Dieta

12 maja 2022

Biotyna – za co odpowiada?

Biotyna, czyli witamina B7 (nazywana także witaminą H) pełni wiele istotnych funkcji związanych z prawidłowym funkcjonowaniem licznych układów w ciele człowieka. Biotyna bierze udział m.in. w procesach związanych z utrzymywaniem zdrowia skóry, paznokci i włosów. Na co jeszcze wpływa biotyna, w jaki sposób uniknąć niedoborów biotyny oraz jakie są źródła witaminy H w diecie? Biotyna – co to jest? Biotyna to substancja chemiczna, którą zalicza się do witamin z grupy B. Witaminy są organicznymi związkami chemicznymi, których obecność w organizmie jest niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Biotyna bywa nazywana także witaminą B7 oraz witaminą H, choć ta druga nazwa spotykana jest rzadziej. Podobnie jak inne witaminy z grupy B, biotyna rozpuszczalna jest w wodzie. Na poziomie molekularnym odgrywa ona rolę koenzymu w licznych procesach chemicznych zachodzących w ludzkim organizmie. Oznacza to, że jej obecność warunkuje prawidłowe działanie wielu enzymów, które katalizują zachodzenie licznych reakcji metabolicznych. Co za tym idzie, w przypadku występowania niedoborów biotyny może dojść do rozwoju specyficznych objawów i zaburzeń, związanych z nieprawidłowym przebiegiem określonych przemian biochemicznych. Biotyna – jakie pełni funkcje w organizmie? Najczęściej biotyna kojarzona jest ze swoim pozytywnym wpływem na stan zdrowia skóry, a także włosów i paznokci. Witamina B7 zawiera w sobie cząsteczki siarki. Są one niezbędne do prawidłowej syntezy keratyny, czyli jednego z głównych budulców paznokci oraz włosów. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie nadmiernej łamliwości włosów, a płytki paznokciowe są mocne oraz nie kruszą się. Dodatkowo biotyna korzystnie wpływa na ograniczenie wypadania włosów, a także poprawia kondycję skóry. Synteza protrombiny także wymaga obecności biotyny. Protrombina to związek chemiczny, który bierze udział w procesach krzepnięcia krwi. W przypadku jego niedoborów możliwe jest wystąpienie nadmiernej skłonności do powstawania siniaków, a także przedłużającego się czasu krwawienia po urazie. Istnieją także doniesienia, że biotyna warunkuje prawidłową pracę tarczycy oraz korzystnie wpływa na stężenie glukozy oraz określonych związków tłuszczowych we krwi. Niedobory biotyny – przyczyny oraz objawy Niedobory witaminy B7 obecnie występują dość rzadko. Najczęściej można je zaobserwować u pacjentów ze znacznym stopniem niedożywienia, które wynika z innych jednostek chorobowych. Dodatkowo, przyczyną niedoborów biotyny może być wybiórcze, niewystarczające spożywanie produktów białkowych. W przypadku przewlekłego stosowania leków z określonych grup, takich jak m.in. leki przeciwdrgawkowe (używane w przebiegu padaczki) oraz niektóre antybiotyki może dochodzić do rozwoju zaburzeń prowadzących do niedoborów biotyny. Objawy, które mogą pojawić się u pacjenta cierpiącego na niedobór biotyny to m.in.: Wysypka skórna (często zlokalizowana w okolicy ust) – skóra jest sucha, zaczerwieniona,Osłabienie kondycji włosów – włosy łamliwe, cienkie, suche,Zaburzenia nastroju o charakterze depresyjnym,Zwiększone zmęczenie, nadmierna senność,Uogólnione bóle mięśni,Występowanie parestezji – uczucia mrowienia oraz zaburzonego dotyku, najczęściej w obrębie kończyn. W przypadku zauważenia u siebie lub u swoich bliskich tego typu objawów należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem, jako że dolegliwości tego typu mogą także wynikać z innych, groźnych dla zdrowia jednostek chorobowych. Z tego powodu za każdym razem wymagają one dogłębnego wyjaśnienia oraz przeprowadzenia dokładnej diagnostyki, która pozwoli na postawienie trafnego rozpoznania oraz włączenie właściwego leczenia. Do tej pory nie został opisany zespół objawów, który mógłby pojawić się w związku z nadmiernymi ilościami biotyny w ludzkim organizmie, w związku z czym przyjmuje się, że zbyt wysokie poziomy witaminy B7 nie są szkodliwe. Źródła biotyny – dieta z witaminą H Biotyna, podobnie jak wiele innych witamin występuje w różnego rodzaju produktach spożywczych, zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego. Niektórymi z produktów, które zawierają najwięcej witaminy H są np.: Wołowa oraz wieprzowa wątróbka,Drożdże,Żółtka jaj kurzych,Różnego typu mąki,Mleko,Orzechy włoskie oraz ziemne,Szpinak,Migdały,Marchew. W przypadku występowania znacznych niedoborów biotyny należy rozważyć jej dodatkowe uzupełnianie z wykorzystaniem odpowiednich suplementów diety. W każdym przypadku warto zasięgnąć wcześniej opinii lekarza lub dietetyka, który doradzi nam w jaki sposób stosować preparaty z biotyną aby osiągnąć zamierzony efekt wyrównania jej stężeń w organizmie. W celu dokładnego ustalenie stopnia niedoborów biotyny należy przeprowadzić badanie jej stężeń z krwi żylnej pacjenta. Ten test diagnostyczny dostępny jest pod poniższym adresem: https://diag.pl/sklep/badania/witamina-h/ . Bibliografia: https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/63298,biotyna https://www.healthline.com/health/the-benefits-of-biotinhttps://www.webmd.com/vitamins/ai/ingredientmono-313/biotin

28 kwietnia 2022

Czy dieta wpływa na niedoczynność tarczycy? Co warto jeść, a czego należy unikać?

