Napięciowy ból głowy – jak sobie z nim poradzić?

mgr Aleksandra Drążkiewicz
Udostępnij

Napięciowy ból głowy to jedna z najpowszechniej występujących chorób neurologicznych. Szacuje się, że dotyczy nawet 80% populacji – oznacza to, że większość osób doświadcza go przynajmniej raz w życiu. Choć nie stanowi on bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia, może znacząco obniżać komfort życia, utrudniać koncentrację i wpływać na codzienne funkcjonowanie. Skąd się bierze ten rodzaj bólu i jakie sposoby pozwalają skutecznie go łagodzić?

Czym jest napięciowy ból głowy?

Napięciowy ból głowy to najczęstszy typ pierwotnego bólu głowy, co oznacza, że nie jest spowodowany przez żaden czynnik patologiczny, taki jak uraz, infekcja czy choroba ogólnoustrojowa. Biorąc pod uwagę częstość występowania, wyróżniamy trzy postacie napięciowego bólu głowy:

  • rzadki epizodyczny – pojawia się sporadycznie (rzadziej niż raz w miesiącu),
  • częsty epizodyczny – występuje od 12. do 180. dni w roku,
  • przewlekły – obecny w każdym miesiącu przez co najmniej 15 dni.

Dokładne mechanizmy stojące za rozwojem napięciowego bólu głowy nie zostały w pełni poznane, jednak proces ten jest złożony i obejmuje zarówno czynniki obwodowe, jak i ośrodkowe. Zakłada się, że kluczową rolę odgrywa tu nadmierne napięcie mięśni głowy i szyi, a także obecność tzw. punktów spustowych – to specyficzne miejsca w tkance mięśniowej, które wykazują nadwrażliwość na ucisk.

U pacjentów cierpiących na napięciowy ból głowy stwierdza się również obniżony próg pobudliwości receptorów bólowych. W postaciach przewlekłych dochodzi do zjawiska sensytyzacji ośrodkowej, czyli procesu, w którym układ nerwowy zostaje „uwrażliwiony” na bodźce. W efekcie mózg intensywniej interpretuje nawet słabe sygnały jako bolesne, co zwiększa częstotliwość objawów i powoduje ich utrwalenie.

Przyczyny napięciowego bólu głowy

Za pojawienie się napięciowego bólu głowy odpowiada zwykle kilka elementów – rzadko bywa spowodowany tylko jednym, konkretnym czynnikiem. Najczęściej jest on rezultatem nakładania się na siebie wielu zmiennych związanych ze stylem życia, higieną psychiczną oraz ogólną kondycją organizmu. To tzw. triggery (wyzwalacze), czyli sytuacje i zjawiska inicjujące atak bólu głowy. Każdy człowiek ma swój własny zestaw wyzwalaczy, a ich rozpoznanie pozwala zredukować częstotliwość dolegliwości. Do czynników inicjujących napięciowy ból głowy należą:

  • stres – to najczęstsza przyczyna, obejmująca zarówno nagłe napięcie, jak i przewlekłe obciążenie psychiczne,
  • negatywne stany emocjonalne, np. lęk, depresja,
  • niedobór lub nadmiar snu,
  • nagłe zmiany rytmu dobowego,
  • przemęczenie i długotrwałe wyczerpanie organizmu,
  • odwodnienie,
  • pozostawanie zbyt długo na czczo, powodujące spadek poziomu glukozy,
  • używki, zwłaszcza alkohol i papierosy,
  • nadmierne napięcie mięśni głowy i karku, np. w wyniku nieprawidłowej postawy ciała w trakcie pracy,
  • zmiany pogody, np. wahania ciśnienia atmosferycznego.

