Badania

02 sierpnia 2022

Azotyny w moczu – co oznaczają?

Azotyny są związkami chemicznymi, które wykrywane są w badaniu ogólnym moczu za pomocą testów paskowych. W przypadku ich obecności w próbce moczu, na polu testowym dedykowanym azotynom zachodzi barwna reakcja chemiczna. W jakich okolicznościach wykrywane są azotyny w moczu i o czym świadczy ich obecność? Azotyny w moczu – co to znaczy? Azotyny to związki chemiczne powstające z przemiany azotanów, które w organizmie człowieka pochodzą z metabolizmu produktów białkowych. Azotany do azotynów przekształcane są w moczu za pośrednictwem reduktazy, czyli enzymu bakterii Gram ujemnych. Zdrowy i prawidłowo funkcjonujący układ moczowy, fizjologicznie pozbawiony jest obecności flory bakteryjnej, więc w moczu nie występuje reduktaza. Stąd wniosek, że obecność azotynów w moczu świadczy o bakteryjnym zakażeniu układu moczowego, jednak tylko pewną grupą bakterii. Przyczyny obecności azotyn w moczu Reduktaza jest enzymem bakterii Gram ujemnych. Wśród tych, które najczęściej odpowiedzialne są za obecność azotynów w moczu i zakażenie układu moczowego wymienia się pałeczkę okrężnicy (Esherichia coli), Proteus mirabilis i Klebsiella spp. Inne bakterie będące przyczyną zakażenia układu moczowego, czyli Enterococcus spp. i Staphylococcus saprophyticus są bakteriami Gram dodatnimi. Nie posiadają enzymu reduktazy, dlatego też nawet w przypadku kolonizacji układu moczowego i jego zakażenia nie będą produkowały azotynów. Azotyny w moczu – objawy Ponieważ azotyny w moczu świadczą o zakażeniu układu moczowego, ich obecności mogą towarzyszyć charakterystyczne objawy. Dolegliwości związane z zakażeniem dróg moczowych odczuwane są kilka dni, oraz wiążą się z koniecznością ograniczenia codziennej i zawodowej aktywności. Pacjenci z zakażeniem układu moczowego odczuwają trudności i dyskomfort w trakcie oddawania moczu. Charakterystyczny jest częstomocz i nykturia, czyli oddawanie moczu również w nocy. Pacjentom zdarza się mimowolne popuszczanie moczu, skarżą się na ból, głównie w okolicy nadłonowej. Częściej u dzieci niż u dorosłych, zakażeniu układu moczowego towarzyszy gorączka. Na podstawie obecności azotynów w moczu możliwe jest wstępne zdiagnozowanie schorzenia. Ostateczne potwierdzenie infekcji układu moczowego wymaga wykazania obecności drobnoustrojów w drogach moczowych. Diagnozę potwierdza się badaniem bakteriologicznym moczu, a właściwe leczenie ustala na podstawie wykonanego antybiogramu. Niekiedy azotynom i obecności bakterii w moczu nie towarzyszą żadne objawy. Zjawisko takie nosi nazwę bakteriomoczu bezobjawowego i obserwowane jest głównie u kobiet. Częstość jego występowania wzrasta wraz z wiekiem, jest częstą przypadłością ciężarnych, kobiet z cukrzycą, rozpoznawany jest u sporego odsetka osób z cewnikiem. W większości przypadków czynnikiem etiologicznym izolowanym z moczu jest pałeczka okrężnicy (Esherichia coli). Azotyny w moczu w ciąży Obecność azotynów w moczu u kobiet w ciąży niezależnie od towarzyszących objawów lub ich braku jest zawsze zjawiskiem niepokojącym. Świadczy o kolonizacji układu moczowego przez bakterie chorobotwórcze, co jest sytuacją stwarzającą ryzyko poważnych ciążowych powikłań. U kobiet w ciąży bakteriuria bezobjawowa występuje dwukrotnie częściej niż bakteriuria objawowa i dotyczy odpowiednio 10% i 5% ciężarnych. Każdy z rodzajów bakteriurii w ciąży wymaga bezwarunkowo podjęcia leczenia, ze względu na zwiększone ryzyko osłabienia worka owodniowego, wystąpienia porodu przedwczesnego i urodzenia dziecka z niską masą urodzeniową. Badanie ogólne moczu jest badaniem obowiązkowym dla kobiet ciężarnych, zlecanym przez lekarza ginekologa przynajmniej raz w miesiącu. Tak częste monitorowanie kobiety ciężarnej pozwala na zdiagnozowanie bakteriurii, także bezobjawowej na każdym etapie ciąży. Umożliwia to lekarzowi wprowadzenie skutecznej antybiotykoterapii, która w przypadku ciężarnych znacząco zwiększa szanse na urodzenie zdrowego dziecka we właściwym terminie.

02 sierpnia 2022

Dieta na stawy – jakie ma znaczenie?