Niedoczynność tarczycy utrudnia utratę zbędnych kilogramów. Często pojawiają się również objawy, takie jak: suchość skóry, senność, kłopoty z pamięcią czy pogorszenie nastroju. Zmodyfikowanie dotychczasowego żywienia może przynieść wiele korzyści. Dowiedz się, jakie znaczenie ma dieta. Niedoczynność tarczycy częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Większość pacjentów wymaga leczenia farmakologicznego z wykorzystaniem lewotyroksyny. Niestety bardzo często należy przyjmować leki do końca życia. Regularne badania, stosowanie się do zaleceń lekarza, a także odpowiednio zbilansowana dieta i umiarkowana aktywność fizyczna pozwalają na poprawę samopoczucia i wyników badań. Co to jest niedoczynność tarczycy? Niedoczynność tarczycy to zaburzenie endokrynologiczne, w którym tarczyca produkuje mniejszą ilość hormonów, niż potrzebuje tego organizm. Tarczyca jest niewielkim narządem, znajdującym się w dolnej części szyi. Odpowiada za produkcję i uwalnianie hormonów T3 i T4, czyli trijodotyroniny i tyroksyny. Pełnią one szereg różnorodnych funkcji w przemianach metabolicznych organizmu. Praca tarczycy jest kontrolowana przez przysadkę, która uwalnia hormon tyreotropowy (TSH), pobudzający ten narząd do wytwarzania T3 i T4. Do przyczyn niedoczynności tarczycy należą m.in:● choroba Hashimoto,● stan po leczeniu jodem radioaktywnym,● stan po chirurgicznym usunięciu tarczycy. Takie zaburzenia w prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy prowadzą do spowolnienia procesów metabolicznych w ludzkim organizmie.Objawy niedoczynności tarczycyObjawy niedoczynności tarczycy wynikają przede wszystkim z nieprawidłowego działania tego narządu. Należą do nich: ● przyrost wagi,● senność,● osłabienie i brak energii,● zaburzenia pamięci i problemy z koncentracją,● odczuwanie zimna,● nadmierna suchość skóry,● pogorszenie nastroju. Dodatkowo u kobiet często występują zaburzenia miesiączkowania, trudności z zajściem w ciążę i donoszeniem jej. U mężczyzn spada popęd seksualny, a także pojawiają się trudności ze wzwodem. Co należy jeść przy niedoczynności tarczycy? Dieta podczas leczenia wielu chorób, w tym niedoczynności tarczycy, może w dużym stopniu poprawić samopoczucie i zdrowie pacjenta. Nie powinna wykluczać zbyt wielu produktów ani też bazować na kilku. Bardzo ważne jest prawidłowe zbilansowanie posiłków, aby zawierały odpowiedni rozkład makroskładników, czyli węglowodanów, tłuszczów i białka. Zbyt ubogi jadłospis może doprowadzić do niedoborów witamin w organizmie. Dieta w niedoczynności tarczycy powinna obfitować w błonnik pokarmowy. Można go znaleźć w produktach pełnoziarnistych, warzywach i owocach. Należy również pamiętać o chudym mięsie, które jest dobrym źródłem białka, niezbędnego do budowy mięśni. Osoby borykające się z tą chorobą powinny stosować dietę bogatą w witaminy i mikroelementy, zwłaszcza:● cynk (jaja, nasiona słonecznika, mięso, nasiona dyni, fasola, ciecierzyca, kiełki pszenicy, grzyby, ostrygi i cebula),● selen (ryby, skorupiaki, orzechy brazylijskie, pełnoziarniste produkty zbożowe),● żelazo (czerwone mięso, ryby, żółtko kurze, zielone warzywa, porzeczki, poziomki, awokado, nasiona roślin strączkowych),● jod (ryby morskie, owoce morza). Dawkowanie witamin powinno być uzależnione od niedoborów, jakie powstały w organizmie. Suplementowanie selenu zależy od właściwej podaży jodu. Komponując odpowiedni jadłospis, nie należy zapominać o tłuszczach. Te pochodzenia zwierzęcego warto zamienić na roślinne, które zawierają kwasy omega-3, a także działają na organizm przeciwzapalnie i wspomagają pracę układu immunologicznego. Czego należy unikać przy niedoczynności tarczycy? Nie wszystkie produkty są zalecane przy niedoczynności tarczycy. Istnieją pokarmy, które zawierają związki zaburzające pracę tarczycy i powodujące przerost gruczołu. Związkami takimi są goitrogeny, substancje wolotwórcze zmniejszające przyswajalność jodu z pożywienia lub zaburzające jego wchłanianie przez tarczycę. Goitrogenysą zawarte w roślinach krzyżowych, czyli w: kapuście, brukselce, kalarepie, jarmużu, brokule, kalafiorze i rzepie. Jarzyny takie nie powinny być one spożywane na surowo przez osoby z niedoczynnością tarczycy. Z diety należy także wyeliminować również: cukier, słodkie napoje, słodycze oraz fast foody. Powinno się unikać soi i produktów mających ją w w składzie. Wszystkie one zawierają substancje, które hamują syntezę hormonów tarczycy. Wiele kontrowersji wzbudza spożywanie glutenu przy problemach z tarczycą. U osób cierpiących na chorobę Hashimoto często współwystępuje celiakia lub nietolerancja glutenu. Stosowanie diety bezglutenowej pozwala na zmniejszenie stanów zapalnych w jelitach. Nie należy jednak samodzielnie rezygnować z jedzenia produktów z glutenem, gdyż ich eliminacja może powodować niedobory witamin, głównie z grupy B. W wypadku osób z nietolerancją laktozy, u których jej spożycie może prowadzić do dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego Należy zalecać produkty bez laktozy, np. kokosowe, sojowe lub orzechowe. Zasady żywienia Jedzenie w niedoczynności tarczycy ma duże znaczenie. Pozwala zmniejszyć dolegliwości, poprawić samopoczucie i wyniki badań. Należy wiedzieć, jak powinna wyglądać codzienna dieta. Dorosłe osoby muszą zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Zaleca się, aby piły około 2–2,5 litra wody dziennie. Najlepiej sprawdzi się niskosodowa niegazowana woda mineralna. Warto również sięgnąć po ziołowe herbatki. Posiłki powinny być przygotowane w odpowiedni sposób. Zamiast smażenia na tłuszczu warto wybrać duszenie, gotowanie na parze, grillowanie czy pieczenie w folii aluminiowej. Jeśli konieczne jest smażenie na patelni, lepiej wybrać oliwę z oliwek niż masło czy smalec. Ważną zasadą żywienia, nie tylko u osób z niedoczynnością tarczycy, jest spożywanie posiłków o tych samych porach, w odstępach około 3–4 godzin. Należy pamiętać, aby ostatni posiłek był spożywany minimum 2 godziny przed snem. Lepiej wtedy sięgnąć po odżywczą sałatkę lub makaron z chudym mięsem i warzywami niż po tłuste mięso, pizzę czy burgera. Spożywane węglowodany powinny mieć niski indeks glikemiczny. Wiele osób mających niedoczynność tarczycy musi zażywać odpowiednią dawkę lewotyroksyny, która wymaga odstępu między posiłkiem. Jest ona przyjmowana rano, na czczo, minimum 30 minut przed śniadaniem. Pierwszy posiłek powinien być dobrze zbilansowany. Z jego składu lepiej wykluczyć kofeinę, zbyt duże ilości błonnika czy grejpfruty, ponieważ wpływają one negatywnie na wchłanianie leku. Odchudzanie a niedoczynność tarczycy Niestety nieleczona niedoczynność tarczycy negatywnie wpływa na zdrowie. Utrudnia utratę zbędnych kilogramów, a także sprzyja przybieraniu nowych. W poprawie samopoczucia i utracie wagi istotną rolę odgrywa dieta. Warto skonsultować się z dietetykiem, który indywidualnie dopasuje plan żywieniowy. Skuteczna redukcja masy ciała polega na regularnym spożywaniu posiłków o zmniejszonej kaloryczności. Ich wielkość powinna zależeć od aktywności fizycznej, płci, wagi wyjściowej, a także trybu życia. Odchudzanie należy rozłożyć na kilka tygodni lub miesięcy, aby nie dopuścić do wystąpienia efektu jojo, który nie będzie korzystnie działał na ciało i organizm. Odchudzanie przy niedoczynności tarczycy nie jest łatwe. Należy połączyć dietę i wysiłek fizyczny. Zaleca się regularną, umiarkowaną aktywność fizyczną 150 minut tygodniowo. Wprowadzenie tych zmian powinno być sposobem na życie, a nie chwilowym działaniem. A: Sylwia BrodniewskaZ: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia H. Stolińska, D. Wolańska, Składniki pokarmowe istotne w niedoczynności tarczycy, „Żywienie Człowieka i Metabolizm” 2012, nr 3.K. Kolasa, Niedoczynność tarczycy – etiologia i dieta, „Journal of NutriLife” 2021, nr 5.M. Jarosz, H. Stolińska, D. Wolańska, Żywienie w niedoczynności tarczycy, Wydawnictwo PZWL, Warszawa 2016.P. Ihnatowicz, E. Ptak, Masz to we krwi. Morfologia, hashimoto, cholesterol. Wyniki, diety, wskazówki, Wydawnictwo Publicat, Warszawa 2019.

20 kwietnia 2022

Sposób na odporność – czy suplementacja tranu pozytywnie wpływa na zdrowie?

Tran jest znany od wielu lat. Kiedyś kojarzony był z płynem o intensywnie rybim smaku, do którego picia zmuszano dzieci. Jest on cenny dla zdrowia, wspiera odporność, wspomaga pracę mózgu, pomaga utrzymać serce w dobrej kondycji. W składzie ma witaminy A i D, a także cenne kwasy omega-3 i -6. Tran jest olejem pozyskiwanym z wątroby dorsza. Powinien być on łowiony w sprawdzonych wodach morskich, które nie są zanieczyszczone toksycznymi substancjami. Z roku na rok trafia do nich coraz więcej odpadów, które mają negatywny wpływ na organizmy morskie, w tym na ryby. Dobrej jakości tran jest produkowany ze świeżego oleju, dzięki temu przyniesienie najwięcej korzyści organizmowi. Co to jest tran? Tran to olej, który jest pozyskiwany z wątroby dorsza lub ryb dorszowatych. Może pochodzić także od rekina grenlandzkiego, łososia, rzadziej od wieloryba. Jest przyjmowany w formie suplementu diety i przeznaczony niemal dla każdego, ponieważ zawiera wiele cennych wartości, które wpływają pozytywnie na zdrowie. Suplement dostępny jest w wielu formach, tak aby jego spożywanie było łatwiejsze. Występuje w: płynie,kapsułkach,żelkach. Charakterystyczny rybi zapach tranu nie każdemu odpowiada, dlatego produkt często jest wzbogacony dodatkami smakowymi. To jeden ze sposobów, aby mniej chorować i mieć lepsze samopoczucie. Podczas wyboru odpowiedniego preparatu należy zwrócić uwagę na rodzaj ryby, z której pochodzi olej, a także na kraj pochodzenia. Ryby wykorzystywane do produkcji powinny być poławiane na bezpiecznych, niezanieczyszczonych terenach. Tylko wtedy tran będzie pozytywnie wpływał na odporność organizmu. Wartości odżywcze tranu Tran zawiera wiele cennych witamin i minerałów. Najbardziej wartościowy jest tran pochodzący z wątroby dorsza. Ma wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak omega-3 i omega-6, EPA i DHA. Kwasy EPA i DHA wzmacniają odporność organizmu i pozwalają na dłużej zachować zdrowie (w szczególności DHA, wspierający serce, mózg i wzrok). Kwas EPA pomaga w zwalczaniu stanów zapalnych w organizmie. Z kolei kwasy omega są ważne dla organizmu, zwłaszcza dla osób, które nie spożywają regularnie ryb. Pomagają w obniżeniu poziomu złego cholesterolu, regulują gospodarkę cukrową, a także wpływają pozytywnie na układ nerwowy. W tranie można znaleźć cenne witaminy, jak D i A, które wspierają organizm. Witamina D nie tylko uczestniczy w budowie mocnych kości, o czym wiadomo było od dawna, lecz chroni przed rozwojem: cukrzycy typu 2, otyłości, depresji, chorób autoimmunizacyjnych, sercowo-naczyniowych i nowotworowych. Jej suplementacja jest szczególnie ważna w okresie jesienno-zimowym, kiedy zmniejsza się podaż słońca. Promienie słoneczne są niezbędne do syntezy  witaminy D w skórze zaspakajającej większość jej zapotrzebowania. Witamina A, nazywana witaminą młodości, pomaga w regeneracji organizmu, wpływa na prawidłowe widzenie, a także wspiera układ odpornościowy. W zależności od producenta w składzie tranu może znajdować się również witamina E. Dlaczego warto spożywać tran? Regularne spożywanie tranu przynosi wiele korzyści dla zdrowia. Powinny go przyjmować dzieci i młodzież, głównie ze względu na wzmożony wzrost. Tran zawiera bowiem witaminy, które są niezbędne w prawidłowej budowie kości i zębów. Suplementowanie tranu: wspomaga pracę mózgu,dba o prawidłowe widzenie,wspiera odporność,pomaga utrzymać serce w dobrej kondycji,sprawia, że kości i zęby są mocne. Po tran powinny sięgać dzieci, seniorzy, osoby po przebytych operacjach czy urazach, a także osoby aktywne fizycznie. Jest on zalecany kobietom w ciąży, jednak o tym decyduje lekarz prowadzący. Spowodowane to jest faktem, że tran zawiera wysoką dawkę witaminy A, która nie powinna być spożywana w nadmiarze przez ciężarne. Tran obniża poziom cukru, co zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę. Regularna suplementacja tranu zalecana jest również osobom z wysokim ciśnieniem krwi i chorobami układu krążenia. Po tran powinny sięgać osoby prowadzące nieregularny tryb życia, palące papierosy czy nadużywające alkoholu. Sprawdzi się u wszystkich, którzy są narażeni na stres, a ich dieta nie jest prawidłowo skomponowana. Tran dla dzieci Dzieci w szczególności powinny suplementować tran. Niestety z uwagi na jego charakterystyczny smak i zapach robią to z niechęcią. Producenci oferują im jednak tran w formie smacznych żelek. Mają one owocowy smak, dlatego nie czuć tak bardzo rybiego posmaku. Tran w płynie można już podawać małym dzieciom, od szóstego miesiąca życia, jednak warto omówić to z pediatrą. Na podstawie wywiadu i wyników badań będzie mógł on wykluczyć ewentualne przeciwwskazania do stosowania tranu. Starsze dzieci powinny spożywać tran przez cały rok, w szczególności od października do kwietnia, kiedy jest mało słońca. W tym okresie często pojawiają się niedobory witaminy D. Tran pozytywnie wpływa na wzrok, a także na kości. Wspiera odporność, dzięki czemu dzieci rzadziej chorują. Regularne spożywanie tranu pomaga walczyć ze zmęczeniem, wirusami czy innymi drobnoustrojami. Kto nie powinien spożywać tranu? Pomimo wielu cennych wartości tran nie jest dobrym rozwiązaniem dla niektórych osób. Powinny unikać go osoby z kamicą nerkową, sarkoidozą lub hiperkalcemią, czyli ze zbyt wysokim stężeniem wapnia. Osoby chorujące przewlekle, zażywające leki na stałe powinny skonsultować spożywanie tranu ze swoim lekarzem, ponieważ tran może wchodzić z lekamiw interakcje, obniżając lub osłabiając ich działanie. Tak, jak wszystkie suplementy diety, powinien być stosowany zgodnie z zaleceniami producenta, w zalecanej przez producenta dawce. Przyjmowanie tranu  w większych ilościach może prowadzić do hiperwitaminozy witaminy A prowadzącej  do osteoporozy. Latem, kiedy ludzki organizm syntezuje witaminę D wykorzystując energię słoneczną , nie ma konieczności spożywania tranu, chyba że przebywa się w pomieszczeniach zamkniętych. Przed każdorazowym włączeniem suplementacji warto wykonać badanie 25(OH)D, które pozwoli określić poziom tej witaminy w organizmie. A: Sylwia Brodniewska Z: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia E. Materac, Z. Marczyński, K. H. Bodek, Rola kwasów tłuszczowych OMEGA-3 i OMEGA-6 w organizmie człowieka, „Bromatologia i Chemia Toksykologiczna” 2013, nr 2, s. 225–233.M. Jarosz, Praktyczny podręcznik dietetyki, Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa 2010.Z. Zdrojewicz, M. Adamek, A. Machelski i in., Wpływ kwasów tłuszczowych (omega) zawartych w rybach na organizm człowieka, „Medycyna Rodzinna” 2015, nr 18, s. 137–143.

