Toczeń – kiedy organizm wysyła sprzeczne sygnały?

Marta Drzazga
Udostępnij

Toczeń nie zawsze zaczyna się od charakterystycznego rumienia na twarzy. Częściej daje mniej oczywiste sygnały – przewlekłe zmęczenie, ból stawów, nadwrażliwość na słońce albo nieprawidłowy wynik badania moczu. Objawy mogą pojawiać się i znikać, dlatego rozpoznanie choroby bywa utrudnione. Sprawdź, które sygnały warto skonsultować z lekarzem, jakie badania pomagają rozpoznać toczeń i dlaczego właściwie dobrane leczenie może skutecznie chronić narządy.

Toczeń

Czym jest toczeń?

Toczeń jest przewlekłą chorobą autoimmunologiczną. Układ odpornościowy, którego zadaniem jest zwalczanie zakażeń i komórek nowotworowych, zaczyna reagować przeciwko własnym tkankom. Powstający w tym procesie stan zapalny może obejmować skórę i stawy, ale także krew, nerki, serce, płuca lub układ nerwowy.

Najczęstszą postacią jest toczeń rumieniowaty układowy, określany polskim skrótem TRU lub angielskim SLE (systemic lupus erythematosus). Słowo „układowy” oznacza, że choroba może dotyczyć różnych części organizmu. Istnieją też postacie ograniczone głównie do skóry oraz toczeń polekowy. 

Choroba może rozwinąć się u każdego, jednak około 9 na 10 osób z toczniem to kobiety.

Objawy tocznia – co powinno zwrócić uwagę?

Toczeń bywa nazywany chorobą o wielu twarzach. U jednej osoby dominują dolegliwości stawowe i skórne, u innej pierwszym sygnałem są zaburzenia w morfologii albo obecność białka w moczu. Okres nasilenia objawów nazywa się zaostrzeniem, a czas ich wyciszenia – remisją.

Do objawów, które mogą wystąpić w toczniu, należą:

  • silne lub długotrwałe zmęczenie, stany podgorączkowe i gorączka bez jasnej przyczyny,
  • ból, obrzęk i poranna sztywność stawów, zwłaszcza dłoni, nadgarstków lub kolan,
  • wysypka nasilająca się po słońcu, w tym rumień na policzkach i nosie przypominający motyla,
  • nadmierne wypadanie włosów i zwykle niebolesne owrzodzenia w jamie ustnej lub nosie,
  • blednięcie lub sinienie palców pod wpływem zimna, czyli objaw Raynauda,
  • ból w klatce piersiowej przy głębokim oddechu, duszność lub kołatanie serca,
  • obrzęki wokół oczu i kostek, pieniący się mocz, krew w moczu albo wzrost ciśnienia,
  • bóle głowy, splątanie, zaburzenia koncentracji, drgawki oraz nieprawidłowe wyniki morfologii.

Nie trzeba mieć całego zestawu objawów, aby podejrzewać chorobę. Do lekarza warto zgłosić się, gdy kilka objawów występuje równocześnie, nawraca lub stopniowo się nasila.

Skąd bierze się toczeń?

Nie ma jednej przyczyny choroby. Toczeń rozwija się prawdopodobnie w wyniku połączenia podatności genetycznej z wpływem hormonów, środowiska i nieprawidłowej pracy układu odpornościowego. Dziedziczy się więc pewną skłonność do zachorowania, a nie chorobę według prostego schematu „rodzic–dziecko”. Większość chorych nie ma bliskiego krewnego z rozpoznanym toczniem.

U osoby podatnej objawy mogą pojawić się lub nasilić m.in. po ekspozycji na promieniowanie UV, infekcji, pod wpływem palenia tytoniu albo niektórych leków. Choroba nie jest skutkiem pojedynczego błędu żywieniowego, zaniedbania czy „słabej psychiki”. Nie jest też zakaźna – nie można się nią zarazić.

Niektóre leki mogą wywołać objawy przypominające SLE. Mówimy wtedy o toczniu polekowym. Dolegliwości zwykle zmniejszają się po zmianie terapii, ale podejrzanego preparatu nie wolno odstawiać samodzielnie.

Jak rozpoznaje się toczeń?

Nie istnieje jedno badanie, które samodzielnie potwierdza lub wyklucza toczeń. Rozpoznanie przypomina układanie puzzli: lekarz bierze pod uwagę obecne i wcześniejsze objawy, wyniki badania fizykalnego, badań krwi i moczu, a czasem również badań obrazowych lub biopsji. Najczęściej diagnostyką prowadzi  reumatolog.