Sprawność fizyczna człowieka zależy między innymi od zdrowych i mocnych stawów. Aby służyły przez długie lata, trzeba o nie odpowiednio zadbać. Umiejętne wykonywanie odpowiednich ćwiczeń oraz utrzymanie prawidłowej masy ciała to tylko część tego, co możemy zrobić, aby były w dobrej formie. Nie wszyscy wiedzą, że odpowiednio zbilansowana dieta na stawy odgrywa tu niebagatelną rolę. Stawy to ruchome połączenia pomiędzy sąsiadującymi ze sobą kośćmi. Dzięki nim jesteśmy w stanie chodzić, tańczyć, biegać. O ich istnieniu przypominamy sobie jednak najczęściej wtedy, gdy zaczynają boleć lub puchnąć. Pogarszająca się wraz z upływem lat kondycja stawów jest zjawiskiem naturalnym, jednak odpowiednio opracowany jadłospis i aktywność fizyczna mogą ten proces w pewnym stopniu spowolnić. Jak wzmocnić stawy? Co jeść, a jakich produktów lepiej unikać w codziennym jadłospisie? Dieta na stawy a prawidłowa masa ciała Czy stosowanie zbilansowanego jadłospisu ma sens? Zdecydowanie tak! Trzeba pamiętać, że odpowiednia dieta na stawy to nie tylko taka, która dostarcza im niezbędnych dla dobrej kondycji składników, ale również gwarantuje utrzymanie odpowiedniej masy ciała. Nadprogramowe kilogramy sprzyjają przeciążeniu stawów, co szybciej prowadzi do procesu ich degeneracji. Warto pamiętać, że właściwe odżywianie pozwala nie tylko w pewnym stopniu zapobiegać, ale również ograniczać postęp choroby zwyrodnieniowej oraz reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS). Dieta na stawy zalecana jest nie tylko ludziom chorym i starszym, ale również sportowcom i wszystkim tym, którzy wykonują cięższe prace fizyczne. Osoby, które nie potrafią samodzielnie ułożyć sobie zbilansowanej, zdrowej diety na stawy, powinny skorzystać z pomocy doświadczonego dietetyka. Specjalista pomoże tak skomponować posiłki, aby utrzymać właściwą masę ciała, złagodzić stany zapalne oraz wzmocnić struktury stawowe. Dieta na bolące stawy – co jeść? Podstawą leczenia chorych stawów jest kuracja, którą ustala lekarz. Nigdy nie należy podejmować farmakoterapii na własną rękę czy kupować niesprawdzone, często nieskuteczne suplementy diety. To oczywiście nie oznacza, że sami nic nie możemy zrobić w kwestii zdrowych stawów. Wręcz przeciwnie – w pierwszej kolejności przyglądnijmy się temu, co kładziemy na talerz. Pamiętajmy, że właściwie skomponowane składniki diety skutecznie przyspieszają odbudowę mazi, spowalniają proces degeneracji chrząstki stawowej, łagodzą stany zapalne, poprawiają elastyczność ścięgien i więzadeł. Jednym słowem, prawidłowe odżywianie efektywnie wspiera terapię, zaleconą przez lekarza. Dieta na bolące stawy powinna zawierać pełnowartościowe białko, znajdujące się między innymi w chudym mięsie, twarogu, mleku, kefirze, jogurcie czy roślinach strączkowych. Kolagen, będący składnikiem mazi stawowej, znajdziemy np. w galaretkach z nóżek wieprzowych lub kurzych. Źródłem witaminy C, niezbędnej do jego syntezy, są przede wszystkim cytrusy, czarna porzeczka, kiszona kapusta oraz natka pietruszki. Świeże owoce oraz warzywa (takie jak np. czosnek, cebula) bogate są w antyoksydanty, ograniczające rozwój stanów zapalnych, również w obrębie stawów. Z przypraw postawmy na kurkumę oraz imbir. W codziennym menu nie można zapomnieć również o produktach zawierających kwasy tłuszczowe omega-3, które mają silne działanie przeciwzapalne. Cennym ich źródłem są orzechy włoskie, pestki dyni i słonecznika, oliwa z oliwek, olej lniany, owoce morza oraz ryby, takie jak np. makrela, halibut, flądra, łosoś czy sardynka. Dieta na bolące stawy powinna również obfitować w pełnoziarniste produkty zbożowe: razowe pieczywo, makarony oraz otręby. Jak wzmocnić stawy? Niewątpliwie korzystny wpływ na ich funkcjonowanie ma odpowiednie nawodnienie organizmu. Zalecane jest picie wody mineralnej, soku z czarnej porzeczki lub zielonej herbaty. Dieta na bolące stawy – tego lepiej unikać Dieta na bolące stawy ogranicza, a nawet wyklucza tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, znajdujące się między innymi w wędlinach, pasztetach, smalcu, boczku czy kiełbasie. Niekorzystne dla kondycji układu kostno-stawowego jest spożycie oleju palmowego oraz utwardzonego tłuszczu roślinnego. Znajdziemy je np. w masłach roślinnych, słodyczach i kremach czekoladowych. Lepiej zrezygnować całkowicie z serów topionych, chipsów i dań typu fast food, ponieważ oprócz niebezpiecznych dla zdrowia kwasów tłuszczowych trans, zawierają mnóstwo soli. Niewskazane jest także spożywanie zup i sosów z torebki, dań z puszek oraz wyrobów z białej mąki pszennej. Wykluczając te produkty z codziennego menu, pomożemy organizmowi w „wyciszeniu” stanów zapalnych, czego konsekwencją będą mniejsze dolegliwości bólowe w strukturach stawowych. Przygotowując posiłki należy zrezygnować również z potraw smażonych na rzecz dań gotowanych np. na parze. Dobrze jest unikać wypijania w nadmiarze czarnej herbaty, kawy oraz alkoholu, ponieważ negatywnie wpływają na przyswajanie wapnia. Jak wzmocnić stawy? Bardzo ważna jest profilaktyka chorób struktur stawowych, a w razie pojawienia się problemów – skuteczne, opracowane przez specjalistę leczenie schorzeń. Istotna jest nie tylko odpowiednia dieta na stawy, ale i prawidłowo wykonywane ćwiczenia na poprawę ich kondycji. Pamiętajmy, że codzienna, umiarkowana dawka ruchu oraz dopasowane do potrzeb ćwiczenia na wzmocnienie stawów poprawiają ich elastyczność oraz przyspieszają produkcję mazi stawowej. Niezalecane są zbyt intensywne treningi, uprawianie ekstremalnych sportów, zwłaszcza bez wcześniejszej rozgrzewki. O tym jak wzmocnić stawy powinni pomyśleć biegacze, ponieważ ten rodzaj sportu w sposób szczególny obciąża kolana. Ćwiczenia na wzmocnienie stawów Kłopoty ze stawami nie wykluczają aktywności sportowej. Osoby borykające się z dolegliwościami bólowymi, w pierwszej kolejności powinny jednak udać się do lekarza lub fizjoterapeuty, aby znaleźć przyczynę problemu i wspólnie opracować plan treningów. Co jednej osobie służy, innej może zaszkodzić, dlatego tak ważna jest konsultacja ze specjalistą. Jeśli chodzi o ćwiczenia na bolące stawy, to zwykle polecane są te, wykonywane w basenie: indywidualnie lub w grupach. W wodzie jesteśmy lżejsi, podczas aktywności powierzchnie stawowe są odciążone. Najczęściej rekomendowane jest pływanie stylem grzbietowym lub kraulem. Osoby borykające się z problemami kolan czy bioder zazwyczaj mogą uprawiać nordic walking. Odpowiednio dobrane kije skutecznie odciążają stawy podczas wędrówki. Aby marsze z kijkami były efektywne, warto skorzystać z porady instruktora – tylko poprawna technika spacerowania przyniesie pożądane efekty. Jeśli chodzi o konkretne ćwiczenia na wzmocnienie stawów, to tak jak wcześniej wspomniano – najlepiej skonsultować się w tej kwestii z ortopedą lub fizjoterapeutą. Specjalista dopasuje rodzaj aktywności fizycznej do stanu zdrowia i formy pacjenta. Jedno jest pewne: odpowiednio dobrane ćwiczenia poprawią kondycję elementów stawowych oraz wzmocnią mięśnie, które będą w stanie przejąć część obciążeń. Bibliografia Kożuszek Radosław, Dbaj o stawy i kości: Zdrowa dieta, Literat 2019, ISBN: 9788381143929.