14 kwietnia 2022

Jakie są objawy nietolerancji glutenu? Poznaj jej przyczyny i sposoby postępowania po zdiagnozowaniu

Gluten to białko występujące w pszenicy i innych zbożach, takich jak: żyto, jęczmień, orkisz i owies. Znajduje się w wielu pokarmach spożywanych na co dzień – w pieczywie, makaronie, niektórych kaszach, ale także w innych przetworzonych produktach spożywczych. Gluten jest dodawany do wypieków, aby były bardziej lepkie, puszyste i smaczne. Większość ludzi go toleruje i może spożywać nawet codziennie, jednak u niektórych po zjedzeniu produktu glutenowego pojawiają się niepożądane reakcje. Osoby z nietolerancją glutenu powinny zastosować specjalną dietę, która pomoże uniknąć problemów. W przypadku klasycznej reakcji alergicznej na gluten objawy pojawiają się bardzo szybko po spożyciu (niekiedy po upływie minut), stąd przyczyna objawów jest łatwa do ustalenia. W przypadku celiakii, objawy manifestują się po okresie dni lub tygodni od włączenie glutenu do diety lub narastają wraz z wiekiem  i mają charakter przewlekły, trudny do powiązania ze składem diety. Podobnie dzieje się w przypadku nietolerancji spowodowanej nieprawidłowym wchłanianiem jelitowym. Osoby z nietolerancją glutenu bez względu na mechanizm muszą stosować dietę eliminacyjną odpowiednio zbilansowaną dla zapewnienia prawidłowego odżywienia. Objawy nietolerancji glutenu Celiakia (choroba trzewna), wbrew obiegowemu przekonaniu, może ujawnić się w każdym wieku, inaczej mówiąc może przebiegać przez wiele lat bezobjawowo. We wczesnym dzieciństwie powoduje stan zapalny śluzówki jelita cienkiego i szereg następstw, w tym przewlekłą biegunkę. Niszczenie śluzówki jelita przez indukowane przez gluten/gliadynę przeciwciała, prowadzi do widocznego w preparatach mikroskopowych zaniku wchałaniających pokarm kosmków jelitowych. U dorosłych objawy celiakii mają charakter objawów gastrycznych (wzdęcia, bóle brzucha, utrata masy ciała), lecz także zupełnie nieswoistych, jak: uczucie ciągłego zmęczenia, bóle głowy oraz dolegliwości skórno-stawowe. Objawy ze strony układu pokarmowego występują w celiakii u ok. 30% chorych, przede wszystkim u małych dzieci. Znaczny odsetek przypadków przebiega bezobjawowa lub słabo objawowo. Objawy spowodowane nabytą nietolerancją glutenu o innym mechanizmie przypominają te w celiakii, przy czym ich nasilenie rośnie wraz ze wzrostem spożycia produktów zawierających gluten. W odróżnieniu od alergii na gluten, objawy nietolerancji glutenu ujawniają się po dłuższym czasie (dni lub tygodni). Ich wachlarz może być bardzo szeroki: od biegunki i wzdęć, przez zmiany skórne (wysypki) po zmiany nastroju, zmęczenie i depresję. Przyczyny nietolerancji glutenu Przyczyną nietolerancji glutenu: celiakii i tzw. nieceliakalnej nadwrażliwości (ang. NCGS) są nieprawidłowe reakcje układu odpornościowego dotyczące przeciwciał klas IgG i IgA. Alergia na gluten jest zależna wyłącznie od swoistych przeciwciał klasy IgE! Celiakia należy do chorób autoimmunizacyjnych, czyli chorób, w których układ odpornościowy zwraca się przeciwko własnym tkankom. Obecna w glutenie gliadyna generuje autoprzeciwciała (np. tzw. anty-tTG), które niejako przez pomyłkę, niszczą nabłonek jelita. Reakcja prowadzi do zaniku kosmków jelitowych, co z kolei utrudnia wchłanianie składników odżywczych i powoduje niedobory żywieniowe, upośledzające w skrajnych przypadkach wzrost i rozwój dzieci. W innym wariancie nietolerancji glutenu, zaliczanym do wspomnianych NCGS, przyczyną objawów są kompleksy przeciwciał IgG swoistych dla glutenu i nietypowych produktów rozkładu glutenu, przedostających się do krążenia przez upośledzoną bariery jelitową. Kompleksy takie osadzając się w różnych lokalizacjach powodują objawy zależne od miejsca osadzenia.. Za nieprawidłowe wchłanianie jelitowe odpowiedzialne jest uszkodzenie tzw. bariery jelitowej, będące następstwem ostrych zatruć, terapii antybiotykami, nieprawidłowej flory jelitowej, zabiegów chirurgicznych, urazów, etc. Leczenie nietolerancji glutenu, bez względu na mechanizm, polega na eliminacji (czasowej lub trwałej) z diety produktów glutenowych i zastąpieniu ich pokarmami pozbawionymi tego białka. Objawy najczęściej ustępują po upływie kilku tygodni od eliminacji glutenu. Co należy wykluczyć z diety? Dieta bezglutenowa polega na wykluczeniu z jadłospisu produktów zawierających gluten. Bardzo ważne jest, aby wyeliminowane produkty zastąpić innymi, równie wartościowymi. Komponując posiłki, należy uważać na produkty, które mogą zawierać w składzie ukryty gluten. Najczęściej znajduje się on w wędlinach, słodyczach, czekoladzie, sosach, serach czy jogurtach. Producenci, chcąc wyjść naprzeciw konsumentom, wprowadzają do sprzedaży produkty bezglutenowe, opatrzone znakiem przekreślonego kłosa. To znak, że są one pozbawione glutenu i mogą być spożywane przez osoby chorujące na celiakię. Dietę bezglutenową należy wprowadzać wyłącznie po konsultacji z dietetykiem lub lekarzem dla uniknięcia ewentualnych niedoborów żywieniowych (np. deficytu witamin z grupy B). Laboratoryjna diagnostyka nietolerancji pokarmowej Metody serologiczne laboratoryjnej diagnostyki celiakii opierają się na pomiarze we krwi stężenia przeciwciał przeciw transglutaminazie tkankowej (anty-tTG) w klasie IgA i IgG lub wykrywaniu we krwi autoprzeciwciał przeciw gliadynie i endomysium mięśni gładkich w obu klasach. Metody te są również przydatne w różnicowaniu nietolerancji (nadwrażliwości) pokarmowych oraz w monitorowaniu przestrzegania diety bezglutenowej u chorych na celiakię. Genetyczna diagnostyka laboratoryjna celiakii opiera się na analizie genów – alleli (DQ2.2/DQ2.5/DQ8) kodujących antygeny układu zgodności tkankowej HLA, warunkujących ryzyko celiakii i nasilenie jej przebiegu. Posiadanie takich alleli nie przesądza o zachorowaniu, lecz świadczy o ryzyku jej ujawnienia się postaci klinicznej lub subklinicznej. Natomiast brak alleli wyklucza celiakię mimo objawów sugerujących jej obecność (różnicowanie celiakii z innymi formami nadwrażliwości). Rozpoznanie nabytej/przejściowej nietolerancji glutenu, skutku uszkodzenia bariery jelitowej opiera się na pomiarze we krwi stężenia swoistych dla glutenu przeciwciał IgG (lub IgG4). Bibliografia B. Przyjemska, Niebezpieczne zboża: groźny gluten, Wydawnictwo Vital, Białystok 2020.M. Stępień, P. Bogdański, Nadwrażliwość na gluten – fakty i kontrowersje, „Forum Zaburzeń Metabolicznych” t. 4, 2013, s. 183–191.http://www.jchc.eu/numery/2015_1/201516.pdf, dostęp: marzec 2022 r.

