazał lekarzom myć ręce pomiędzy zabiegami. Został uznany za heretyka i wyrzucony z pracy. Jeszcze w lutym tego roku maseczka na twarzy była kuriozum w naszym kraju, dziś nie dziwi. Warto jednak pamiętać, że noszenie maski ochronnej zmniejsza ryzyko zakażenia wirusami o 70%. Mycie rąk po powrocie do domu z pracy – o 60%. Dystansowanie społeczne jest kolejnym elementem, który jest dla nas nowością – jak się witać, jak dojeżdżać do pracy inaczej niż zatłoczonym autobusem czy metro. Tutaj znowu przychodzą z pomocą statystyki epidemiologiczne – jedna przejażdżka metro tygodniowo zwiększa ryzyko zakażenia wirusem o 300%. Podobnie zresztą z jedną wyprawą do restauracji.

Infekcja COVID-19 w około połowie przypadków przebiega praktycznie bezobjawowo. Niestety, pacjenci Ci mogą zarażać innych. Stąd tak ważny jest szeroki dostęp do testów diagnostycznych w kierunku infekcji COVID-19. Kraje, które wdrożyły agresywną politykę testowania swoich mieszkańców we wczesnych etapach pandemii, odnotowały najmniej zgonów. Jednym z ważniejszych badań diagnostycznych jest test RT-PCR rozpoznający infekcję koronawirusem już w pierwszym dniu objawów. Podobne znaczenie diagnostyczne mają testy antygenowe, które mogą być zastosowane w szerokich badaniach przesiewowych. Badania w kierunku obecności przeciwciał odpornościowych pomagają zrozumieć kto miał już kontakt z koronawirusem.

Testy mają swoje ograniczenie – ich ważność kończy się w momencie wykonania. Dlatego tak ważne są nowe zachowania – istnieją już nawet aplikacje na smartfony, które przypominają nam o zasadach bezpiecznego życia w czasie pandemii. Najlepsze były by takie, które w jakiś sposób „parametryzują” ryzyko na podstawie samooceny naszych zachowań. Ważnym elementem w tego typu aplikacjach jest właśnie samoocena – tutaj nakazy niewiele nam pomogą. Musimy sami przed lustrem odpowiedzieć sobie jak bardzo moje zachowania wczoraj, w ostatnich dniach, zwiększyły lub zmniejszyły moje ryzyko infekcji. Bo moje ryzyko przekłada się na ryzyko dla moich bliskich, rodziców, dziadków, dzieci, przyjaciół, współpracowników.

Aplikacja ok2work firmy epiXpert spełnia wszystkie te wymagania i jest dedykowana pracodawcom oraz szkołom, którzy chcą w nowoczesny sposób zarządzać ryzykiem epidemicznym w swoich organizacjach. Ryzykiem nie tylko COVID19 ale wszelkich innych infekcji – nawet grypy, która co roku kosztuje pracodawców miliardy złotych w utraconej produktywności. Aplikacja parametryzuje ryzyko epidemiczne każdego pracownika oraz ucznia na podstawie codziennych krótkich ankiet. Aplikacja podpowiada ponadto kiedy ryzyko jest na tyle wysokie, że warto zostać w domu i wykonać badanie diagnostyczne w kierunku koronawirusa. Przy niższych poziomach ryzyka aplikacja proponuje krótkie materiały szkoleniowe – takie przypominajki o tym jak ważne są te nowe zachowania. Środowisko technologiczne aplikacji zostało skonstruowane tak aby w pełni zabezpieczyć dane osobowe oraz dane wrażliwe. Aplikację stworzyła firma epiXpert – globalna firma konsultingowa, oferująca pracodawcom szeroki wachlarz usług i produktów związanych z zarządzaniem ryzykiem epidemicznym.

Badania serologiczne wykrywające przeciwciała skierowane przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 w ofercie Diagnostyki:

Koronawirus SARS-CoV-2, panel przeciwciał (IgM, IgG),

Koronawirus SARS-CoV-2, przeciwciała IgG i IgM, test immunochromatograficzny,

Koronawirus SARS-CoV-2, przeciwciała IgG, ilościowo,

 

Badania serologiczne przeciwciał anty-SARS-CoV-2 dostępne są także w pakietach, sprawdź tutaj.

Badanie SARS-CoV-2 met. RT-PCR stosowane w diagnostyce COVID-19 wykonywane jest w punktach Drive&Go-Thru:

SARS-CoV-2 (COVID-19) met. Real Time RT-PCR.

Najczęściej czytane artykuły

22 września 2020

Przeziębienie, grypa czy koronawirus? Jak odróżnić objawy?