02 sierpnia 2022

Repelenty na kleszcze — jak chronić się przed ukąszeniami?

Od wielu lat mówi się o tym, że ukąszenie kleszcza może skutkować poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Niestety to prawda: niektóre choroby przenoszone przez te niewielkie pajęczaki trudno wykryć i efektywnie leczyć. Jak chronić się przed atakiem pasożytów? Czy naturalne repelenty na kleszcze są skuteczne? Sezon kleszczowy w Polsce rozpoczyna się na przełomie marca oraz kwietnia i trwa do późnej jesieni, praktycznie do końca listopada. W pozostałe miesiące kleszcze zwykle są uśpione, ale gdy dojdzie np. do wzrostu temperatury, mogą się obudzić i rozpocząć żerowanie. Wielu z nas zdaje sobie sprawę, że ukąszenie przez kleszcza może być groźne, ale czy wiemy, co robić, aby się przed nim ustrzec? Często niestety bagatelizujemy sprawę i wybierając się na spacer nie myślimy o odpowiedniej ochronie. A tak naprawdę wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad. Najważniejsze z nich to: unikanie terenów, gdzie bywają pasożyty, odpowiedni ubiór oraz skuteczny środek przeciw kleszczom. Kilka słów o kleszczach Kleszcze to drobne pajęczaki, które wyjątkowo dobrze dostosowują się do warunków środowiskowych: są odporne na niską temperaturę, a bez jedzenia wytrzymują nawet kilka lat.  Podobnie jak komary, żywią się krwią. Mają doskonale rozwinięty aparat gębowy kłująco-ssący, który pozwala na bezbolesne i często niezauważalne ukąszenie skóry żywiciela oraz utrzymanie się w niej przez długi czas. W czasie żerowania zwykle pozostają niezauważone z uwagi na niewielkie rozmiary oraz substancję znieczulającą, obecną w ślinie. Kleszcze są ślepe, a potencjalnego żywiciela odnajdują po temperaturze ciała, zapachu potu i wydychanym powietrzu. Kleszcze przenoszą wirusy i bakterie wywołujące groźne infekcje odkleszczowe, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu. Obie choroby mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji zdrowotnych, np. do upośledzenia pracy układu nerwowego. Dlatego tak ważne jest poznanie zasad ochrony przed tymi pasożytami, aby zminimalizować ryzyko infekcji niebezpiecznymi drobnoustrojami. Jak chronić się przed kleszczami? Zdrowy rozsądek i znajomość kilku zasad pozwolą znacznie obniżyć ryzyko „złapania” kleszcza. Przede wszystkim należy unikać miejsc, gdzie pajęczaki poszukują potencjalnego żywiciela. To nieprawda, że kleszcze żyją na drzewach i skaczą na ofiarę. Owszem, można je spotkać w lesie, ale raczej w dolnych jego partiach – dorosłe osobniki wspinają się na wysokość około 150 cm. Kleszcze szczególnie chętnie żerują również w podmokłych trawach, gęstych zaroślach, krzakach, łąkach, cienistych parkach – wszędzie tam, gdzie jest umiarkowanie ciepło oraz dość wilgotno. Dlatego udając się na spacer, warto wybierać nasłonecznione, suche ścieżki, przestrzenie z dala od traw i krzewów. Nie można zapomnieć o odpowiednim ubraniu: pełne obuwie, legginsy lub długie spodnie (najlepiej ze ściągaczami), czapka na głowę oraz bluzka z długim rękawem to absolutna konieczność. Dla jeszcze większej ochrony, na czas wędrówki, nogawki spodni można włożyć do skarpetek. Jeśli wybierzemy odzież jasną, łatwiej będzie zauważyć intruza i strzepnąć go, zanim zdąży wbić się w skórę. Po powrocie ze spaceru należy ściągnąć ubranie i solidnie je wytrzepać lub wyprać. W następnej kolejności trzeba oglądnąć włosy oraz całe ciało – można to zrobić np. pod prysznicem. Zanim kleszcze wbiją się, często „podróżują” po ciele i szukają dogodnego miejsca. Szczególnie lubią okolice, gdzie skóra jest cienka i ciepła: zagłębienia pod kolanami, okolice brzucha i piersi, pachwin, pach oraz przestrzenie pomiędzy palcami u stóp. U małych dzieci, ze względu na ich wzrost, kleszcze mogą przyczepić się w górnej części ciała, dlatego po powrocie ze spaceru trzeba dokładnie przejrzeć również głowę, szyję i okolice uszu malucha. Warto również przedyskutować z lekarzem kwestię szczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu – KZM. Szczególnie