Protokół autoimmunologiczny – na czym polega i kiedy jest wskazany?

mgr Anna Szcześniak
Udostępnij

Protokół autoimmunologiczny, znany w literaturze i praktyce jako AIP (Autoimmune Protocol, czyli dieta protokołu autoimmunologicznego), to specjalistyczne podejście żywieniowe zaprojektowane z myślą o osobach z chorobami autoimmunologicznymi lub przewlekłym stanem zapalnym.

Choroby autoimmunologiczne to grupa schorzeń, w których układ odpornościowy zamiast chronić organizm atakuje jego własne komórki i tkanki, wywołując stan zapalny i uszkodzenia narządów. Do tej pory zidentyfikowano ponad 80 różnych chorób o podłożu autoimmunologicznym, a ich częstość systematycznie rośnie. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych cierpi na nie nawet 5–8% populacji, przy czym znacznie częściej dotyczą kobiet. Do najczęstszych chorób autoimmunologicznych należą m.in.: Hashimoto, choroba Gravesa-Basedowa, reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), toczeń rumieniowaty układowy, łuszczyca, celiakia, czy nieswoiste choroby zapalne jelit (IBD). Choć mechanizmy ich powstawania są złożone i obejmują czynniki genetyczne, środowiskowe oraz zaburzenia mikrobioty jelitowej, coraz więcej badań wskazuje, że styl życia i dieta mogą znacząco wpływać na przebieg choroby oraz nasilenie jej objawów.

Celem protokołu autoimmunologicznego nie jest więc „wyleczenie” choroby – czego sama dieta zazwyczaj nie jest w stanie zapewnić, lecz zmniejszenie obciążenia zapalnego, poprawa funkcji jelit, wsparcie odporności oraz identyfikacja pokarmowych czynników wywołujących lub nasilających dolegliwości.

Protokół autoimmunologiczny

Protokół autoimmunologiczny – co to jest?

W skrócie protokół autoimmunologiczny, to ustrukturyzowana, dwuetapowa strategia żywieniowa bazująca na eliminacji potencjalnie prozapalnych produktów, a następnie systematycznej, kontrolowanej reintrodukcji, aby odnaleźć indywidualne „wyzwalacze” objawów. W fazie eliminacji usuwa się szeroką grupę produktów (m.in. nabiał, zboża, rośliny strączkowe, jaja, orzechy i nasiona, warzywa psiankowate, przetworzoną żywność), a jednocześnie kładzie się duży nacisk na pokarmy odżywcze: warzywa niskoskrobiowe, mięsa i ryby z dobrego źródła, zdrowe tłuszcze i fermentowane warzywa. Po ustabilizowaniu objawów rozpoczyna się etap reintrodukcji, czyli systematyczne wprowadzanie wykluczonych grup, obserwując reakcje organizmu. 

Protokół autoimmunologiczny – zasady (praktyczne i proste)

Poniżej najważniejsze reguły i mechanika działania protokołu autoimmunologicznego:

  1. Faza eliminacji (czasowa eliminacja produktów, od 6 tygodni do 6 miesięcy)

Ten etap zakłada usunięcie potencjalnych alergenów i prozapalnych grupy produktów (nabiał, zboża, strączki, jaja, orzechy, nasiona, warzywa psiankowate, przetworzone tłuszcze, alkohol, dodatki). Przy równoczesnym zwróceniu uwagi i włączeniu do diety odżywczo gęstych produktów: mięsa, ryby, duża ilość warzyw, fermentowane produkty, zdrowe tłuszcze i wywary kostne. 

  1. Ocena efektu

Podczas całego procesu stosowania diety AIP należy monitorować objawy (zmiany bólu, zmęczenia, biegunki, stan skóry) oraz, jeśli to możliwe, obiektywne markery zapalne (np. CRP, kalprotektyna w przypadku chorób zapalnych jelit), najlepiej we współpracy ze specjalistą – lekarzem lub dietetykiem.  