Jedną z potencjalnych przyczyn napięciowego bólu głowy jest paradoksalnie nadużywanie leków przeciwbólowych. Może ono prowadzić do przemiany objawów pojawiających się epizodycznie w postać przewlekłą tego schorzenia, co tworzy błędne koło, ponieważ nawracające dolegliwości skłaniają do zwiększania dawek leków. Co ciekawe, w rozwoju napięciowego bólu głowy znaczenie ma również podłoże genetyczne – u około 40% pacjentów podobne dolegliwości obserwuje się u krewnych pierwszego stopnia. Ponadto statystycznie nieco częściej chorują kobiety (stosunek do mężczyzn wynosi około 1,25:1).

Jak rozpoznać napięciowy ból głowy? Objawy charakterystyczne

Napięciowy ból głowy ma zwykle natężenie łagodne do umiarkowanego i narasta w ciągu dnia. Jego charakter jest tępy, uciskający lub ściskający – pacjenci często porównują go do wrażenia zbyt ciasnej obręczy wokół czaszki lub noszenia ciężkiego hełmu. Objawów nie pogarsza zwykle rutynowa aktywność, taka jak spacer czy wchodzenie po schodach, a czasem dawka ruchu może nawet przynieść ulgę. Pojedynczy epizod napięciowego bólu głowy może trwać od 30. minut do nawet 7. dni bez przerwy. Jego lokalizacja jest zwykle symetryczna – nawet jeśli koncentruje się w konkretnej okolicy, np. czołowej czy potylicznej, zazwyczaj dotyczy obu stron głowy w podobnym stopniu.

Właściwe rozpoznanie napięciowego bólu głowy jest kluczowe w kontekście rozróżnienia go od innych schorzeń, zwłaszcza migreny. Pacjenci często bagatelizują dolegliwości bólowe, tymczasem ustalenie ich przyczyny pozwala dobrać skuteczne leczenie. Najważniejsza różnica jest w natężeniu – napięciowy ból głowy jest uciążliwy, ale nie wyłącza pacjenta z codziennych aktywności tak drastycznie, jak silny napad migreny. O tym drugim świadczy zwykle pulsujący charakter i dodatkowe, towarzyszące bólowi objawy, np. nudności, wymioty, światłowstręt czy wrażliwość na hałas.

Napięciowy ból głowy – leczenie farmakologiczne

Leczenie napięciowego bólu głowy w dużej mierze zależy od częstotliwości nawrotów oraz tego, w jakim stopniu wpływają one na funkcjonowanie pacjenta. Możemy podzielić je na doraźne, którego celem jest szybkie przerwanie bólu, oraz zapobiegawcze, stosowane w przypadku przewlekłych dolegliwości.

W leczeniu doraźnym największą skuteczność wykazują niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), które hamują produkcję prostaglandyn, czyli mediatorów stanu zapalnego odpowiedzialnych m.in. za odczuwanie bólu. Należą do nich np.:

  • ibuprofen,
  • naproksen,
  • diklofenak,
  • ketoprofen,
  • kwas acetylosalicylowy.

Jednak czasem NLPZ nie mogą być stosowane ze względu na ryzyko działań niepożądanych, np. w przypadku pacjentów z chorobą wrzodową czy nadciśnieniem. Wtedy alternatywnie wykorzystuje się paracetamol. Nie ma on właściwości przeciwzapalnych, ale jest przy tym pozbawiony skutków ubocznych charakterystycznych dla NLPZ. Jego działanie wzmacnia dodatek innych substancji, takich jak kofeina czy kodeina.

Jeśli pacjent doświadcza napięciowego bólu głowy codziennie lub przynajmniej przez większą część miesiąca, oznacza to przejście choroby w fazę przewlekłą. W takiej sytuacji stosuje się leczenie zapobiegawcze – jego celem nie jest doraźne uśmierzenie bólu, ale systematyczne zmniejszanie liczby dni z dolegliwościami. Wykorzystuje się w nim przede wszystkim leki przeciwdepresyjne, takie jak:

  • amitryptylina,
  • mirtazapina,
  • wenlafaksyna.