17 marca 2022

Mięsożerca czy roślinożerca – o to jest pytanie? 20.03 Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa

Mięsożerca czy roślinożerca – o to jest pytanie? Człowiek uznawany jest za istotę wszystkożerną. Świadczy o tym przynajmniej kilka jego anatomicznych i fizjologicznych cech. Do odgryzania kęsów mięsa służą człowiekowi kły, a jego trawieniu sprzyja mniej skomplikowany w budowie żołądek i krótszy niż u roślinożerców przewód pokarmowy. Przeżuwanie pokarmu roślinnego umożliwiają z kolei przystosowane do tego zęby – przedtrzonowce i trzonowce, a jego trawienie – żyjące w symbiozie z człowiekiem bakterie zasiedlające jelita. Zatem, powołując się na powyższe argumenty – możemy jeść wszystko. Tylko czy aby na pewno chcemy? Mięso jako czynnik potencjalnie rakotwórczy Czerwone mięso, do którego zaliczamy wołowinę, wieprzowinę, baraninę, koźlinę i koninę, zostało umieszczone przez Światową Organizację Zdrowia na liście czynników „prawdopodobnie rakotwórczych”. Spożywanie czerwonego mięsa uznaje się za przyczynę rozwoju raka jelita grubego, który prowadzi do śmierci nawet pół miliona ludzi rocznie na całym świecie. Jedzenie mięsa wymienia się także wśród czynników odpowiedzialnych za rozwój raka trzustki i gruczołu krokowego. Ze względu na te niepokojące dane, w wydanych w 2020 roku zaleceniach Instytutu Zdrowia Publicznego zamieszczono rekomendacje o konieczności ograniczenia spożywania czerwonego mięsa i jego pochodnych do wydaje się bezpiecznej ilości, sięgającej od 350 do 500g tygodniowo oraz zastąpienie go rybami, jajami, produktami roślinnymi o dużej zawartości białka (soja), nasionami roślin strączkowych i orzechami. Rekomendacje poparte są danymi, zapewniającymi możliwość uzupełnienia wszystkich niezbędnych składników odżywczych wraz z odpowiednio skomponowaną dietą i przedstawiają pozytywny wpływ ograniczenia spożycia mięsa na szeroko pojęte zdrowie człowieka. Weganizm, wegetarianizm czy fleksitarianizm? W ostatnich latach, diety eliminujące mięso stają się coraz bardziej popularne. Widać to chociażby w restauracyjnych menu, w których bez problemu możemy znaleźć posiłek nie zawierający produktów pochodzenia zwierzęcego lub częściowo je eliminujący. Co raz więcej osób, ze względu na dobro zwierząt, aspekty etyczne i ekologiczne, ale także zdrowotne świadomie wybiera diety wykluczające produkty odzwierzęce. Najbardziej restrykcyjną wśród nich jest weganizm. Zdeklarowany weganin całkowicie wyklucza produkty spożywcze pochodzenia zwierzęcego, w tym także mleko, jaja i sery. Rezygnuje także z odzieży wykonanej z wełny, skóry i futra. Wegetarianin jest nieco mniej rygorystyczny. Nie spożywa mięsa ani ryb, dopuszcza natomiast spożycie nabiału i miodu. Fleksitarianin tzw. elastyczny wegetarianin (semiwegetarianin) spożywa mięso i ryby, jednak świadomie ogranicza ich spożycie np. do określonych ilości dni w tygodniu.   Dam radę bez mięsa! Okazuje się, że organizm ludzki może doskonale funkcjonować bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Co ciekawe, z diety eliminującej spożycie mięsa i produktów odzwierzęcych może czerpać wymierne dla zdrowia korzyści. Spożywanie dużych ilości mięsa i jego przetworzonych pochodnych coraz częściej łączy się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju chorób układu sercowo – naczyniowego, cukrzycy typu II oraz wspomnianych wcześniej nowotworów. Nawet nie wykluczenie, ale już samo ograniczenie spożycia mięsa prowadzi do normalizacji masy ciała, zmniejszenia ilości tkanki tłuszczowej, poprawy parametrów lipidogramu (obniżenie poziomu cholesterolu) i gospodarki węglowodanowej (poziom glukozy we krwi). Osoby ograniczające spożycie mięsa rzadziej rozwijają nadciśnienie tętnicze, mają niższe BMI oraz znacznie zmniejszone ryzyko rozwoju miażdżycy i wystąpienia jej przykrych konsekwencji np. zawału mięśnia sercowego lub udaru mózgu. Dieta ograniczająca spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego jest także korzystna dla środowiska. Zaledwie 50g soi zastępuje 150g mięsa, a hodowla tej rośliny wymaga 100 razy mniej wody niż produkcja wołowiny!!! Ograniczenie spożywania mięsa powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na hodowlę zwierząt, co z kolei ogranicza produkcję gazów cieplarnianych, prądu oraz wycinanie lasów pod dedykowane zwierzętom pastwiska. Dieta pod kontrolą Ze względu na możliwość pojawienia się różnego rodzaju niedoborów, każda dieta eliminująca całkowicie dany składnik pokarmowy wymaga racjonalnej kontroli. Osoby stosujące dietę ograniczającą spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego powinny liczyć się z pojawieniem w organizmie deficytów wynikających z braku zbilansowania posiłków. Weganom, w mniejszym stopniu wegetarianom lub fleksitarianom, zagraża głownie niedobór witaminy B12 i D oraz minerałów: jodu, cynku i żelaza, znajdujących się w przewadze w mięsie, jajkach, mleku, jego przetworach oraz rybach. Sygnałem alarmowym, świadczącym o możliwych rozwijających się niedoborach jest pojawienie się objawów anemii (bladość powłok skórnych, zmęczenie, apatia), spadek odporności, częste infekcje, nasilona drażliwość i bóle kości oraz zaburzenia pracy tarczycy (zaparcia, przewlekłe uczucie zimna, zaparcia). Żeby uniknąć pojawienia się niedoborów żywieniowych odpowiedzialnym zachowaniem będzie suplementacja witamin i minerałów we właściwych dawkach oraz rozsądna i regularna kontrola swojego stanu zdrowia za pośrednictwem odpowiednio skomponowanych zestawów badań laboratoryjnych. Świętuj Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa! Obchody Międzynarodowego Dnia Bez Mięsa, przypadające corocznie na 20.03 mają na celu propagować jadłospis oparty głównie na warzywach, owocach i zbożach jako rozsądną alternatywę diety bazującej na mięsie. Z okazji tego dnia, na całym świecie odbywają się pokazy wegańskiej i wegetariańskiej sztuki kulinarnej, wystawy oraz wykłady promujące bezmięsny styl odżywiania. Przyłączając się do obchodów Międzynarodowego Dnia Bez Mięsa, sieć laboratoriów DIAGNOSTYKA przygotowała w promocyjnej cenie pakiet badań dedykowany weganom i wegetarianom, za pośrednictwem którego możliwe jest wykrycie nieprawidłowości, rozwijających się w konsekwencji ewentualnych niedoborów żywieniowych. W pakiecie, znajdują się elektrolity (sód, potas) i morfologia, która oceni ogólną kondycję organizmu oraz wykluczy ewentualną anemię. Poznasz także stężenie żelaza, ferrytyny i witaminy B12, odpowiedzialnych za właściwy poziom krwinek czerwonych. Stężenie witaminy D oraz wapnia posłuży ocenie Twojej odporności, gospodarki wapniowo – fosforanowej i stanu kości. W zestawie badań uwzględniono także pomiar białka całkowitego i oznaczenie albuminy, wykorzystywanej jako wskaźnik głodzenia i służący ocenie ogólnego stanu odżywienia organizmu. Za pośrednictwem badania stężenia glukozy i homocysteiny zostanie sprawdzona gospodarka węglowodanowa Twojego organizmu i oszacowane ryzyko zachorowania na choroby sercowo – naczyniowe. Tak skomponowany zestaw pozwoli na zweryfikowanie poprawności stosowanej przez Ciebie diety. Z całą pewnością uzyskane wyniki badań będą stanowić cenne uzupełnienie wiedzy dotyczącej stanu Twojego zdrowia. Dr n. med. Beata SkowronLaboratoria Medyczne DIAGNOSTYKA