  1. Reintrodukcja (powolna i systematyczna)

Reintrodukcja, czyli ponowne wprowadzenie produktów należy prowadzić poprzez prowokację pojedynczymi grupami pokarmów w odstępach (np. 3-7 dni obserwacji), by wychwycić ewentualne reakcje. Niestety nie istnieje jeden uniwersalny schemat reintrodukcji, jednak często zaczyna się od produktów najbardziej lubianych lub takich, które mają najmniejsze prawdopodobieństwo wywołania negatywnej reakcji. Patrząc właśnie na przewidywania tolerancji, produkty można podzielić na cztery główne grupy:

  • Grupa 1 (najbardziej prawdopodobna dobra tolerancja): żółtka jaj, rośliny strączkowe, oleje z nasion, oleje orzechowe.
  • Grupa 2: orzechy i nasiona, kakao, białka jaj. 
  • Grupa 3: nerkowce, pistacje, bakłażany, kawa, fermentowane produkty mleczne.
  • Grupa 4 (największe ryzyko reakcji): wszystkie produkty mleczne, biały ryż, warzywa psiankowate, alkohol, zboża bezglutenowe.

Choć faza reintrodukcji jest czasochłonna, przeprowadzona w sposób metodyczny dostarcza cennych, indywidualnych korzyści zdrowotnych i pozwala precyzyjnie określić tolerancję poszczególnych produktów.

  1. Dążenie do trwałej, zrównoważonej diety

Dieta protokołu autoimmunologicznego nie jest dietą dożywotnią w wersji eliminacyjnej. Celem jest wyciszenie stanów zapalnych w organizmie przy jednoczesnym zbudowaniu jak najszerszej palety tolerowanych produktów. Jeśli po reintrodukcjach większość produktów jest dobrze tolerowana, dieta może przypominać zdrowy, śródziemnomorski model żywienia z elementami AIP. 

Protokół autoimmunologiczny – produkty dozwolone, czyli co możesz jeść?

Niestety nie ma jasno sprecyzowanej listy „dozwolonych” produktów w diecie AIP. Różnią się one w zależności od źródła i modyfikacji protokołu, ale zazwyczaj obejmuje:

  • Mięsa i ryby: świeże, nieprzetworzone (wołowina, kurczak, indyk, ryby tłuste).
  • Warzywa: zwłaszcza liściaste i niskoskrobiowe (jarmuż, sałata, brokuł, marchew – z wyjątkiem psiankowatych, np. ziemniaki, bakłażan, pomidor, papryka).
  • Owoce: w umiarkowanych ilościach (jagody, jabłka, gruszki).
  • Tłuszcze: oliwa z oliwek, awokado, tłuszcze z ryb.
  • Produkty fermentowane: kiszonki, kefiry roślinne (jeśli tolerowane).
  • Buliony i wywary kostne – jako źródło kolagenu i minerałów.

Należy jednak pamiętać, że „dozwolone” nie znaczy „dla każdego zawsze dobre” – tolerancja jest indywidualna. 

Dla kogo i kiedy stosować dietę AIP? 

Dieta AIP jest najczęściej rozważana u osób z potwierdzonymi chorobami autoimmunologicznymi (np. choroba zapalna jelit IBD, reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), Hashimoto) lub u tych, którzy mają przewlekłe objawy zapalne niewyjaśnionego pochodzenia. Warto podkreślić, że dowody kliniczne skuteczności stosowania tej diety są wciąż ograniczone. Istnieją obiecujące badania pokazujące poprawę objawów u części pacjentów, ale większość badań prowadzone było z udziałem małych grup ludzi, lub były to protokoły przedkliniczne lub badania obserwacyjne. Dlatego dieta protokołu autoimmunologicznego powinna być wprowadzana we współpracy z lekarzem i dietetykiem, szczególnie, gdy pacjent przyjmuje leki immunosupresyjne, ma niedobory odżywcze lub choroby współistniejące.

Okiem naukowców – czy warto zastosować dietę AIP?