Leczenie przewlekłego napięciowego bólu głowy powinno odbywać się pod kontrolą lekarza – tym bardziej że w niektórych przypadkach nawracające dolegliwości mogą współwystępować z poważniejszymi problemami, takimi jak:

  • schorzenia neurologiczne,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa,
  • zaburzenia depresyjne i lękowe, częstym problemem jest też napięciowy ból głowy przy nerwicy.

Specjalista może zdecydować o konieczności wykonania pełnej diagnostyki, w tym badań obrazowych (np. tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego), a także laboratoryjnych, np. poziomu kortyzolu czy stężeń niektórych witamin i minerałów wpływających na pracę układu nerwowego (magnez, witaminy z grupy B).

Domowe sposoby na napięciowy ból głowy

W łagodnych postaciach napięciowego bólu głowy domowe sposoby często okazują się wystarczające. Należą do nich:

  • odpoczynek – krótka drzemka w cichym, ciemnym i dobrze przewietrzonym pomieszczeniu pomaga wyciszyć bodźce bólowe,
  • zimne okłady – stosowane na skronie i czoło pomagają obkurczyć naczynie krwionośne i złagodzić bol głowy,
  • ciepłe kompresy – skuteczne w przypadku nadmiernie napiętych mięśni karku,
  • nawodnienie – czasem na ból głowy pomoże zwykłe wypicie szklanki wody, zwłaszcza jeśli wynika on z odwodnienia organizmu,
  • techniki relaksacyjne – masaż skóry głowy, joga, medytacja oraz głębokie ćwiczenia oddechowe obniżają poziom stresu i napięcie mięśniowe
  • unikanie długich przerw między posiłkami – jeśli ból głowy towarzyszy uczuciu głodu, warto zjeść coś bogatego w cukry proste, by szybko podnieść poziom glukozy we krwi.

W przewlekłym napięciowym bólu głowy ważna jest profilaktyka oraz unikanie czynników wyzwalających. Pomocne są regularne przerwy w pracy (zwłaszcza siedzącej), które pozwalają rozciągnąć mięśnie i zapobiegają przeciążeniom kręgosłupa szyjnego. Warto zadbać też o odpowiednie ustawienie stanowiska pracy, dopasowane do naszego wzrostu. Jeżeli zauważymy, że dolegliwości pojawiają się po spożyciu alkoholu czy innych używek, to najlepiej je ograniczyć lub wyeliminować. Ważna jest również odpowiednia dawka snu (ok. 7-9 godzin dziennie), które daje organizmowi czas niezbędny na regenerację.

Mgr Aleksandra Drążkiewicz

Podsumowanie – FAQ

Tak, niewłaściwa postawa, np. nadmierne pochylanie głowy nad telefonem czy nieprawidłowe ustawienie krzesła przy komputerze, powoduje przewlekłe przeciążenie mięśni karku, co może przyczynić się do rozwoju napięciowego bólu głowy.

Zarówno dieta, jak i nawyki żywieniowe wpływają na napięciowy ból głowy. Wywołać mogą go niektóre składniki pożywienia, np. konserwanty w żywności wysokoprzetworzonej, oraz używki (alkohol, kofeina). Do czynników wyzwalających należą też odwodnienie i głód, dlatego ważne jest regularne spożywanie posiłków oraz picie odpowiedniej ilości płynów.

Napięciowy ból głowy bardzo często współistnieje z problemami natury psychologicznej, takimi jak zaburzenia lękowe, depresja czy bezsenność. Może również pojawiać się u pacjentów ze schorzeniami neurologicznymi, zwyrodnieniem kręgosłupa, czy nadciśnieniem tętniczym, dlatego przy częstych bólach zawsze warto skonsultować się ze specjalistą.

Bibliografia

  • Tabak, J., Kopański, Z., Kulesa-Mrowiecka, M., Rowiński, J., Furmanik, F., & Liniarski, M. (2018). Pierwotne bóle głowy. Journal of Clinical Healthcare 2/2018: 28-33.