jeśli mieszka się w regionie endemicznym lub planuje podróż w miejsce, gdzie żyją kleszcze zakażone wirusem KZM. Repelenty na kleszcze to konieczność Niezwykle pomocne w walce z intruzami są odpowiednie repelenty na kleszcze, czyli środki odstraszające nie tylko tego typu pajęczaki, ale również owady (np. komary). Można je nabyć w postaci sprayów, plastrów czy opasek na rękę. Środek przeciw kleszczom zawiera specjalną substancję, która zniechęca je do bliższego kontaktu. Wysoką skuteczność wykazuje dietylotoluamid (DEET), który parując, blokuje receptory pajęczaków oraz insektów. Rozpylony na skórę czy ubranie (nie należy go stosować na skórę twarzy) z dużym prawdopodobieństwem odstraszy intruzów na kilka godzin. Repelenty na kleszcze oparte na czynnych substancjach wprawdzie pomagają nam chronić się przed atakiem pasożytów, ale mogą też powodować podrażnienia oczu oraz wywoływać różnego rodzaju reakcje alergiczne, np. wysypkę. Dlatego część osób poszukuje innych rozwiązań ochronnych, przygotowując samodzielnie naturalne repelenty na kleszcze. Naturalne repelenty na kleszcze Niektóre zioła mogą skutecznie odstraszać groźne pajęczaki, choć podobnie jak w przypadku preparatów opartych na DEET nie dają stuprocentowej pewności. Czystek to z pewnością środek przeciw kleszczom, który warto wypróbować. Najlepiej stosować go w postaci olejku eterycznego, który nakłada się na skórę. Aromatyczne olejki, których kleszcze nie lubią, bazują również na wyciągach z lawendy, drzewa herbacianego, trawy cytrynowej, cytryny czy eukaliptusa cytrynowego. Aby zrobić domowy aerozol, wystarczy wymieszać około 10 kropli wybranego olejku z dwoma łyżeczkami oliwy i niewielką ilością wody. Przed spryskaniem skóry miksturą, dobrze jest zrobić wcześniej próbę uczuleniową, np. na skórze za uchem. Kleszcze stronią również od intensywnego zapachu różnych ziół, do których zaliczamy między innymi: szałwię, miętę pieprzową, rozmaryn, tymianek oraz melisę lekarską. Aby przygotować naturalne repelenty na kleszcze, wybrane zioła należy zalać niewielką ilością gorącej wody. Przestudzony napar trzeba przelać do atomizera i spryskać nim ciało oraz ubrania. Maść rozgrzewająca to kolejny środek przeciw kleszczom, którego działanie chwali wiele osób. Preparat ten zawiera zazwyczaj olejek eukaliptusowy, balsam peruwiański i kamforę – składniki te odstraszają kleszcze. Podczas spaceru ciało się rozgrzewa, zapach olejków jest intensywniejszy, a tego pajęczaki nie lubią. Jakie repelenty na kleszcze są najlepsze? Wybór odpowiedniego środka warto skonsultować z lekarzem, zwłaszcza jeśli chcemy go zastosować na skórze kobiety ciężarnej, alergika lub małego dziecka. Dotyczy to zarówno repelentów kupionych w sklepie czy aptece, jak i tych, wykonanych samodzielnie w domu. Ukąszenie kleszcza – co robić? Przede wszystkim zachować spokój, ponieważ nie wszystkie kleszcze przenoszą choroby. Ukąszenie nie oznacza, że doszło do zakażenia groźnymi wirusami lub bakteriami. W pierwszej kolejności pasożyta trzeba sprawnie usunąć. Bardzo przydatne w tej kwestii bywają specjalne haczyki, lassa, kleszczołapki czy szczypczyki. Zwykle są łatwo dostępne (np. w aptekach) oraz umożliwiają prawidłowe usunięcie pajęczaka. Kleszcza nie wolno wyciskać, rozdrapywać, wykręcać ani niczym smarować! Potraktowanie go masłem czy alkoholem sprowokuje jedynie wymioty, z którymi do krwi żywiciela mogą dostać się chorobotwórcze drobnoustroje. Miejsce wkłucia trzeba zdezynfekować, a następnie w ciągu kilku tygodni obserwować całe ciało. W przypadku gdy kleszcz przebywał w skórze dłużej niż 24 godziny, doszło pogorszenia samopoczucia lub pojawił się charakterystyczny rumień, należy skontaktować się z lekarzem i wykonać profesjonalne badania w kierunku boreliozy oraz kleszczowego zapalenia mózgu. Pamiętajmy: im dłużej kleszcz znajduje się w skórze, tym ryzyko zarażenia chorobą jest większe. Bibliografia Radomska Małgorzata, Borelioza: Jak się wystrzegać, jak rozpoznać, jak leczyć, Harde 2021, ISBN: 9788366252561.