11 maja 2021

Nowoczesna diagnostyka zakażeń pokarmowych u dzieci

Dzięki rozwojowi technik biologii molekularnej, problematyczna niegdyś diagnostyka zakażeń pokarmowych i chorób pasożytniczych u dzieci, ma szansę wejść na kolejny poziom i umożliwić szybkie i dokładne diagnozowanie małych pacjentów.     Zakażenie pokarmowe u dzieci: jak je rozpoznawać i leczyć? Biegunki, ból brzucha i problemy żołądkowo-jelitowe należą do najczęstszych problemów, z jakimi w swojej codziennej praktyce spotykają się lekarze pediatrzy. Dzieci, zwłaszcza te w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, są grupą szczególnie narażoną na wirusowe i bakteryjne zapalenie żołądka i jelit, jak również choroby pasożytnicze. Brak utrwalonych właściwych nawyków higienicznych, zabawy na świeżym powietrzu, spędzanie dużej ilości czasu w skupiskach z innymi dziećmi  oraz często zwyczajna w tym wieku ciekawość i chęć eksploracji świata, skutkują niestety zwiększonym ryzykiem infekcji lub zarażenia się jednym z pasożytów układu pokarmowego. Aby móc efektywnie leczyć infekcje pokarmowe u dzieci, niezbędne jest zidentyfikowanie patogenu, czyli wirusa, bakterii, pierwotniaka lub pasożyta, który tę chorobę wywołał. Inaczej leczy się bowiem choroby wirusowe, a inaczej te, które wynikają z obecności pasożyta lub pierwotniaka w organizmie. Dzięki właściwej, nowoczesnej diagnostyce molekularnej zakażeń pokarmowych, możliwe jest zarówno szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia, skrócenie czasu trwania objawów, jak również uchronienie maluchów przed niepotrzebną antybiotykoterapią. Które objawy wskazują na zakażenie pokarmowe u dzieci? Objawy zakażeń pokarmowych i obecności pasożytów u dzieci nie zawsze są swoiste i łatwe do rozpoznania. Oprócz tak oczywistych symptomów jak wymioty, biegunki, nudności, bóle brzucha, gorączka, obecność śluzu lub krwi w stolcu, część chorób może powodować również przewlekły kaszel, zaburzenia snu, apatię, rozdrażnienie, zgrzytanie zębami w nocy, problemy z koncentracją, bóle mięśni i stawów, otępienie, wysypki skórne, zaparcia, niedobory składników pokarmowych (ze względu na zaburzenia wchłaniania), brak przyrostu masy ciała i osłabienie. U niemowlaków i maluchów, które nie są jeszcze w stanie opowiedzieć o swoich dolegliwościach, może z kolei pojawić się brak apetytu, niepokój i płacz lub też nadaktywność ruchowa. Kiedy należy skonsultować się z lekarzem? Jednym z groźniejszych powikłań infekcji pokarmowych, szczególnie u młodszych dzieci, jest postępujące odwodnienie organizmu. Jeżeli u dziecka pojawiają się jego objawy, takie jak: suchość języka i błon śluzowych, blada, chłodna i napięta skóra, płacz bez łez, zmniejszenie ilości wydalanego moczu, zapadnięte ciemiączko i gałki oczne u niemowląt lub przyspieszony i pogłębiony oddech, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Jakie są najczęstsze przyczyny zakażeń pokarmowych? Do zakażeń pokarmowych, nazywanych potocznie „chorobami brudnych rąk”, dochodzi najczęściej w wyniku spożycia zanieczyszczonej lub nieświeżej żywności – sytuacje takie często zdarzają się wśród małych dzieci, które nie mają jeszcze nawyku mycia owoców i warzyw przed spożyciem i mycia rąk po zabawie, np. w piaskownicy. Częstość infekcji, szczególnie salmonellozy, wzrasta również latem, w związku z wyższymi temperaturami i spożywaniem produktów mrożonych. Zdarza się również, że wirusy, bakterie lub pasożyty są przekazywane poprzez kontakt z drugim człowiekiem (częste zjawisko u dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych) lub podczas zabawy ze zwierzętami. Kiedy należy wykonać badanie bakteriologiczne kału, a kiedy badanie pod kątem pasożytów? W zależności od tego, który patogen był bezpośrednią przyczyną wystąpienia choroby, jej objawy mogą różnić się, m. in. intensywnością i czasem trwania. Infekcje wirusowe, charakteryzują się zazwyczaj łagodniejszym przebiegiem, niż bakteryjne, a towarzyszące im biegunki, wymioty, bóle brzucha i gorączka ustępują samoistnie po kilku dniach. Zdarza się jednak, że w przypadku zakażenia np. rotawirusami, objawy są dużo bardziej uciążliwe i trwają powyżej tygodnia, a niekiedy wymagają nawet pobytu w szpitalu. Jeżeli choroba utrzymuje się dłużej niż kilka dni, warto zastanowić się nad badaniem kału dziecka w kierunku identyfikacji wywołującego ją czynnika i wdrożeniem odpowiedniego leczenia, które zahamuje jej postęp. Pozwoli to rozróżnić choroby wirusowe od bakteryjnych i zdecydować o konieczności ewentualnej antybiotykoterapii. Badanie molekularne kału dobrze jest wykonać również w momencie, gdy lekarz podejrzewa u dziecka infekcję pasożytniczą- decyzja o zastosowaniu leków przeciwpasożytniczych powinna być zawsze poprzedzona potwierdzeniem obecności konkretnego gatunku pasożyta w organizmie dziecka. Trudności diagnostyczne infekcji układu pokarmowego u dzieci. Wśród metod stosowanych w diagnostyce zakażeń układu pokarmowego u dzieci, najczęściej korzysta się z klasycznego badania kału w kierunku pasożytów, hodowli drobnoustrojów na pożywkach i identyfikacji metodami biochemicznymi oraz z oznaczeń serologicznych. Niestety skuteczność tych testów w poprawnym wykrywaniu i identyfikowaniu patogenów nie jest zadowalająca. Badanie kału w kierunku obecności pasożytów wymaga trzykrotnego lub czterokrotnego pobierania próbki, co, szczególnie w przypadku małych dzieci, może być dość uciążliwe. Niektóre gatunki pasożytów nie są też możliwe do rozróżnienia za pomocą technik mikroskopowych. Metody serologiczne również nie dają stuprocentowego prawdopodobieństwa wykrycia obecności antygenów pasożyta, nawet gdy dziecko jest zarażone, a czas potrzebny do wytworzeniu przeciwciał może wynosić nawet do kilku tygodni od początku infekcji. Badanie mikrobiologiczne (wykorzystywane w diagnozowaniu np. zakażenia Salmonellą lub Escherichią coli) trwa kilka dni, a niekiedy nawet do dwóch tygodni. Niektóre z drobnoustrojów są jednak trudne w hodowli i zdarza się, że wynik badania jest niejednoznaczny i cały test należy powtórzyć. Jakie możliwości oferuje nowoczesna, molekularna diagnostyka infekcji pokarmowych? Metodą, która umożliwia szybką, czuła i specyficzną identyfikację przyczyny zakażenia jest badanie molekularne, wykrywające obecność materiału genetycznego konkretnego wirusa, bakterii, pierwotniaka (np. Giardia lamblia), czy pasożyta (np. owsika, tasiemca) w badanej próbce. Molekularna diagnostyka infekcji jest niezastąpiona zwłaszcza wtedy, gdy klasyczna hodowla drobnoustrojów jest niemożliwa, trudna technicznie lub długotrwała. Czas wykonania badania molekularnego jest stosunkowo krótki i wynosi zazwyczaj kilka godzin. Do identyfikacji czynników wywołujących zakażenia pokarmowe stosuje się najczęściej technikę Real Time PCR, która charakteryzuje się dużą czułością i pozwala na wykrycie obecności patogenów nawet w niewielkiej ilości materiału. Technika ta może zastąpić kilka klasycznych testów, ponieważ w jednym  badaniu umożliwia wykrycie zarówno wirusów, bakterii, pierwotniaków, jak i pasożytów. Pozwala również na diagnostykę infekcji mieszanych, czyli wywołanych przez kilka różnych patogenów jednocześnie. Leczenie i profilaktyka zakażeń układu pokarmowego. Jak skutecznie chronić dziecko przed chorobą? Pierwszym krokiem, który warto wdrożyć, gdy dziecko wykazuje objawy infekcji pokarmowych, jest zadbanie o jego odpowiednie nawodnienie. Nie należy hamować wymiotów, ani zmieniać diety dziecka, zaleca się raczej zachęcanie go do spożywania normalnych posiłków i picia dużej ilości płynów. Jeżeli czas trwania objawów przedłuża się lub dołącza się do nich gorączka, dobrze byłoby zaplanować wizytę u lekarza. Przed wprowadzeniem leczenia, zwłaszcza opartego na antybiotykach, należy jednak wykonać odpowiednie badania diagnostyczne. Do biegunek i wymiotów mogą bowiem prowadzić również inne przyczyny, np. choroby autoimmunologiczne lub zaburzenia wchłaniania, które powinny być wzięte pod uwagę w diagnostyce zaburzeń żołądkowych i jelitowych u dzieci. Nieuzasadnione stosowanie antybiotyków i leków przeciwpasożytniczych, może przynieść więcej szkody niż pożytku, dlatego powinno być wprowadzane jedynie na podstawie wyraźnego zalecenia lekarza. Aby uchronić malucha przed wystąpieniem zakażenia układu pokarmowego, konieczne jest dbanie o odpowiednią higienę i uczenie dziecka właściwych nawyków. Należy zwracać uwagę na mycie warzyw i owoców przed spożyciem, unikanie żywności, która mogła ulec rozmrożeniu i ponownemu zamrożeniu i picia nieprzegotowanej wody oraz częste mycie rąk, szczególnie po zabawie z domowymi zwierzakami. Warto również rozważyć dodatkowe szczepienia, zmniejszające ryzyko zarażenia rotawirusami. Bibliografia: Korzeniewski K.: “Choroby pasożytnicze przewodu pokarmowego w Polsce” Via Medica, 2016, ISSN 1879-3590Szych J.: “Rekomendacje laboratoryjnej diagnostyki zakażeń przewodu pokarmowego bakteriami rosnącymi w warunkach tlenowych oraz mikroaerofilnych”; KRDL, Warszawa 2015.Żabicka D.: “Metody detekcji i identyfikacji bakterii”; Zakład Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej, Narodowy Instytut Leków, Warszawa.

04 kwietnia 2019

Dieta lekarstwem na celiakie?