Wraz z nadchodzącą jesienią nadejdzie kolejny sezon grypowy. Przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach, mniejsza ekspozycja na słońce, wyziębienie organizmu oraz sezonowa aktywność niektórych patogenów sprzyjać też będzie chorobie przeziębieniowej. Jednakże w tym roku przyjdzie się nam zmierzyć z dodatkowym zagrożeniem, jakim jest COVID-19. Jak ocenić, czy dotknęła Cię grypa czy koronawirus, wywołujący COVID-19? Jak odróżnić przeziębienie od koronawirusa SARS- CoV-2? Niestety, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, bowiem objawy tych chorób mogą być do siebie bardzo zbliżone. Czym jest przeziębienie? Przeziębienie, a bardziej fachowo choroba przeziębieniowa lub wirusowe zapalenie nosogardła, związane jest z infekcją wirusową, za którą może odpowiadać ogromna ilość różnych wirusów. Szacuje się, że w niemal połowie przypadków przyczyną jest zakażenie rynowirusem, w pozostałych są to: koronawirusy, adenowirusy, enterowirusy i inne. Główną drogą przenoszenia jest droga kropelkowa, ale w zależności od rodzaju patogenu można zarazić się także poprzez bezpośredni kontakt czy drogę pokarmową. W przeciwieństwie do grypy, tu choroba zaczyna się zazwyczaj łagodnie. Częstymi objawami są ogólne rozbicie, bóle głowy i mięśni, zapalenie gardła i kaszel. Katar początkowo wodnisty i spływający do gardła, później może być gęsty, zatykać nos i zaburzać zmysł węchu. Gorączka może się pojawić, ale najczęściej nie jest wysoka. Niektóre wirusy mogą też powodować wysypkę czy zapalenie spojówek. Choroba przeziębieniowa ma najczęściej łagodny przebieg ze szczytowym nasileniem objawów w 2-3 dniu. Niepowikłana, ustępuje samoistnie do 7-10 dni (choć warto wiedzieć, że kaszel poinfekcyjny trwa czasem nawet kilka tygodni). Czym jest grypa sezonowa? Sezon grypy przypada w Polsce na okres od października do kwietnia. Czynnikiem etiologicznym jest wirus grypy typu A lub w niewielkim stopniu typu B. Do zakażenia dochodzi najczęściej drogą kropelkową, rzadziej poprzez skażone dłonie czy przedmioty. Podstawowe czynniki ryzyka to bezpośredni kontakt z chorym oraz dłuższe przebywanie w odległości poniżej 1,5 metra od osoby chorej na grypę. Spędzanie czasu w dużych ludzkich skupiskach i brak dostatecznej dbałości o higienę rąk sprzyjają zachorowaniu. Objawy grypy pojawiają się nagle. Występuje gorączka i dreszcze, osłabienie i wzmożona męczliwość, bóle głowy, bóle mięśni i ogólne złe samopoczucie. Po kilku dniach dochodzi do nich zwykle suchy i uciążliwy kaszel, ból gardła i katar. Grypa charakteryzuje się zwykle cięższym obrazem klinicznym niż przeziębienie, choć w przypadku braku powikłań ustępuje w ciągu tygodnia (złe samopoczucie i kaszel mogą utrzymywać się dłużej). Warto jednak pamiętać, że grypa jest niebezpieczną chorobą, a do pogorszenia stanu chorego może dojść bardzo szybko. Ciężki przebieg choroby (występowanie duszności, objawów neurologicznych, dużego odwodnienia czy wtórnych powikłań np. zapalenia mięśnia sercowego) nierzadko wymaga intensywnego leczenia w szpitalu.   