Badania interwencyjne, m.in. u pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelit (IBD), pokazują, że protokół autoimmunologiczny może prowadzić do zmniejszenia nasilenia objawów oraz poprawy jakości życia. Wyniki te pochodzą jednak z małych prób klinicznych i badań pilotażowych, co oznacza, że choć obiecujące, nie dają jeszcze pełnej pewności naukowej co do skuteczności AIP w szerszej populacji.

W innych badaniach też stwierdzono, że różne modele żywieniowe w tym diety eliminacyjne takie jak AIP, mogą łagodzić objawy w niektórych chorobach z autoagresji. Jednocześnie autorzy prac przeglądowych podkreślają, że jakość dostępnych dowodów naukowych jest stosunkowo niska, więc konieczne są większe, lepiej zaprojektowane badania kliniczne, aby potwierdzić skuteczność AIP jako standardu postępowania.

W praktyce oznacza to, że AIP może być wartościową i potencjalnie skuteczną opcją wspierającą leczenie, szczególnie u osób poszukujących sposobów na zmniejszenie stanu zapalnego i poprawę funkcjonowania jelit. Jednocześnie należy pamiętać, że jest to dieta bardzo restrykcyjna, wymagająca dużej dyscypliny i starannego planowania. Źle prowadzona, bez kontroli specjalisty, może doprowadzić do niedoborów żywieniowych, osłabienia organizmu i nasilenia objawów, czyli efektu odwrotnego do zamierzonego.

Najlepsze efekty przynosi wtedy, gdy jest spersonalizowana, odpowiednio zbilansowana i prowadzona pod nadzorem dietetyka lub lekarza.

📌 Sprawdź: Zdrowie zaczyna się w jelitach

Zalecenia praktyczne i pułapki – na co uważać w diecie AIP

Podejmując się wprowadzenia diety AIP należy brać pod uwagę kilka ważnych aspektów, które łączą się z nią bezpośrednio. 

1. Ryzyko niedoborów eliminacja dużych grup pokarmowych (np. nabiału, zbóż, nasion) bez wprowadzenia odpowiednich zamienników może prowadzić do niedoborów wapnia, witaminy D, błonnika i niektórych tłuszczów. Dlatego protokół najlepiej wdrażać pod opieką dietetyka. 

2. Wpływ psychologiczny – bardzo restrykcyjne diety mogą nasilać stres i zaburzenia odżywiania u podatnych osób; ważna jest równowaga i elastyczność.

3. Interakcje lekowe i stan kliniczny – każda zmiana diety u osoby przyjmującej leki powinna być konsultowana z lekarzem.

4. Jakość dowodów – nastaw się realistycznie: poprawa subiektywna (mniejsze bóle, lepsze samopoczucie) jest wartościowa, ale nie zastępuje monitoringu medycznego. 

Alternatywa dla diety AIP – bardziej spersonalizowana droga do redukcji stanu zapalnego

Choć protokół autoimmunologiczny zyskał ogromną popularność jako jedna z najbardziej restrykcyjnych, a zarazem najdokładniej przemyślanych diet przeciwzapalnych, nie u każdego sprawdza się tak samo dobrze. Ogólna idea eliminowania produktów, które mogą prowokować stan zapalny, jest jak najbardziej słuszna. W końcu coraz więcej badań wskazuje, że niektóre składniki żywności mogą nasilać objawy u osób z chorobami autoimmunologicznymi czy zaburzeniami pracy jelit. Problem pojawia się wtedy, gdy AIP eliminuje nie tylko to, co realnie szkodzi, ale również to, co jest zupełnie neutralne dla danej osoby. W efekcie dieta staje się surowa, wymagająca i trudna do utrzymania, a dla części osób nawet niepotrzebnie obciążająca.

Z tego powodu coraz częściej zwraca się uwagę na alternatywę, która łączy ideę diety przeciwzapalnej z indywidualnym podejściem do pacjenta – spersonalizowaną dietę eliminacyjną opartą na badaniach nadwrażliwości pokarmowej, takich jak testy IgG (np. ImuPro). To podejście zakłada, że zamiast usuwać szerokie grupy produktów „na wszelki wypadek”, warto najpierw sprawdzić, na co faktycznie reaguje układ odpornościowy konkretnej osoby.