Celiakia jest chorobą, w której uszkodzenie struktury i funkcji jelita cienkiego, wynika z nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego na spożycie glutenu. Źródłem glutenu – białka występującego powszechnie w diecie człowieka, są produkty powstające z ziaren pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta, orkiszu i owsa. U osób predysponowanych genetycznie (z genami HLA-DQ2 i HLA-DQ8) proces trawienia glutenu jest przyczyną rozwoju stanu zapalnego w obrębie jelita cienkiego, który w konsekwencji przewlekania się w czasie, prowadzi do zaniku kosmków jelitowych i upośledzonego wchłaniania wielu substancji. Po czym poznać celiakię? Celiakię diagnozuje się najczęściej u dzieci, ale choroba może pojawić się także u osób dorosłych. W typowej postaci choroby, charakterystycznej dla wieku dziecięcego, objawami sugerującymi nietolerancję glutenu są bóle i wzdęcia brzucha, przewlekłe biegunki, niedobory witaminowe, utrata masy ciała, zahamowanie wzrostu i rozwoju umysłowego, oraz opóźnienie okresu dojrzewania. W atypowych postaciach choroby, diagnozowanych z kolei częściej u osób dorosłych, przebiegających zazwyczaj bez specyficznych objawów brzusznych, pojawić się mogą problemy z płodnością, zmęczenie, uporczywe bóle głowy, mięśni i stawów, trudne do zdiagnozowania problemy skórne, a także zaburzenia nastroju i depresja. Celiakia, szczególnie u dorosłych, może przebiegać w tak niespecyficzny sposób, że jej zdiagnozowanie od momentu pojawienia się pierwszych symptomów odwleka się w czasie nawet o wiele lat. Jak diagnozować celiakię? Czynnikami inicjującymi rozwój choroby u dzieci jest najczęściej infekcja, w przypadku osób dorosłych to także przewlekły stres, ciąża lub operacja. Ze względu na istotną rolę przeciwciał w rozwoju i diagnostyce procesu chorobowego – celiakia zaliczana jest do grupy chorób autoimmunizacyjnych. W procesie diagnostycznym w surowicy krwi pacjenta z podejrzeniem celiakii w pierwszej kolejności poszukuje się specyficznych autoprzeciwciał. Powstają one w organizmie osób predysponowanych genetycznie po spożyciu glutenu i kierują swoje działania przeciwko tkance jelita cienkiego, biorącej udział w jego wchłanianiu. Wśród nich występują przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej (tTG), endomysium mięśni gładkich (EmA) oraz przeciwko deamidowanej gliadynie (DGP lub GAF). Zarówno w przypadku pozytywnego, jak i negatywnego wyniku badań w kierunku przeciwciał u pacjenta z objawami choroby, należy pamiętać, że badaniem rozstrzygającym diagnozę jest biopsja jelita cienkiego, w której charakterystycznym obrazem celiakii jest zanik kosmków jelitowych. Badaniem zalecanym i dostarczającym diagnostycznie istotnej informacji jest także badanie genetyczne, potwierdzające lub wykluczające obecność antygenów zgodności tkankowej – HLA-DQ2 lub HLA-DQ8. Ujemny wynik powyższej analizy wyklucza rozpoznanie celiakii. Czy celiakie można nazwać alergią na gluten?  Celiakia nie jest alergią na gluten. Alergia na pszenicę czy też inne ziarna zawierające gluten, jest odrębną jednostką chorobową, niezwiązaną z predyspozycją genetyczną i obecnością antygenów zgodności tkankowej – HLA-DQ2 lub HLA-DQ8. Wśród objawów alergicznych wymienia się atopowe zapalenie skóry, zapalenie przełyku, pokrzywkę i swędzenie skóry, obrzęk gardła a także wstrząs anafilaktyczny, czyli zagrażającą życiu zapaść krążeniowo – oddechową. U osób diagnozowanych w kierunku tego typu alergii, we krwi poszukuje się specyficznych przeciwciał w klasie IgE, skierowanych przeciwko konkretnym zbożom (np. pszenicy). Wykluczenie celiakii i alergii na zboża zawierające gluten przy obecności objawów ze strony przewodu pokarmowego, ustępujących po wprowadzeniu diety bezglutenowej, skłania lekarzy do rozważenia występowania u pacjenta tzw. wrażliwości na gluten (NCGS – non-celiac gluten sensitivity). Nie ma biomarkerów dla tej choroby, a jej objawy i dysfunkcja przewodu pokarmowego często mylona jest z zespołem jelita nadwrażliwego. Dieta lekarstwem? Okazuje się, że w przypadku zdiagnozowania celiakii, jedyną skuteczną metodą leczenia jest zastosowanie diety eliminującej spożycie glutenu. Dieta zdrowego człowieka opiera się o dzienne spożycie glutenu w ilości 10-20g, w przypadku rozpoznania celiakii ilość glutenu należy ograniczyć do ilości nie większej niż 10-50mg na dobę. Wyeliminowanie glutenu z diety wiąże się z całkowitym cofnięciem zmian chorobowych i ustąpieniem uporczywych objawów towarzyszących chorobie. Nieleczenie celiakii, tożsame z niedostosowaniem się do zaleceń diety bezglutenowej, prowadzi do postępującego wyniszczenia organizmu, ale także wielokrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na chłoniaka,  gruczolakoraka jelita cienkiego, inne nowotwory przewodu pokarmowego oraz choroby autoimmunizacyjne. Czy dieta bezglutenowa u zdrowej osoby ma sens? Co raz więcej osób decyduje się na stosowanie diety bezglutenowej mimo braku zdiagnozowanej choroby. Jest to aktualnie popularny styl życia, nawet w grupach światowej klasy sportowców i zawodników olimpijskich, którzy postrzegają tą formę odżywiania za zdrową i zapewniającą korzyści energetyczne. Do tej pory nie wykazano jednak pozytywnych efektów diety bezglutenowej u zdrowych osób. Co więcej, najnowsze doniesienia naukowców pokazują, że dieta bezglutenowa, zakładająca ograniczenie spożycia produktów wieloziarnistych i błonnika może niekorzystnie wpływać na pracę układu sercowo – naczyniowego i zwiększać ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Czy uleganie modzie na dietę bezglutenową może być szkodliwe? Eliminując z diety produkty z glutenem, zastępujemy je innymi, które spożywane w większych niż zazwyczaj ilościach, mogą być dla nas źródłem substancji potencjalnie toksycznych. Wśród nich wymienić można arsen, występujący w większości odmian ryżu, lub mikotoksyny (substancje produkowane przez grzyby) obecne w produktach powstałych z zawilgniętej, zaatakowanej pleśnią kukurydzy. Małe dawki tych substancji nie zagrażają bezpośrednio życiu, ale w perspektywie czasu, ich przewlekłe spożywanie wraz z wymienionymi produktami zwiększa ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia, cukrzycę i nowotwory. W związku z tak poważnymi, popartymi badaniami naukowymi wnioskami na temat diety bezglutenowej, wydaje się oczywiste, że jej stosowanie powinno być uzasadnione wyłącznie postawioną diagnozą. dr Beata Skowron Piśmiennictwo: Cohen IS, Day AS, Shaoul R. Gluten in Celiac Disease-More or Less? Rambam Maimonides Med J. 2019 Jan 28;10(1). doi: 10.5041/RMMJ.10360. Bascuñán KA, Vespa MC, Araya M. Celiac disease: understanding the gluten-free diet. Eur J Nutr. 2017 Mar;56(2):449-459. doi: 10.1007/s00394-016-1238-5. Epub 2016 Jun 22. El Khoury D, Balfour-Ducharme S, Joye IJ. A Review on the Gluten-Free Diet: Technological and Nutritional Challenges. Nutrients. 2018 Oct; 10(10): 1410. Published online 2018 Oct 2. doi: 10.3390/nu10101410 Diagnostyka laboratoryjna, Solnica B.(red), Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014. Choroby wewnętrzne, Szczeklik A.(red), Medycyna Praktyczna, Kraków 2018. Ross AB, Akhondi H. Gluten And Associated Medical Problems. StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2019 Jan-. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK538505/ Watkins RD, Zawahir S. Celiac Disease and Nonceliac Gluten Sensitivity. Pediatr. Clin. North Am. 2017 Jun;64(3):563-576.

03 stycznia 2019

Częsty ból brzucha u dziecka: alergia czy nietolerancja pokarmowa?