Czym jest COVID-19? COVID-19 to choroba wywoływana przez nieznanego dotąd koronawirusa SARS-CoV-2. Pierwsze przypadki odnotowano pod koniec ubiegłego roku, stąd wiele kwestii nadal pozostaje niejasnych i niepewnych. Za najczęstsze objawy COVID-19 uważa się gorączkę, suchy kaszel i ogólne zmęczenie. Choroba może manifestować się także utratą węchu oraz smaku, bólami mięśni i głowy, dusznością i trudnościami w oddychaniu, bólem gardła, nieżytem nosa, biegunką, zapaleniem spojówek czy wysypką. Choroba przenosi się drogą kropelkową oraz poprzez skażone dłonie i przedmioty. Z dotychczasowej wiedzy na temat COVID-19, wynika, że większość osób (około 80%) przechodzi infekcję w sposób łagodny lub umiarkowany i nie wymaga hospitalizacji. Niestety, pozostałe 20% może rozwinąć poważne problemy z oddychaniem prowadzące nawet do niewydolności oddechowej. Koronawirus a grypa – objawy mogą być podobne Grypa czy koronawirus SARS-CoV-2? Przeziębienie czy koronawirus SARS-CoV-2? Takie pytania zada sobie wiele osób podczas nadchodzących miesięcy. Niestety, nie ma na nie prostej i oczywistej odpowiedzi. Jak sam widzisz, w przebiegu COVID-19 mogą występować objawy podobne do grypy lub przeziębienia. Zatem jak odróżnić grypę od koronawirusa SARS-CoV-2, a raczej choroby, którą powoduje, czyli COVID-19? Czy jest na to sposób? Na podstawie samych objawów może być to naprawdę trudne. Istnieje jednak możliwość wykonania badań laboratoryjnych. Najdokładniejszą metodą potwierdzenia grypy jest wykrycie materiału genetycznego wirusa, RNA metodą real time RT-PCR (ang. real time Reverse Transcription-PCR), choć czasem korzysta się z szybszych i tańszych metod, np. szybkich testów diagnostycznych wykrywających antygen wirusa. Cechują się one jednak mniejszą czułością. Metoda real time RT-PCR jest także jedynym sposobem potwierdzenia infekcji SARS-CoV-2. Materiał do badania stanowią najczęściej wymazy z nosogardzieli, rzadziej próbki pobrane z dolnych dróg oddechowych czy plwocina. Alternatywne metody (np. badania serologiczne) również mogą być przydatne w niektórych sytuacjach, ale poza tzw. testami antygenowymi, wskazują raczej na infekcję przebytą w przeszłości. Warto wiedzieć, że jedno zakażenie nie wyklucza drugiego. Koinfekcje mogą się zdarzyć, wobec czego dodatni test na grypę niestety nie daje pewności o braku infekcji koronawirusem. Przeziębienie, grypa czy koronawirus? Jak widzisz, odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Objawy wszystkich tych chorób mogą być podobne. Co więcej, każda z nich może przebiegać nieco mniej typowo (np. w przebiegu grypy mogą pojawić się nudności, wymioty czy biegunka), co jeszcze bardziej utrudni ocenę sytuacji. Zwróć także uwagę, że zarówno zakażenia wirusem grypy, jak i SARS-CoV-2 mogą być zupełnie bezobjawowe. Jeśli zaobserwujesz u siebie niepokojące objawy, koniecznie skonsultuj się telefonicznie ze swoim lekarzem, który być może zaprosi Cię na osobistą wizytę lub zleci wykonanie testów w kierunku COVID-19 czy też grypy. Takie badania możesz wykonać w DIAGNOSTYCE. Informacje o rodzajach testów w kierunku koronawirusa w ofercie DIAGNOSTYKI znajdziesz tutaj. Bibliografia: Interna Szczeklika – P. Gajewski, A. Szczeklik WHO gov.pl