02 sierpnia 2022

Uderzenia gorąca a menopauza

Nieprzyjemne uderzenia gorąca to problem głównie kobiet przechodzących menopauzę. Choć nie tylko. Dolegliwość ta dotyka również młodsze osoby i bywa objawem poważniejszych schorzeń. Jednorazowy epizod nie powinien budzić niepokoju, ale powtarzające się regularnie uderzenia gorąca wymagają kontaktu z lekarzem i wykonania odpowiednich badań. Uderzenia gorąca opisywane są jako fale ciepła, które gwałtownie obejmują całe ciało. Często towarzyszą im zawroty głowy, kołatanie serca, zaczerwienienie twarzy i szyi oraz nadmierna ilość wytwarzanego potu. Zwykle trwają kilka sekund, choć bywa, że nie ustępują nawet  przez parę minut. Uderzenia gorąca a menopauza Według terminologii medycznej, klimakterium to okres poprzedzający ostatnią miesiączkę w życiu kobiety, zwaną menopauzą. W języku powszechnym pojęć tych używa się jednak zamiennie: menopauza funkcjonuje jako synonim klimakterium lub okresu przekwitania. Nie ma znaczenia, jakiego określenia użyjemy – zwykle oznacza ono szczególny czas w życiu kobiety, kiedy kończy się jej zdolność do prokreacji. U pań, przeważnie pomiędzy 45. a 55. rokiem życia, dochodzi do obniżenia poziomu estrogenu oraz stopniowego wygaśnięcia pracy jajników. Właśnie wtedy przychodzi im zmagać się z nieprzyjemnymi dolegliwościami, charakterystycznymi dla okresu przekwitania. Uderzenia gorąca należą do tych najbardziej typowych objawów menopauzy. Oprócz nich, kobiety skarżą się na częste zmiany nastroju, bezsenność, wzrost masy ciała, bóle głowy oraz nocne poty. W przypadku pojawienia się symptomów menopauzy, zdecydowanie warto wykonać rzetelne badania laboratoryjne i wybrać profesjonalny pakiet dla kobiet dojrzałych. Wyniki zawsze należy skonsultować ze specjalistą, który stwierdzi, czy wyżej wymienione dolegliwości wiążą się z menopauzą, czy są objawem choroby. Jakie mogą być inne przyczyny uderzeń gorąca? Choć nagłe uczucie gorąca kojarzone jest głównie z menopauzą, to tak naprawdę może świadczyć również o chorobach toczących się w organizmie. Objaw ten sygnalizuje problemy z tarczycą, często zwiastuje nadczynność. Symptomami tego schorzenia, podobnie jak w przypadku menopauzy, jest rumienienie się, nadmierna potliwość, kołatanie serca, problemy z koncentracją. Dlatego tak ważne jest wykonanie odpowiedniej diagnostyki – w tym przypadku te same objawy mogą bowiem świadczyć o dwóch różnych procesach. Kolejną przyczyną nagłych uderzeń gorąca są problemy z sercem. Gwałtowne uczucie ciepła pojawia się u osób chorujących na nadciśnienie tętnicze, pacjentów o podwyższonym poziomie cholesterolu, głównie cierpiących na nadwagę. Bywa, że zwiastuje także niebezpieczne schorzenia nowotworowe czy zaburzenia neurologiczne. Jeśli nagle zaczęły nam dokuczać uderzenia gorąca, warto przyjrzeć się także temu, co kładziemy na talerz. Objaw ten może występować bowiem po zjedzeniu gorących, zbyt ostro doprawionych dań, po wypiciu kawy czy alkoholu. Dobrze wiedzieć, że niektóre leki również wywołują nieprzyjemne uderzenia gorąca. Jest to także reakcja organizmu na stres czy lęk. Na gwałtowne fale ciepła skarżą się też kobiety w ciąży oraz osoby zmagające się z silnymi migrenami. Uderzenia gorąca w nocy Uderzenia gorąca w nocy są również charakterystyczne dla kobiet w okresie klimakterium lub osób, borykających się z problemami tarczycy. Mogą pojawić się także w sytuacji, gdy śpimy w mocno nagrzanym pomieszczeniu albo zbyt grubej, nieprzepuszczającej powietrza odzieży. Bywa, że nocnym uderzeniom gorąca towarzyszy nadmierna potliwość, która z kolei może być objawem chorób nowotworowych (np. rakowiaka, białaczki, chłoniaka), reumatoidalnego