Kiedy u dziecka pojawia się ból brzucha – długotrwały lub powtarzający się okresowo, na opiekunach spoczywa decyzja, czy od razu zwracać się do lekarza, czy radzić sobie samemu, pilnie obserwując dziecko, a gdy interwencja lekarska okazuje się niezbędna, przekazywać zebrane obserwacje lekarzowi kompletującemu historię choroby. Należy z całą mocą podkreślić, że w przypadku ostrego i umiejscowionego w dolnej części brzucha bólu, z gorączką i innymi gwałtownymi objawami, natychmiastowy kontakt z lekarzem jest bezdyskusyjny. Niezbyt uciążliwy, epizodyczny, nie ograniczający aktywności ból brzucha, o nasileniu zależnym od rytmu posiłków i sezonowości diety, powinien być sygnałem do bacznej obserwacji podopiecznego. Gdy obok problemów gastrycznych (bólu, brzucha, nudności, utraty apetytu) występują objawy ogólne: zaburzenia przyrostu wagi, zmiany zachowania, senność, kaszel czy zmiany skórne, zasadne staje się zlecenie starannie przemyślanych diagnostycznych badań laboratoryjnych. Lekarzowi, jak wspomniano już, „gotowe” wyniki ułatwią diagnozę i wdrożenie leczenia. Opiekunom działającym na własną rękę lub we współpracy z dietetykiem, wyniki ukierunkują profilaktykę i dalszą obserwację dziecka. Za najpoważniejsze przyczyny powtarzającego się bólu brzucha u dzieci uznać można: nietolerancje glutenu lub laktozy; zaburzenie flory bakteryjnej jelit, nietolerancję pokarmową zależną od przeciwciał IgG; alergię pokarmową zależną od przeciwciał IgE oraz choroby pasożytnicze. Sprawdź ofertę pakietów badań na nietolerancje pokarmowe dostępnych w sklepie internetowym. ZOBACZ e-PAKIETY IMMUNOdiagDIETA Badania laboratoryjne w kierunku wszystkich wymienionych dolegliwości należy rozpocząć od morfologii krwi i pomiaru stężenia CRP w surowicy. Wzrost liczby białek ciałek krwi (leukocytoza), kieruje uwagę na możliwość stanu zapalnego, zakażenia, chorób pasożytniczych (infestacji pasożytniczych) lub alergii. Leukocytoza z równoczesnym wzrostem stężenia CRP, wczesnego wskaźnika zapalenia i wzrostem OB (przyśpieszeniem opadu krwinek czerwonych – erytrocytów), świadczą o stanie zapalnym. W połączeniu z bólem brzucha, wskazują konieczność natychmiastowej konsultacji lekarskiej. Nieprawidłowości morfologii dotyczące erytrocytów (np. liczba, hematokryt, hemoglobina), towarzyszące dolegliwościom brzusznym, zmęczeniu, utracie wagi itd., mogą wskazywać na nieprawidłowe wchłanianie substancji pokarmowych w jelitach lub niedobory pokarmowe związane z niezbilansowaną dietą, nieprawidłowym składem mikroflory przewodu pokarmowego (mikrobiomu, mikrobioty), nietolerancją pokarmową lub obecnością pasożytów jelitowych. Rozszerzenie diagnostyki niedoborów pokarmowych, może obejmować określenie deficytu witamin (np. grupy B), żelaza itd., określanego przez pomiar ich stężenia we krwi. Nieoceniona morfologia dostarczyć może mocnej przesłanki dla rozpoznania robaczycy (infestacji pasożytniczej). Dla robaczycy charakterystyczny jest wzrost liczby eozynofili (granulocytów kwasochłonnych). Podejrzenie wzmacnia silny wzrost całkowitego stężenia IgE (IgE całkowite, total IgE) w surowicy, choć pamiętać należy, że wzrost IgE obserwowany bywa również w alergii – uczuleniu zależnym od IgE oraz w bezobjawowej atopii (predyspozycji do nadmiernej produkcji IgE). Rozstrzygający dla rozpoznania infestacji jest wynik badania kału na pasożyty i testów serologicznych wykrywających w surowicy przeciwciała (IgG, IgM) swoiste dla antygenów pasożytów. Flora bakteryjna jelit w ostatnich latach zyskała rangę jednego z najważniejszych czynników regulujących działanie układu pokarmowego. Działa stabilizująca na przebieg wchłaniania jelitowego i ogranicza mechanizmy rozwoju nietolerancji pokarmowej zależnej od IgG. Coraz częściej traktowana jest jako odrębny organ wewnętrzny – mikrobiom oddziałujący ogólnoustrojowo. Mikrobiom ulega dewastacji głównie w wyniku doustnej antybiotykoterapii, ostrych infekcji pokarmowych lub zatruć. Dochodzi wtedy do niekorzystnych zmian proporcji gatunków pożądanych i niekorzystnych dla organizmu oraz wzrostu liczebności komórek gatunków szkodliwych. Przywracanie równowagi mikrobiomu należy monitorować badaniami mikrobiologicznymi. Materiałem do analizy mikrobiologicznej obejmującej badanie bakteriologiczne i mikologiczne jest kał. W rozważaniach przyczyn nieprawidłowego wchłaniania pokarmu i związanych z tym dolegliwości, konieczne jest uwzględnienie choroby trzewnej (celiakii) – choroby autoimmunizacyjnej, o podłożu genetycznym, stymulowanej przez białko ziaren większości zbóż: gluten. Celiakia upośledza wchłanianie pokarmu przez destrukcję kosmków jelitowych. Laboratoryjne rozpoznanie przebiegającej wieloobjawowo celiakii, opiera się na pomiarze w surowicy przeciwciał swoistych dla transglutaminazy tkankowej (IgA i IgG anty-tTG) i dla deamidowanego peptydu gliadyny. Wykluczenia celiakii dokonać można za pomocą molekularnego badania genetycznego met. PCR. Badaniem genetycznym można rozpoznać również nietolerancję cukru mlecznego – laktozy, powodowaną niedoborami enzymu laktazy. Niezwykle istotnym elementem postępowania mającego na celu wyjaśnienie przyczyn powtarzającego się bólu brzucha jest rozpoznanie (diagnostyka różnicowa) dwóch częstych nadwrażliwości pokarmowych: alergii pokarmowej (zależnej od przeciwciał IgE) i nietolerancji pokarmowej (zależnej od przeciwciał IgG). Mają wspólne objawy, niekiedy zupełnie zaskakujące. Obok przewidywalnych, jak: ból brzucha, wzdęcia, biegunki, zaparcia czy nudności, obu towarzyszyć mogą: pokrzywka lub wysypka, kaszel, łzawienie oczu, katar, stany zapalne gardła. Nieoczekiwanie u osób dotkniętych alergią i nietolerancją pokarmową obserwować można: chroniczne zmęczenie, nerwowość, stany depresyjne i zaburzenia snu. Generalną różnicą pomiędzy alergią i nietolerancją pokarmową jest szybkość występowania objawów. W alergii pokarmowej reakcja określana jest jako natychmiastowa, gdyż objawy występują po upływie minut (do 2 godz.) od kontaktu z uczulającym pokarmem (alergenem). Nietolerancja pokarmowa zależna od IgG określana jest jako późna, gdyż objawia się nie wcześniej niż 24 godz. po spożyciu nietolerowanego pokarmu. Alergia pokarmowa na ogół dotyczy jednego rodzaju pokarmu i jest w zasadzie nieodwracalna, podczas gdy nietolerowanych składników pokarmu może być równocześnie wiele, a nietolerancja cofa się w wyniku diety eliminacyjnej lub rotacyjnej. Rozpoznanie obu dolegliwości na podstawie objawów bywa dodatkowo utrudnione przez nakładanie się pseudoalergicznych objawów nietolerancji pokarmowej i objawów współistniejącej reakcji alergicznej. Rozwiązanie dylematu alergia czy nietolerancja pokarmowa (zależna od IgG) znowu przynoszą badania laboratoryjne. I tym razem pomocna okazuje się morfologia. Za alergią przemawia wzrost liczby dwóch typów leukocytów: granulocytów kwasochłonnych – eozynofilii i granulocytów zasadochłonnych – bazofili. Przesłanką kolejną jest wzrost stężenia IgE całkowitej we surowicy, niekiedy znaczny, lecz na ogół mniejszy niż w przypadku choroby pasożytniczej. Wzrost stężenia IgE całkowitej sam przez się nie przesądza o alergii pokarmowej, lecz sygnalizuje jej ryzyko z prawdopodobieństwem proporcjonalnym do wysokości. Za nietolerancją pokarmową, z kolei, przemawiają wyniki badań flory bakteryjnej jelit, wykazujące zubożenie flory fizjologicznej, obecność drobnoustrojów nietypowych i chorobotwórczych. Wiadomo, że takie zmiany mikrobiomu jelita sprzyjają rozwojowi nietolerancji IgG-zależnej i podtrzymują jej trwanie. Czym jest nietolerancja pokarmowa zależna od przeciwciał IgG? Najogólniej polega na reakcji układu odpornościowego na niektóre produkty spożywcze stanowiące stały element diety. Nietolerancja IgG-zależna rozwija się, gdy w wyniku uszkodzenia błony jelit przez ostre stany zapalne, infekcje lub nieprawidłową florę jelitową dochodzi do wytworzenia zespołu nieszczelnego (przepuszczalnego) jelita (ang. leaky gut syndrome, increased intestinal permeability), upośledzającego selektywność wchłaniania jelitowego. W rezultacie, ściana jelita penetrowana jest przez nietypowe, duże peptydy powstałe w procesie trawienia pokarmu białkowego, które w warunkach prawidłowych są zatrzymywane. Peptydy te już w tkankach jelita wchodzą w kontakt z komórkami układu odpornościowego, indukując syntezę swoistych przeciwciał IgG. Przeciwciała takie w krążeniu wiążą „macierzysty” antygen dostarczany w kolejnych posiłkach, a powstające kompleksy antygen-przeciwciało wywołują objawy chorobowe nietolerancji, różne w zależności od miejsca oddziaływania kompleksów. Rozpoznanie nietolerancji pokarmowej zależnej od IgG polega na identyfikacji nietolerowanych składników pokarmowych (antygenów pokarmowych), jako tych, które stymulują odpowiednio wysokie stężenie swoistych przeciwciał IgG. Postępowanie diagnostyczne jest tym krótsze, im więcej rodzajów pokarmu – potencjalnych antygenów – można przeanalizować równocześnie. Dlatego zestawy (panele) testowe opracowywane do diagnostyki nietolerancji IgG-zależnej uwzględniają jednorazowo od kilkudziesięciu do nawet kilkuset (obecnie ponad 280) składników pokarmowych, obejmując praktycznie całe nasze menu. Wyniki badania, zwłaszcza w przypadku paneli najdłuższych, opatrywane są zaleceniami istotnymi dla wyleczenia lub łagodzenia objawów nietolerancji – schematami diety: eliminacyjnej lub rotacyjnej. Diety tego typu polegają na ograniczaniu kontaktu systemu odpornościowego chorego z nietolerowanym składnikiem pokarmu przez pełną eliminację z diety na dłuższy czas (eliminacja) lub przez jego wprowadzanie naprzemienne z odpowiednikami (dieta rotacyjne). W przypadku nietolerancji obejmującej liczne składniki pokarmowe zalecana jest konsultacja z dietetykiem lub lekarzem, który równocześnie wdroży odpowiednie leczenie przyczynowe nietolerancji, przykładowo, przywracając selektywność wchłaniania jelitowego. Na podobnych do opisanych dla nietolerancji pokarmowej zasadach opiera się zaawansowana diagnostyka alergii pokarmowej. Zasadnicza różnica polega na tym, że w przypadku alergii dokonuje się pomiarów stężenia swoistych przeciwciał IgE. Panele antygenów (zwanych alergenami) w diagnostyce alergii pokarmowych mogą być krótsze, ze względu na pewną łatwość typowania alergizujących składników diety, wynikającą z szybkości manifestacji objawów. Poza tym, jak dotąd, tylko w diagnostyce alergii, istnieje możliwość oceny swoistości przeciwciał w stosunku do fragmentów alergenów, stanowiących rzeczywistą przyczynę uczulenia, czyli tzw. alergenów molekularnych (molekularnych komponent alergenowych). Wskazujące na alergię pokarmową wyniki badań swoistej IgE zawsze powinny być przekazywane lekarzowi, który decyduje o dalszym leczeniu i postępowaniu. dr Tomasz Ochałek Źródła: ALLERGEN NOMENCLATURE WHO/IUIS Allergen Nomenclature Sub-Committee. http://www.allergen.org/ Muraro A., Werfel T., et al. EAACI food allergy and anaphylaxis guidelines: diagnosis and management of food allergy,  doi: 10.1111/all.12429. Epub 2014 Jun 9. Kaniewska M., Rydzewska G., Choroba trzewna u dorosłych – patogeneza, manifestacje kliniczne, współistnienie z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit i innymi chorobami o podłożu immunologicznym. Przegląd Gastroenterologiczny 2009; 4 (4): 173–177 Data publikacji online: 2009/08/28. https://www.termedia.pl/Choroba-trzewna-u-doroslych-8211-patogeneza-manifestacje-kliniczne-wspolistnienie-z-nieswoistymi-chorobami-zapalnymi-jelit-i-innymi-chorobami-o-podlozu-immunologicznym,41,13015,1,0.html Pomes A., Davies J.M., et al. WHO/IUIS Allergen Nomenclature: Providing a common language, Volume 100, August 2018, Pages 3-13. Bernardi D., Borghesan F., et al. Time to reconsider the clinical value of immunoglobulin G4 to foods? Clin Chem Lab Med 2008;46(5).

26 lipca 2018

Testy alergiczne – kiedy należy je wykonać ?