W diagnostyce wykorzystuje się przede wszystkim:

  • morfologię krwi oraz badanie oceniające pracę nerek i wątroby,
  • przeciwciała przeciwjądrowe ANA, a w razie potrzeby także przeciwciała anty-dsDNA, anty-Sm i przeciwciała antyfosfolipidowe,
  • stężenia składowych dopełniacza C3 i C4, które mogą obniżać się przy aktywnej chorobie,
  • badanie ogólne moczu, ocenę ilości białka w moczu i pomiar ciśnienia tętniczego,
  • badania dobrane do objawów, np. USG, echo serca, RTG, tomografię, rezonans albo biopsję skóry lub nerki.

Oznaczanie przeciwciał ANA jest badaniem czułym – dodatni wynik występuje u zdecydowanej większości osób z SLE. Nie jest jednak równoznaczny z rozpoznaniem SLE. Przeciwciała te mogą pojawiać się również w innych chorobach, po infekcji, pod wpływem leków, a także u części zdrowych osób. Wynik trzeba więc interpretować łącznie z objawami i wynikami innych badań . Dodatni wynik w kierunku autoprzeciwciał  ANA bez cech choroby nie jest wskazaniem do leczenia.

Dlaczego tak ważne jest badanie moczu?

Toczniowe zapalenie nerek może długo nie powodować bólu ani innych wyraźnych dolegliwości. Pierwszą wskazówką bywają nieprawidłowości wyniku badania  moczu, zwłaszcza obecność białka lub krwi, a także podwyższone ciśnienie tętnicze albo pogorszenie funkcji nerek. Szacuje się, że zajęcie nerek występuje u około 40–50% dorosłych osób z toczniem rumieniowatym układowym.

Z tego powodu aktualne zalecenia wskazują, aby u osób bez rozpoznanej choroby nerek sprawdzać białkomocz co 6–12 miesięcy oraz podczas zaostrzeń. Przy większym białkomoczu lub niewyjaśnionym pogorszeniu pracy nerek lekarz może zalecić biopsję nerek. Wynik pomaga określić rodzaj zmian i dobrać leczenie.

Jak leczy się toczeń?

Celem terapii jest wyciszenie choroby, zapobieganie zaostrzeniom i trwałym uszkodzeniom narządów oraz utrzymanie możliwie dobrej jakości życia. Leczenie dopasowuje się do zajętych narządów, aktywności choroby, innych schorzeń, wieku i planów dotyczących ciąży. Nie każda osoba potrzebuje tych samych leków.

Podstawowym lekiem dla większości chorych, o ile nie ma przeciwwskazań, pozostaje hydroksychlorochina. Pomaga ograniczać zaostrzenia oraz objawy ze strony skóry i stawów. Nie działa natychmiast, dlatego efekt ocenia się po dłuższym stosowaniu. Dawkę dobiera lekarz, a podczas terapii zalecane są  kontrole okulistyczne. Leku nie należy odstawiać tylko dlatego, że objawy ustąpiły.

Glikokortykosteroidy – potocznie nazywane sterydami – działają szybko i bywają niezbędne podczas zaostrzenia. Przy dłuższym stosowaniu mogą jednak zwiększać ryzyko m.in. osteoporozy, cukrzycy, nadciśnienia i zakażeń. 

Gdy choroba jest bardziej aktywna albo zagraża narządom, lekarz może wcześniej włączyć lek immunosupresyjny lub biologiczny. Stosuje się m.in. metotreksat, azatioprynę, mykofenolan mofetylu, belimumab lub anifrolumab. Dobór preparatu zależy od tego, czy problem dotyczy głównie skóry, stawów, krwi, nerek czy układu nerwowego, a także od możliwych działań niepożądanych i preferencji pacjenta.

Toczniowe zapalenie nerek często wymaga leczenia skojarzonego. Nowsze wytyczne częściej zalecają wcześniejsze łączenie leków działających na różne elementy układu odpornościowego, aby szybciej opanować zapalenie i chronić nerki. Nie oznacza to jednego zestawu dla wszystkich – znaczenie mają wynik biopsji, wielkość białkomoczu, funkcja nerek i możliwość bezpiecznego stosowania poszczególnych preparatów.

Co pomaga utrzymać chorobę pod kontrolą?