29 września 2017

Co może oznaczać ból brzucha po lewej stronie?

Ból brzucha, szczególnie ból brzucha po lewej stronie, zawsze jest niepokojącym objawem, ponieważ może towarzyszyć groźnym chorobom wymagającym szybkiej interwencji chirurgicznej. W większości poważnych przypadków ból jest bardzo silny, dobrze zlokalizowany, uniemożliwia normalne funkcjonowanie i wymusza przyjęcie pozycji, w której jego natężenie jest najmniejsze. Zdarza się jednak, że niepokojące jest nie tyle natężenie bólu, ile jego nawracający charakter. Opisuje się to jako „pobolewanie” brzucha trwające pewien czas, później ustępujące i powracające po kilku godzinach albo kilku dniach. Taki ból kojarzymy z silnymi emocjami towarzyszącymi np. problemom w pracy, a u dzieci w szkole lub w domu. Tego typu objawów nie należy lekceważyć, ponieważ mogą świadczyć nie o stresie, lecz o trwającym procesie zapalnym. Zazwyczaj ból brzucha lokalizujemy w okolicy, w której znajduje się chory narząd. Prawy dolny kwadrat brzucha często oznacza problemy z wyrostkiem robaczkowym, prawy górny z wątrobą lub pęcherzykiem żółciowym, po lewej u góry zlokalizowana jest trzustka i śledziona. Ból rozlany w górnej lub dolnej części brzucha może świadczyć o uogólnionym problemie, np. zapaleniu otrzewnej. A jeśli doświadczamy bólu brzucha po lewej stronie? Większość pacjentów nie kojarzy tego miejsca z żadnym konkretnym narządem. Wiemy, że w tej okolicy przebiega część okrężnicy, to znaczy jelita grubego. Ale skąd ból? Zwłaszcza względnie łagodny, choć długotrwały? Przyczyną bólu brzucha po lewej stronie mogą być uchyłki jelita grubego, tzn. wgłębienia w ścianie jelita, czasami o długości wielu milimetrów. Powstają, kiedy ściana jelita traci swoją elastyczność, a od wewnątrz działa na nią duże ciśnienie. Taka sytuacja najczęściej ma miejsce u osób, które przekroczyły 40. rok życia i przez wiele lat utrzymywały dietę ubogoresztkową (tzn. dietę ubogą w błonnik). Szacuje się, że około 30% sześćdziesięciolatków ma uchyłki jelita grubego, chociaż nie zawsze dają one jakiekolwiek objawy. Ból brzucha po lewej stronie może świadczyć o tym, że wewnątrz jednego lub kilku uchyłków toczy się proces zapalny. Jeśli uchyłek jest długi, a jego ujście zostanie zamknięte przez masę kałową albo niestrawione resztki pożywienia, wówczas rozwija się proces, którego mechanizm przypomina zapalenie wyrostka robaczkowego. Można go zidentyfikować, jak każdy proces zapalny, wykonując proste badania laboratoryjne: OB CRP morfologię krwi Charakterystyczne dla stanów zapalnych są: przyspieszone opadanie (podniesione OB), wzrost stężenia białka CRP oraz zwiększona liczba krwinek białych. Ten podstawowy zestaw badań jest niedrogi, można go wykonać bez skierowania, a do pobrania krwi należy zgłosić się na czczo. Poza tym badanie to nie wymaga specjalnego przygotowania. Jeśli wyniki będą odbiegały od normy albo jeśli objawy ze strony jamy brzusznej będą się utrzymywały prze dłuższy czas, należy skonsultować się z lekarzem. Dalsza diagnostyka obejmie zapewne ultrasonografię jamy brzusznej (USG), być może także kolonoskopię. Badania obrazowe umożliwiają ustalenie rozpoznania i podjęcie właściwego leczenia. Bólu brzucha, przede wszystkim bólu brzucha po lewej stronie, nie wolno lekceważyć ani walczyć z nim przy pomocy coraz większych dawek leków przeciwbólowych przyjmowanych z własnej inicjatywy, bez konsultacji z lekarzem. Możemy w ten sposób zamaskować poważną chorobę, np. niedrożność jelit. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą pakietów badań dostępnych w sklepie internetowym. ZOBACZ e-PAKIET BRZUSZNY

28 lutego 2020

Ból brzucha po prawej stronie – jakie mogą być jego przyczyny?

