Urwany kleszcz – co zrobić, gdy część kleszcza pozostaje w skórze?

Redakcja Diagnostyki
Udostępnij

Kleszcze to pajęczaki, które mogą przenosić na człowieka patogeny, wywołujące groźne choroby: boreliozę czy kleszczowe zapalenie mózgu. Dlatego po zauważeniu pasożyta wbitego w skórę należy jak najszybciej go usunąć. Niestety nie zawsze udaje się zrobić to prawidłowo – zdarza się, że podczas wyciągania kleszcza, jego część pozostaje w skórze. Taka sytuacja często wywołuje niepokój i rodzi wiele pytań. Czy pozostawiony fragment kleszcza jest niebezpieczny? Czy należy go usunąć za wszelką cenę? A może organizm sam poradzi sobie z tym problemem? Sprawdź, co zrobić, gdy część kleszcza pozostanie w skórze i kiedy warto skonsultować się z lekarzem.

urwany kleszcz

Kleszcze – groźne pajęczaki

Kleszcze to niewielkich rozmiarów krwiopijne pajęczaki będące pasożytami lądowych zwierząt kręgowych, w tym ludzi. Występują zwykle na łąkach, w lasach i na polanach. Ale nie tylko – zauważono, że kleszcze mogą również bytować w miejskich parkach, skwerach a nawet na niewielkich trawnikach.

Kleszcze stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia człowieka, ponieważ mogą przenosić groźne choroby, takie jak, między innymi,  borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Boreliozę wywołują bakterie – krętki z rodzaju Borrelia, natomiast kleszczowe zapalenie mózgu jest chorobą wywoływaną przez wirusa kleszczowego zapalenia mózgu (ang. tick-borne encephalitis virus, TBEV).

Warto przeczytać: https://diag.pl/pacjent/artykuly/repelenty-na-kleszcze-jak-chronic-sie-przed-ukaszeniami/

Warto jednak podkreślić, że nie każdy kleszcz jest nosicielem chorobotwórczych drobnoustrojów, dlatego nie każde wkłucie się kleszcza wiąże się z ryzykiem zakażenia. Nie oznacza to jednak, że można je lekceważyć. W przypadku zauważenia kleszcza wbitego w skórę należy jak najszybciej podjąć odpowiednie działania. Z tego względu istotna jest znajomość zasad postępowania, w tym metod bezpiecznego usuwania kleszcza.

Jak wygląda wbity w skórę kleszcz?

Wkłuty kleszcz najczęściej wygląda jak niewielki, ciemny punkt wystający ponad powierzchnię skóry. Na początku, tuż po przyczepieniu się do ciała, jest mały, spłaszczony i może przypominać pieprzyk, strupek lub ziarnko maku. Widoczna jest głównie jego tylna część, natomiast aparat gębowy pozostaje zagłębiony w skórze.

W miarę pobierania krwi, kleszcz stopniowo zwiększa swoje rozmiary. Jego ciało staje się bardziej wypukłe, zaokrąglone i może zmieniać barwę z ciemnobrązowej lub czarnej na szarą, srebrzystą albo jasnobrązową. W zaawansowanym stadium żerowania przypomina niewielki, nabrzmiały woreczek przytwierdzony do skóry.

W miejscu wkłucia może pojawić się niewielkie zaczerwienienie lub mały guzek. Samo wbicie się pasożyta zwykle nie powoduje bólu, dlatego wiele osób zauważa kleszcza dopiero podczas codziennych czynności higienicznych, przebierania się czy oglądania skóry.

Jak usunąć kleszcza?

Wbitego w skórę kleszcza należy jak najszybciej usunąć – im dłużej pajęczak pozostaje przytwierdzony, tym większe ryzyko infekcji chorobotwórczymi drobnoustrojami (o ile kleszcz jest zakażony). Na rynku dostępnych jest wiele specjalnych narzędzi ułatwiających prawidłowe usunięcie kleszcza. Warto zaopatrzyć się w jedno z nich oraz wcześniej zapoznać się z instrukcją obsługi, aby w razie potrzeby, sprawnie i bezpiecznie usunąć pasożyta w całości. Kleszcza można również usunąć za pomocą cienkiej pęsety – należy chwycić go jak najbliżej powierzchni skóry, tuż przy aparacie gębowym, a następnie zdecydowanym, płynnym ruchem wyciągnąć pionowo do góry. Należy unikać ściskania odwłoka kleszcza. Niewskazane jest również smarowanie kleszcza tłuszczem, alkoholem, masłem czy innymi substancjami, ponieważ zwiększa to ryzyko przedostania się do organizmu z wydzielaną śliną zwiększonej ilości materiału zakaźnego, o ile pajęczak jest zakażony patogenami. Po usunięciu kleszcza, miejsce wkłucia należy dokładnie zdezynfekować, i uważnie obserwować przez minimum 30 dni. W przypadku zauważenia rumienia lub innych niepokojących objawów, należy zgłosić się do lekarza.

Co zrobić jak kleszcz się urwie?