Dzięki takim badaniom otrzymujemy listę produktów, wobec których organizm wytwarza podwyższone poziomy przeciwciał IgG. W praktyce oznacza to, że to właśnie te pokarmy mogą prowokować reakcję zapalną, wpływać na pracę jelit, nasilać zmęczenie, migreny czy inne objawy. Dieta oparta na takiej analizie nie polega więc na masowej eliminacji, lecz na celowanym, precyzyjnym wykluczeniu tylko tych produktów, które wydają się problematyczne. To ogromna różnica, pacjent nie musi rezygnować z tak wielu grup żywności, jak w AIP, a jego jadłospis pozostaje bardziej różnorodny, elastyczny i łatwiejszy do utrzymania.

Co ważne, badania pokazują, że takie podejście nie tylko zwiększa szansę na przestrzeganie diety, ale także może przynosić realne, mierzalne korzyści. W niektórych chorobach takich jak zespół jelita nadwrażliwego czy migreny, diety eliminacyjne oparte na testach IgG wiązały się ze zmniejszeniem objawów, poprawą komfortu życia i redukcją stanów zapalnych. Oczywiście, wyniki badań są zróżnicowane, a środowisko medyczne podkreśla, że testy IgG nie służą do diagnozowania alergii. Nie zmienia to jednak faktu, że stosowane rozsądnie, w połączeniu z dokładnym wywiadem i opieką specjalisty, mogą być cennym narzędziem wspierającym personalizację diety.

W praktyce oznacza to, że spersonalizowana eliminacja może być dla wielu osób rozwiązaniem bardziej realistycznym i praktyczniejszym niż protokół autoimmunologiczny. Zamiast drastycznych zmian w diecie pacjent otrzymuje plan dopasowany do jego własnych reakcji immunologicznych, co minimalizuje ryzyko niedoborów i obciążenia psychicznego. W efekcie łatwiej wytrwać w takiej interwencji, a co najważniejsze, można szybciej zauważyć, które produkty faktycznie wpływają na samopoczucie i stan zapalny.

Czy zatem dieta AIP jest zła? 

Absolutnie nie. To wartościowe narzędzie, które wielu osobom pomogło uporządkować jadłospis i zidentyfikować problematyczne pokarmy. Jednak w dzisiejszej dietetyce coraz większą wagę przywiązuje się do personalizacji. Do tego, by nie stosować jednego schematu dla wszystkich, lecz dopasować zalecenia do indywidualnej odpowiedzi organizmu. W tym kontekście badania nadwrażliwości pokarmowej mogą stanowić nowoczesne, bezpieczne i skuteczne uzupełnienie lub alternatywę dla klasycznej diety AIP.

Jeśli więc AIP wydaje Ci się zbyt wymagająca albo chcesz podejść do eliminacji bardziej świadomie i precyzyjnie, warto rozważyć spersonalizowaną dietę opartą na wynikach ImuPro. Może okazać się, że zamiast radykalnej rewolucji potrzebujesz jedynie kilku precyzyjnych zmian, takich, które naprawdę przyniosą ulgę.

Pamiętaj jednak, niezależnie czy wybierzesz dietę AIP czy na dietę opartą o badanie na nadwrażliwości pokarmowych, planuj to z opieką dietetyka, monitoruj wyniki i dąż do tego, by po etapie eliminacji uzyskać jak najszerszą i zrównoważoną dietę.

Mgr Anna Szcześniak

Bibliografia

  • Pardali EC, Gkouvi A, Gkouskou KK, Manolakis AC, Tsigalou C, Goulis DG, Bogdanos DP, Grammatikopoulou MG. Autoimmune protocol diet: A personalized elimination diet for patients with autoimmune diseases. Metabol Open. 2024 Dec 30;25:100342. doi: 10.1016/j.metop.2024.100342. PMID: 39850611; PMCID: PMC11755016.