Ból brzucha może sygnalizować wiele różnych chorób, a także może być objawem rozwijającej się infekcji. Niekiedy oznacza niestrawność lub zatrucie pokarmowe. W innej sytuacji to alarmujący sygnał, który wymaga pilnej konsultacji lekarskiej. Ból w prawej części brzucha – co może oznaczać? Ból z prawej strony podbrzusza – Czy zawsze jest objawem choroby? Dyskomfort po prawej stronie brzucha może występować stosunkowo często, jednak nie zawsze stanowi jasny powód do niepokoju. Niekiedy oznacza chwilową dysfunkcję układu pokarmowego lub jest reakcją obronną ze strony organizmu. Ucisk po prawej stronie brzucha może wystąpić po zjedzeniu ciężkostrawnego posiłku, wzdymających produktów takich jak kapusta, fasola czy groch. To także prawdopodobny efekt nadmiernego wysiłku fizycznego – zwłaszcza, gdy przed treningiem wypiłeś znaczną ilość wody. Jeżeli jednak podejrzewasz, że w Twoim przypadku ból może sygnalizować rozwijającą się chorobę, nie lecz się sam – udaj się do lekarza i wykonaj niezbędne badania. Ból brzucha po prawej stronie na dole możemy podzielić na ostry lub przewlekły. Ból brzucha ostry pojawia się nagle – zazwyczaj jest ograniczony, może nasilać go kaszel, ruch, intensywne oddychanie, szybka zmiana pozycji. W wielu przypadkach sygnalizuje rozwijającą się chorobę o ostrym przebiegu, która nieleczona może oznaczać zagrożenie dla zdrowia lub życia chorego. Drugi rodzaj to ból brzucha przewlekły. Może objawiać się jako kłucie w brzuchu po prawej stronie lub ucisk po prawej stronie brzucha. Przewlekły ból w prawej części brzucha może trwać miesiącami lub latami – dawać mniej lub bardziej bolesne dolegliwości. Pacjentowi może być trudno go dokładnie zlokalizować. Często towarzyszą mu nudności, wymioty lub biegunka, niekiedy podwyższona temperatura, czasem może się nasilać w spoczynku. Ból brzucha po prawej stronie na dole – nieswoisty objaw wielu chorób Ból z prawej strony podbrzusza może być objawem wielu chorób, dlatego nie należy zwlekać z wizytą u specjalisty, gdyż wydłużony czas oczekiwania może pogarszać stan chorego, a w najgorszym przypadku – prowadzić do groźnych powikłań. Ból w prawym górnym kwadrancie może oznaczać zapalenie pęcherzyka żółciowego lub dróg żółciowych, kolkę żółciową, ostre zapalenie wątroby, zapalenie trzustki lub przełyku, chorobę wrzodową żołądka lub dwunastnicy. To także prawdopodobny sygnał, że pacjent cierpi na nieswoiste zapalenie jelit, zapalenie wyrostka robaczkowego położonego zakątniczo, ma kolkę nerkową, odmiedniczkowe zapalenie jelit, a nawet zapalenie dolnego płata płuca prawego czy też zastoinową niewydolność serca. Samodzielne ustalenie przyczyny dolegliwości jest niemożliwe do ustalenia. Ból w prawej części brzucha na dole, czyli w prawym dolnym kwadrancie, bywa symptomem zapalenia wyrostka robaczkowego, zapalenia jelita cienkiego lub grubego – niedrożności lub nieswoistego zapalenia jelit, zapalenia układu moczowo-płciowego, w tym kolki nerkowej, zapalenia przydatków, torbieli, skrętu lub pęknięcia jajnika. Kłucie w brzuchu po prawej stronie może się wiązać z ciążą pozamaciczną, zapaleniem stawu krzyżowo-biodrowego oraz przepukliną. By potwierdzić przypuszczenia, konieczne jest wykonanie wszystkich zalecanych badań. Ból w prawej części brzucha – badania i leczenie Silny dyskomfort po prawej stronie brzucha musi zostać skonsultowany z lekarzem – szczególnie, gdy nasila się i nie ustępuje samoistnie. Lekarz, po przeprowadzeniu dokładnego wywiadu z pacjentem oraz przeprowadzeniu badania fizykalnego, zleca zazwyczaj podstawowe badania laboratoryjne. Należą do nich morfologia krwi, CRP lub OB., stężenie elektrolitów, aktywność AST, ALT, GGTP i ALP, stężenie kreatyniny i glukozy w surowicy, badanie ogólne moczu, w określonych sytuacjach także EKG. Dalsze badania, które mogą być niezbędne, to stężenie amylazy, bilirubiny, lub troponiny sercowej. Wskazane może być wykonanie testu na obecność krwi utajonej w kale. Na następnym etapie diagnostyki może być potrzebne wykonanie USG jamy brzusznej, a także badań endoskopowych, takich jak gastroskopii lub kolonoskopii oraz RTG. Leczenie bólu brzucha po prawej stronie zależy od ostatecznej diagnozy i ogólnego stanu zdrowia chorego. W przypadku zatrucia pokarmowego, biegunki, nudności i wymiotów, a także tzw. grypy żołądkowej wystarczy niekiedy odpoczynek, właściwe nawodnienie, unikanie przez kilka dni nadmiernej aktywności fizycznej, a także lekkostrawna i wartościowa dieta. Gdy pacjent jest odwodniony, lekarz może zlecić uzupełnienie elektrolitów lub zażywanie leków przeciwbiegunkowych. Gdy ból brzucha związany jest ze stresem, długotrwałym zmęczeniem, które skutkują dyskomfortem w podbrzuszu, brakiem apetytu lub zaparciami, konieczna może być konsultacja psychologiczna oraz nauczenie pacjenta odpowiednich technik relaksacyjnych. Jeżeli ból brzucha jest jednym z objawów tzw. ostrego brzucha, wymagana jest natychmiastowa interwencja chirurgiczna. Wysoka gorączka, ból brzucha uniemożliwiający poruszanie i codzienną egzystencję to znak, że powinieneś jak najpilniej udać się do lekarza – niekiedy kilka godzin stanowi o dalszym postępowaniu i prawdopodobieństwie rozwoju poważnej choroby na całe życie. Bibliografia: Ból brzucha [w:] Interna Szczeklika 2019/20. Mały podręcznik, pod red. Piotra Gajewskiego, Kraków 2019, s. 44-46. Endoskopia przewodu pokarmowego [w:] Interna Szczeklika 2019/20. Mały podręcznik, pod red. Piotra Gajewskiego, Kraków 2019, s. 1592–1596.