Codzienne nawyki nie zastąpią leków, ale mogą ograniczać ryzyko zaostrzeń i powikłań. Aby utrzymać chorobę pod kontrolą:

  • chroń skórę przed promieniowaniem UVA i UVB: używaj wysokiego filtra, noś osłaniającą odzież i unikaj intensywnego słońca,
  • nie pal, dbaj o regularny ruch dopasowany do samopoczucia i o regenerujący sen,
  • kontroluj ciśnienie, stężenia glukozę i cholesterolu i masę ciała, ponieważ SLE zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe,
  • jeśli przyjmujesz leki osłabiające odporność, rozważ wykonanie szczepień ochronnych,
  • przyjmuj leki regularnie, wykonuj zlecone badania krwi i moczu oraz nie zmieniaj terapii samodzielnie.

Nie istnieje jedna dieta, która leczy toczeń. Najlepszym wyborem jest zwykle różnorodne żywienie dopasowane do stanu nerek, ciśnienia, masy ciała i stosowanych leków.
Stosowanie preparatów  reklamowanych jako „wzmacniające odporność” oraz suplementy ziołowe należy  omówić z lekarzem, ponieważ mogą wchodzić w interakcje z terapią.

Czy z toczniem można normalnie żyć?

Toczeń pozostaje chorobą przewlekłą, ale jego przebieg można kontrolować znacznie lepiej niż jeszcze kilka dekad temu. U wielu osób udaje się osiągnąć remisję lub małą aktywność choroby, dzięki czemu mogą bez większych przeszkód pracować, uczyć się, podróżować, ćwiczyć i planować rodzinę.

Toczeń może przebiegać bardzo różnie – tu części osób objawy są łagodne i dotyczą głównie skóry lub stawów, u innych choroba może zajmować także nerki, serce, płuca, układ nerwowy albo komórki krwi. Ryzyko powikłań jest mniejsze w przypadku  wczesnego rozpoznania, regularnych kontroli i dobrze dobranego leczenie. Dlatego ważne jest nie tylko łagodzenie objawów, lecz także monitorowanie narządów, nawet gdy samopoczucie jest dobre. Przy odpowiedniej opiece wiele osób z toczniem przez długi czas zachowuje dobrą jakość życia i normalną aktywność.

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.

Autor: Marta Drzazga

Weryfikacja merytoryczna: lek. Wiktor Trela

Podsumowanie – FAQ

Nie. Autoprzeciwciała ANA występują u większości osób z toczniem, ale mogą pojawiać się także w innych chorobach autoimmunologicznych, podczas niektórych infekcji, po przyjmowaniu określonych leków, a nawet u zdrowych osób. Rozpoznanie tocznia wymaga łącznie: oceny objawów, badania lekarskiego oraz analizy wyników innych badań krwi i moczu.

Toczeń nie jest dziedziczony w prosty sposób, tak jak niektóre choroby wywołane zmianą pojedynczego genu. Predyspozycja genetyczna może zwiększać ryzyko zachorowania, ale znaczenie mają również hormony, działanie układu odpornościowego i czynniki środowiskowe. Choroba rodzica nie oznacza więc, że toczeń rozwinie się także u dziecka.

Najczęściej tak. Wiele kobiet z dobrze kontrolowanym toczniem może bezpiecznie przejść ciążę i urodzić zdrowe dziecko, jednak ciąża powinna być wcześniej zaplanowana i prowadzona jako ciąża podwyższonego ryzyka. Szczególnie ważna jest konsultacja z reumatologiem oraz ginekologiem-położnikiem i ustalenie leków jeszcze przed poczęciem.

Nie. Niektóre leki, takie jak hydroksychlorochina, mogą być stosowane również w ciąży i podczas karmienia piersią, natomiast inne preparaty trzeba odpowiednio wcześniej odstawić lub zastąpić bezpieczniejszymi. Nie należy samodzielnie przerywać leczenia, ponieważ zaostrzenie tocznia również może zagrażać matce i dziecku.

Nie, ale kobiety chorują znacznie częściej niż mężczyźni. Szacuje się, że stanowią około 9 na 10 osób z toczniem, a największe ryzyko zachorowania dotyczy kobiet w wieku rozrodczym.

Nie. U jednej osoby choroba może ograniczać się głównie do skóry i stawów, a u innej obejmować nerki, płuca lub układ nerwowy. Charakterystyczne są okresy zaostrzeń, podczas których objawy się nasilają oraz remisji, gdy choroba pozostaje wyciszona.

Do możliwych czynników należą ekspozycja na promieniowanie UV, infekcje, silny stres, brak snu, palenie papierosów oraz nieregularne przyjmowanie leków. U poszczególnych osób czynniki wyzwalające mogą być jednak różne.

Bibliografia