zapalenia stawów, gruźlicy czy zakażenia wirusem HIV. Menopauza — jak leczyć uderzenia gorąca? Uderzenia gorąca, bez względu na to, czy pojawiają się w ciągu dnia, czy w godzinach wieczornych, są bardzo nieprzyjemne, dokuczliwe i często krępujące. Potrafią skutecznie zepsuć humor, gdy zaatakują podczas ważnego spotkania towarzyskiego, egzaminu lub w trakcie rozmowy o pracę. Uderzenia gorąca w nocy nie pozwalają na zdrowy, mocny sen. Efektem tego jest przewlekłe, złe samopoczucie, obniżona koncentracja i drażliwość. Warto więc udać się do lekarza i zdiagnozować przyczynę dolegliwości. Prawidłowe leczenie choroby, która wywołuje uderzenia gorąca, z dużym prawdopodobieństwem zmniejszy albo całkowicie wyeliminuje przykrą dolegliwość. Jeśli jest ona wywołana stanem przejściowym, takim jak np. ciąża, prawdopodobnie ustąpi samoistnie. Uderzenia gorąca w trakcie menopauzy również możemy zaliczyć do objawów, które z biegiem czasu mijają. Jednak z uwagi na fakt, że mogą mocno dokuczać nawet przez kilka lat, warto sobie pomóc. Jednym ze sposobów radzenia sobie z nieprzyjemnymi symptomami menopauzy jest hormonalna terapia zastępcza (HTZ), prowadzona pod okiem lekarza. Polega ona na przyjmowaniu estrogenów lub estrogenów w połączeniu z progesteronem. Wiele kobiet ma jednak obawy dotyczące tej metody walki z objawami menopauzy. Dlatego w pierwszej kolejności wolą one wypróbować naturalne sposoby, które często okazują się być skuteczne i wystarczające. Co jeszcze może pomóc? Jeśli męczą nas uderzenia gorąca, zaleca się regularne picie chłodnych herbat ziołowych, przygotowanych na bazie szałwii, mięty pieprzowej, kozłka lekarskiego, czerwonej koniczyny lub liści malin. Rekomendowane jest także spożywanie czystego octu jabłkowego. Można go dodawać do potraw lub w niewielkiej ilości rozpuścić w szklance ciepłej wody – taką mieszankę trzeba wypijać wieczorem, przed udaniem się na nocny spoczynek. Aby złagodzić uderzenia gorąca, warto ograniczyć spożycie kawy i alkoholu oraz całkowicie zrezygnować z palenia papierosów. Przygotowując domowe posiłki, unikajmy gorących potraw oraz ostrych lub rozgrzewających przypraw (np. pieprz, chili, imbir, gałka muszkatołowa, kurkuma) – te ostatnie warto zastąpić świeżymi ziołami. Jadłospis można wzbogać o takie składniki jak olej lniany, olej z wiesiołka czy nasiona słonecznika. Kobietom w okresie klimakterium zaleca się spożywanie soi. Zawiera ona fitoestrogeny roślinne, które mają strukturę podobną do estrogenów, produkowanych przez ludzki organizm. Dzięki temu mogą w pewnym stopniu złagodzić uderzenia gorąca, jak i inne nieprzyjemne objawy, związane z menopauzą. Najlepiej jednak udać się o pomoc do dietetyka, który nie tylko pomoże skomponować posiłki pomagające w walce z gwałtownymi falami ciepła, ale również gwarantujące prawidłową masę ciała. Trzeba bowiem pamiętać, że otyłość jest czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia uderzeń gorąca. Ważna jest także aktywność fizyczna oraz ćwiczenia głębokiego oddechu, które powinno się wykonywać podczas uderzenia fali ciepła. Gdy czujemy napływ gorąca, należy starać się oddychać głęboko i bardzo powoli, używając do tego mięśni brzucha. Ponieważ stres wzmaga nieprzyjemne uczucie ciepła, warto stosować techniki relaksacyjne. Regularne medytowanie pomoże się wyciszyć oraz poprawi samopoczucie. Nie bez znaczenia jest również odzież, którą nosimy lub w której śpimy. Powinna być ona lekka, luźna i przewiewna – najlepsza będzie bawełniana lub wykonana z jedwabiu. Bibliografia Björn Monika, Jak się nie dać menopauzie, Czarna Owca 2022, ISBN: 9788381431897.