Nowoczesna diagnostyka alergologiczna i dostępne testy alergiczne. Eksperci twierdzą, że lawinowo wzrastająca zachorowalność na alergie spowoduje, że wkrótce alergikiem stanie się co drugi Europejczyk. Objawy alergii,  głównie na alergeny wziewne: roztocza kurzu domowego i pyłki roślinne, stwierdzono u 40% Polaków. Stale zwiększa się liczna osób dotkniętych alergią pokarmową. Według Światowej Organizacji Zdrowia z jej powodu może cierpieć ponad 20% populacji świata. Sprawdź na czym polegają testy alergologiczne i kiedy należy je wykonywać. Czym jest alergia? Alergią nazywamy nadmierną i nieprawidłową reakcję układu immunologicznego na substancje, które u zdrowych osób w tej samej dawce są dobrze tolerowane. Wśród najczęstszych powodów wzrostu częstości alergii, choroby zależnej od przeciwciał IgE, wymienia się zanieczyszczenie i chemizację środowiska oraz nadmierną sterylność w opiece nad niemowlętami i małymi dziećmi, wpływające na „błędne decyzje” układu odpornościowego przez przekierowanie komórek odpornościowych na zwalczanie substancji traktowanych dotąd jako obojętne dla organizmu. Nieleczona alergia prowadzić może do obniżenia komfortu życia, a niekiedy konsekwencji groźnych dla życia, jak wstrząs anafilaktyczny czy ataki astmy oskrzelowej. Uczuleniu na alergeny wziewne towarzyszą objawy na ogół intuicyjnie kojarzone z objawami alergii w ogóle. Główny objaw alergii na pyłki roślin to zwykle wyciek wodnistej wydzieliny z nosa, ale też nieżyt nosa, kichanie, duszności, obrzęk i świąd spojówek, swędzenie gardła czy podniebienia. Alergia skórna może objawiać się silnym świądem i suchością skóry, zmianami wypryskowymi czy swędzącymi bąblami.  Alergie pokarmowe, natomiast, manifestują się często w postaci nudności, wymiotów, bólów brzucha i biegunki. Często towarzyszą im objawy skórne i oddechowe. Czasem symptomy alergii są trudne do powiązania z pierwotną przyczyną. Oprócz typowych objawów skórnych, związanych układem oddechowym, jamą ustną i przewodem pokarmowym, alergie mogą objawiać się niestandardowo: chronicznym zmęczeniem i zaburzeniami snu, a nawet stanami depresyjnymi. Rozpoznawanie alergii czy też nadwrażliwości pokarmowej utrudnia fakt, że pewne objawy gastryczne: powracające bóle brzucha, wzdęcia, osłabienie mięśni czy zaburzenia wchłaniania nie są wyłączną domeną alergii pokarmowej, lecz także wielu innych schorzeń. Laboratoryjna diagnostyka alergii – testy alergologiczne W przypadku niewyjaśnionych i powtarzających się objawów, zalecane jest wykonywanie specjalistycznej diagnostyki potwierdzającej lub wykluczającej alergiczne tło dolegliwości. Zanim rozpoczniesz poszukiwanie przyczyny, udaj się do lekarza, który ukierunkuje diagnostykę. W badaniach laboratoryjnych najistotniejszym sposobem potwierdzenia alergii jest pomiar alergenowo-specyficznych przeciwciał klasy IgE (sIgE). Identyfikacja sIgE we krwi badanego spełnia równocześnie dwa zadania: wskazuje IgE jako mediatora reakcji uczuleniowej oraz identyfikuje czynnik uczulający – alergen. Indukujący syntezę sIgE alergen, „uznawany” zostaje przez rozstrojony układ odpornościowy chorego za groźny na tyle, że wymagający natychmiastowej interwencji organizmu. Od momentu włączenia do arsenału laboratoryjnej diagnostyki alergii profili chemicznie określonych, składników alergenów (tzw. alergenów molekularnych), rozpoznawanych przez różne, ale równolegle indukowane klony sIgE, wiadomo, że dogłębna i prawidłowa interpretacja wyników testów skórnych (będących testami in vivo), możliwa jest wyłącznie po identyfikacji molekularnego profilu uczulających alergenów. Pomiary sIgE z wykorzystaniem diagnostycznych  ekstraktów alergenowych  i  alergenów molekularnych, wykonywane są pojedynczo lub dla zestawów alergenów dobranych „tematycznie”, przykładowo: alergenów pyłku traw czy mleka krowiego. Testy typu multiplex pozwalają na równoczesne oznaczenia ponad 100 alergenów molekularnych. Za komplementarne z testami laboratoryjnymi uważane są testy skórne. Do niedawna ich rola w diagnostyce była dominująca, dziś znajdują się w odwrocie, również ze względu na mniejszą dostępność i powodowane przez nie ryzyko dla badanego, ograniczony wiek pacjenta i ograniczoną liczbę alergenów w pojedynczym badaniu. Wczesne rozpoznanie alergii i prawidłowe różnicowanie z chorobami o podobnych objawach lecz innym patomechanizmie, pozwala na bieżącą poprawę jakości życia chorych i na minimalizację powikłań i długofalowych konsekwencji , przykładowo ryzyka astmy w alergii powodowanej alergenami oddechowymi czy nasilającej się dysfunkcji przewodu pokarmowego  w wyniku alergii pokarmowych.

10 kwietnia 2018

Wzdęty brzuch – przyczyny i objawy. Dowiedz się, co powoduje wzdęcia

W jaki sposób można zdefiniować wzdęcia brzucha? Najczęściej opisuje się je jako powiększenie obwodu brzucha, a za przyczynę uznaje się kumulację zbyt dużej ilości gazów w jelicie. W rzeczywistości, ilość gazów jelitowych wcale nie musi być zwiększona, a wzdęcia są subiektywnym odczuciem związanym zwykle z zaburzeniem motoryki jelit i czucia trzewnego. Niemniej jednak, nieprzyjemne uczucie wzdętego brzucha to dolegliwość, którą zna niemal każdy z nas. Jeśli występuje sporadycznie i szybko znika, można uznać, że nie stanowi objawu zaburzeń w funkcjonowaniu naszego układu pokarmowego. Jeśli jednak wzdęty brzuch to nasz codzienny problem, warto rozważyć zbadanie się, np. pod kątem celiakii, autoimmunologicznej choroby o podłożu genetycznym charakteryzującej się nietolerancją glutenu. Co powoduje wzdęcia – przyczyny wzdęcia brzucha Przyczyny wzdęcia brzucha mogą być różnorakie. Nieprzyjemne uczucie rozdęcia i wewnętrznego rozpierania mogą być skutkiem popełnionych przez nas błędów dietetycznych, ale także świadczyć o chorobach przewodu pokarmowego, takich jak nieswoiste zapalne choroby jelit, zespoły upośledzonego wchłaniania, zespół przerostu bakteryjnego jelita cienkiego czy nawet nowotwór jelita grubego. Dolegliwości w postaci wzdęć występować mogą także u osób z dysfunkcją procesów trawiennych związanych z chorobami organów układu pokarmowego – trzustki, wątroby czy dróg żółciowych. Jedną z najczęstszych przyczyn wzdęć jest zespół jelita drażliwego. U wielu osób, okresowo wzdęty brzuch, choć może być męczącą i uciążliwą dolegliwością, nie świadczy o żadnej patologii. Co na wzdęty brzuch zalecają lekarze? Jeśli dokucza Ci długotrwale wzdęty brzuch, warto udać się do lekarza, który na podstawie Twoich objawów i badania fizykalnego zdecyduje o dalszym postępowaniu. Być może zaleci przeprowadzenie podstawowych badań (np. laboratoryjnych czy endoskopowych) w celu wykluczenia organicznej przyczyny. Pamiętaj, że długotrwale wzdęty, twardy brzuch może być objawem choroby, więc jeśli takie uczucie towarzyszy Ci przez większość czasu i stale nawraca, nie ignoruj go. Jeśli nieprzyjemne dolegliwości związane z układem pokarmowym nie mają podłoża chorobowego, pomóc powinien delikatny masaż brzucha, wykluczenie z diety pokarmów powodujących wzdęcia oraz napojów gazowanych, a czasem także przyjęcie preparatów ułatwiających usuwanie gazów jelitowych czy poprawiających motorykę jelit. Warto pamiętać także o prowadzeniu zdrowego i zrównoważonego trybu życiu, regularnej aktywności fizycznej i unikaniu stresu. Diagnostyka celiakii Wzdęty brzuch może być także jednym z objawów celiakii, chronicznej choroby autoimmunologicznej, w której dochodzi do uszkodzenia jelita cienkiego wskutek spożywania glutenu. Choroba ta potrafi przez wiele lat rozwijać się bezobjawowo bądź jej objawy mylone są z innymi chorobami. Badania dowodzą, że część chorych, u których zdiagnozowano tę chorobę w wieku dorosłym, w dzieciństwie cierpiało na jej łagodną postać, która nie została wówczas rozpoznana.  Diagnostyka celiakii jest stosunkowo trudna. Jeśli regularnie obserwujemy u siebie wzdęty brzuch, warto udać się do lekarza, który w razie podejrzenia celiakii, zaleci wykonanie odpowiednich badań. Należy podkreślić, że u chorych na celiakię na skutek działania glutenu dochodzi do stopniowego uszkodzania błony jelita cienkiego, co w efekcie prowadzi do zaburzenia wchłaniania substancji odżywczych i niedożywienia. Jeśli wzdęty brzuch to problem, który nawraca – możesz wykonać zestaw specjalistycznych badań w renomowanym laboratorium posiadającym pracownię autoimmunologiczną, w której wykonuje się diagnostykę opartą na badaniach z wykorzystaniem  immunofluorescencji, testów ELISA i Immunoblotów. Lekarz prowadzący otrzymuje wyniki badań opatrzone komentarzami, co stanowi istotną pomoc w ukierunkowaniu diagnostyki celiakii. Diagnostykę celiakii w niektórych przypadkach warto także uzupełnić o badania genetyczne – najnowsze osiągnięcie w tej dziedzinie. W ostatnich latach udowodniono, że czynnik genetyczny jest zasadniczym elementem w patogenezie celiakii. Badanie genetyczne na obecność HLA DQ2 i/lub DQ8 pozwala na określenie predyspozycji do rozwoju celiakii bądź jej wykluczenie. Jeśli dokucza Ci przewlekle wzdęty brzuch, przydatne może okazać się także badanie stolca na tzw. krew utajoną, badanie mikrobiologiczne kału, a także badania krwi, np. pozwalające na ocenę funkcji trzustki. Celiakii – Genetyczna diagnostyka – pobierz ulotkę
  • 1 z 3