Nieprawidłowe usunięcie pajęczaka może spowodować, że jego część pozostanie w skórze. Najczęściej dochodzi do urwania aparatu gębowego podczas wyciągania pasożyta poprzez zgniatanie, wykręcanie lub zbyt gwałtowne szarpanie. Jak wygląda urwany kleszcz? Pozostały w skórze fragment pajęczaka wygląda jak mała, czarna lub ciemnobrązowa kropka, przypominająca drzazgę. Jeżeli podczas usuwania kleszcza w skórze pozostanie fragment jego aparatu gębowego, w większości przypadków nie ma konieczności jego usuwania, gdyż  zazwyczaj, jako bierne ciało obce nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia.

Czy urwany kleszcz żyje?

Jeżeli podczas usuwania kleszcza, w skórze pozostanie jedynie fragment jego aparatu gębowego, to są to wyłącznie pozostałości narządów, za pomocą których pasożyt był przytwierdzony do skóry. Mogą one powodować miejscowe podrażnienie, jednak same nie są zdolne do dalszego funkcjonowania. Żywy może pozostać jedynie kleszcz, którego ciało zostało oddzielone od aparatu gębowego pozostawionego w skórze. Pozbawiony aparatu gębowego, dorosły osobnik nie jest jednak zdolny do dalszego pobierania pokarmu (jednak jeśli wcześniej zdążył pobrać znaczną ilość krwi, utrata narządów gębowych nie musi oznaczać natychmiastowej śmierci pajęczaka). Badania wykazały, że niektóre młodociane stadia rozwojowe kleszczy (larwy i nimfy) mogą częściowo regenerować utracone odnóża lub narządy gębowe podczas linienia, czyli przechodzenia do kolejnego stadium rozwoju. Zdolność ta jest ograniczona i nie dotyczy dorosłych osobników. Dorosły kleszcz, który utraci aparat gębowy, nie jest w stanie go odtworzyć, co uniemożliwia mu dalsze pobieranie pokarmu.

Czy urwany kleszcz odrasta?

Kleszcz nie jest zdolny do odtworzenia całego ciała z fragmentu pozostawionego w skórze. Jeśli podczas usuwania dojdzie do urwania aparatu gębowego, pozostawione części nie przekształcą się w nowego kleszcza – organizm zwykle traktuje je jak ciało obce i z czasem najczęściej sam je usuwa w procesie gojenia.

Jak wyciągnąć urwanego kleszcza?

W miejscu wkłucia może pojawić się niewielkie zaczerwienienie, lekki obrzęk lub mały guzek, któremu czasem towarzyszy niewielka bolesność. Są to naturalne objawy miejscowego stanu zapalnego, będącego reakcją organizmu na obecność obcego materiału w skórze. Jak wspomniano wcześniej, w większości przypadków organizm sam usuwa pozostawiony fragment pajęczaka podczas procesu gojenia. Dlatego nie zaleca się samodzielnego wydłubywania go igłą, rozdrapywania skóry ani podejmowania innych prób usunięcia części kleszcza, ponieważ może to prowadzić do dodatkowego uszkodzenia tkanek i zwiększać ryzyko zakażenia rany. Wystarczy obserwować miejsce wbicia oraz dbać o jego higienę. Konsultacja lekarska jest wskazana, jeśli zaczerwienienie szybko się powiększa, pojawia się ropna wydzielina, silny ból lub inne niepokojące objawy świadczące o rozwijającym się zakażeniu. W takim przypadku lekarz może zdecydować o oczyszczeniu miejscu wkłucia i ewentualnie o pozstępowaniu diagnostyczno-farmakologicznym.

Urwany kleszcz – badania

Pozostawienie w skórze fragmentu aparatu gębowego kleszcza zwykle nie wymaga wykonywania żadnych dodatkowych badań. Sam fakt urwania pasożyta nie oznacza bowiem, że doszło do zakażenia chorobą odkleszczową. W większości przypadków wystarczy obserwować miejsce wbicia oraz zwracać uwagę na ewentualne objawy mogące pojawić się w kolejnych dniach lub tygodniach.

Przeczytaj także: https://diag.pl/pacjent/artykuly/infekcje-odkleszczowe-co-powinienes-o-nich-wiedziec-i-jak-je-wykryc/

Jak wspomniano wcześniej –  obecność pozostałości kleszcza w skórze może wywołać niewielką reakcję zapalną, taką jak zaczerwienienie, lekki obrzęk lub niewielki guzek. Są to naturalne objawy związane z procesem gojenia i nie stanowią podstawy do wykonywania specjalistycznych badań.

Diagnostyka laboratoryjna jest rozważana przede wszystkim wtedy, gdy po wkłuciu się kleszcza wystąpią niepokojące objawy, takie jak rumień wędrujący, gorączka, bóle mięśni i stawów, powiększenie węzłów chłonnych lub inne dolegliwości mogące wskazywać na rozwijającą się chorobę odkleszczową. W takiej sytuacji decyzję o dalszych badaniach powinien podjąć lekarz.

Nie zaleca się również rutynowego badania usuniętego kleszcza pod kątem obecności patogenów. Nawet jeśli w organizmie pasożyta zostaną wykryte bakterie lub wirusy, nie oznacza to, że doszło do zakażenia organizmu człowieka.

Bibliografia