02 sierpnia 2022

Kwasy żółciowe – czym są?

Kwasy żółciowe produkowane są z cholesterolu w przemianach zachodzących wątrobie. Wydzielane są do żółci, która magazynowana jest w woreczku żółciowym. W trakcie pasażu pokarmu przez jelita następuje ich uwolnienie, a reakcja ze znajdującą się w jelitach zawartością umożliwia trawienie i wchłanianie tłuszczy. W jakich chorobach dochodzi do zaburzonego wydzielania kwasów żółciowych i jakie są tego konsekwencje? Co to są kwasy żółciowe? Kwasy żółciowe to cząsteczki, które produkowane są w wątrobie i wydzielane do jelit w celu ułatwienia procesu trawienia i wchłaniania tłuszczy. Ich działanie polega na emulgacji przemieszczającego się w jelitach pokarmu, co zwiększa jego dostępność dla produkowanych w trzustce enzymów m.in. liazy. W wątrobie kwasy żółciowe (kwasy pierwszorzędowe: kwas cholowy i chenodeoksycholowy) sprzęgane są z tauryną lub glicyną, natomiast w świetle przewodu pokarmowego podlegają dodatkowym modyfikacjom przy udziale bakterii jelitowych (kwasy drugorzędowe: kwas deoksycholowy i kwas litocholowy). Po spełnieniu swojej funkcji, niemalże w 95% kwasy żółciowe odzyskiwane są przez organizm i transportowane krążeniem wrotnym trafiają ponownie do wątroby. Zaledwie 5% kwasów żółciowych wydalane jest z kałem, w znakomitej większości wykorzystywane są w dalszym procesie trawienia. Norma kwasów żółciowych Pomiar stężenia kwasów żółciowych we krwi wykorzystuje się w diagnostyce czynności wątroby. Nieprawidłowe, wysokie stężenie kwasów żółciowych obserwuje się u pacjentów z żółtaczką mechaniczną lub cholestazą, czyli utrudnionym odpływem żółci wynikającym z przyczyn wewnątrz lub zewnątrzwątrobowych. Żółtaczka mechaniczna i cholestaza zewnątrzwątrobowa to stany wywołane utrudnionym odpływem żółci, związane z obecnością kamieni lub guza w drogach żółciowych. Przeszkoda w drogach żółciowych uniemożliwia przedostanie się kwasów żółciowych do przewodu pokarmowego, stąd w większej ilości dostają się one do krwi. Cholestaza wewnątrzwątrobowa jest spowodowana uszkodzeniem hepatocytów (komórek wątroby) przez infekcję wirusową, zatrucie lekami, marskość itp. Produkowane w komórkach wątroby kwasy żółciowe w wyniku uszkodzenia hepatocyta uwalniane są bezpośrednio do krwioobiegu. Objawem, który wynika z podwyższonego stężenia kwasów żółciowych we krwi jest świąd skóry, nie związany z żadną wysypką. Kwasy żółciowe w ciąży Podwyższone stężenie kwasów żółciowych często obserwuje się u kobiet w zaawansowanej ciąży.  Stan ten określany jako cholestaza ciężarnych, spowodowany jest wysokim poziomem estrogenów w trzecim trymestrze ciąży oraz zwiększoną wrażliwością komórek wątroby na hormony ciążowe. Konsekwencją wzrostu stężenia kwasów żółciowych we krwi jest odczuwalny przez ciężarną uporczywy świąd skóry, któremu nie towarzyszy żadna wysypka. Swędzenie początkowo pojawia się w obrębie dłoni i stóp, nasila się przede wszystkim w nocy, po położeniu się do łóżka i ogrzaniu ciała. Na skórze pojawiają przeczosy spowodowane drapaniem. Po kilku tygodniach może wystąpić żółtaczka. Cholestaza ciężarnych rzadko stanowi zagrożenie dla matki i dziecka, natomiast objawy z nią związane należy niezwłocznie zgłosić lekarzowi prowadzącemu ciążę. Jeżeli cholestaza wystąpiła w przebiegu pierwszej ciąży, z dużym prawdopodobieństwem będzie towarzyszyć także kolejnej. Kwasy żółciowe – badanie Badanie stężenia kwasów żółciowych wykonuje się w celu oceny funkcjonowania wątroby. Badanie zleca się najczęściej wraz próbami wątrobowymi, czyli zestawem badań uwzględniających pomiar aktywności enzymów wątroby (ALT, AST, ALP, GGTP) i pomiarem stężenia bilirubiny. Na badanie należy zgłosić się na czczo, czyli po kilkunastogodzinnym okresie głodzenia. Podwyższone stężenie kwasów żółciowych wymaga ustalenia przyczyny i pogłębionej diagnostyki, również obrazowej, ponieważ przeważnie jest skutkiem zachodzących w wątrobie patologicznych zmian.

02 sierpnia 2022

Otyłość to choroba! Przyczyny otyłości i leczenie

Nadwaga i otyłość stanowią poważny problem zdrowotny, zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych. Najczęściej są skutkiem zaburzeń odżywiania, które często prowadzą do wielu powikłań metabolicznych. Otyłość i nadwaga mogą dotyczyć osób w każdym wieku, dlatego obserwuje się je u dorosłych, jak również u dzieci i młodzieży. Dowiedz się więcej, jakie są najczęstsze przyczyny i skutki otyłości. Czym jest otyłość? Otyłość jest chorobą przewlekłą. Rozwija się, kiedy w organizmie przez dłuższy czas utrzymuje się dodatni bilans energetyczny. Oznacza to, że ilość składników odżywczych dostarczanych wraz z pożywieniem przewyższa zapotrzebowanie pacjenta. Głównie zależy ono od podstawowej przemiany materii, aktywności fizycznej i produkcji ciepła przez organizm. Z tego powodu uznaje się, że otyłość jest skutkiem zaburzeń odżywiania. Według definicji ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) otyłość przebiega jako nadmierne gromadzenie się tkanki tłuszczowej w organizmie. W efekcie prowadzi do rozwoju innych chorób. Rozpoznanie otyłości zwykle jest stawiane na podstawie wskaźnika masy ciała (BMI), gdy wynosi on ≥ 30 kg/m2. Na nadwagę wskazują natomiast wartości BMI, które mieszczą się w zakresie 25–29,9 kg/m2. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że problem otyłości może dotyczyć nawet ponad 20% populacji (21,5% mężczyzn i 24,5% kobiet). Wraz z nadwagą przyczynia się ona do pogorszenia stanu zdrowia pacjentów, jakości ich życia, a w konsekwencji może także prowadzić do przedwczesnych zgonów. Jakie są przyczyny otyłości? Obecnie uważa się, że otyłość nie jest chorobą metaboliczną, lecz rozwija się w konsekwencji zaburzeń odżywiania. Problem otyłości stanowi wynik nałożenia się wielu nieprawidłowości; powody jej pojawienia się są bowiem niezwykle złożone. Do rozwoju otyłości mogą przyczyniać się m.in.: warunki środowiska, wrodzone zespoły, nabyte schorzenia czy prowadzone leczenie. Czynniki środowiskowe Warunki środowiska zewnętrznego odgrywają kluczową rolę w rozwoju otyłości. Dotyczą czynników, z którymi pacjent ma kontakt obecnie lub miał go w przeszłości, np. w okresie dzieciństwa. Do głównych przyczyn otyłości należą m.in.: niewłaściwe nawyki żywieniowe, np. spożywanie żywności wysokoprzetworzonej, produktów bogatych w cukry i tłuszcze oraz ubogich w błonnik pokarmowy;niewielka aktywność fizyczna;długotrwałe przekraczanie zapotrzebowania energetycznego organizmu;doświadczanie przewlekłego stresu. Czynniki genetyczne Trwają badania nad określeniem genów, których mutacje mogą przyczyniać się do rozwoju otyłości. Dotychczas opisano taką zależność dla niektórych substancji uczestniczących w osi, która reguluje uczucie głodu i sytości, np. leptyny i proopiomelanokortyny (POMC). Otyłość może występować jako objaw uwarunkowanych genetycznie zespołów chorobowych, takich jak osteodystrofia Albrighta i zespół Pradera-Willego. Wówczas często towarzyszą jej także cechy dysmorficzne, które są widoczne w wyglądzie zewnętrznym, wady rozwojowe i niepełnosprawność umysłowa. Występowanie otyłości wśród członków tej samej rodziny najczęściej wynika jednak z powielania niewłaściwych nawyków żywieniowych i niezdrowych wzorców stylu życia. Zaburzenia emocjonalne Otyłość rozwija się na podłożu zaburzeń odżywiania, które mogą wynikać z problemów natury psychicznej. Brak akceptacji samego siebie, trudności w radzeniu sobie z emocjami i przewlekły stres mogą sprawiać, że pacjent przestaje dbać o swoje posiłki lub zaczyna przywiązywać do nich zbyt dużą wagę. Dodatkowo jedzenie stanowi częsty sposób rozładowywania nagromadzonego napięcia. Do najczęstszych zaburzeń emocjonalnych, które mogą prowadzić do otyłości, należą m.in.: trudności w realizowaniu potrzeb psychicznych w dojrzały sposób, np. miłości czy bezpieczeństwa;obniżenie samooceny i nastroju, które mogą prowadzić do depresji;uzależnienie od jedzenia;zespół kompulsywnego jedzenia (binge eating syndrome – BED), który charakteryzuje się występowaniem napadów objadania się. Pacjent traci wówczas kontrolę nad jakością i ilością przyjmowanego pożywienia. Takie ataki mogą pojawiać się pod wpływem niepokoju, zdenerwowania czy znudzenia;zespół nocnego jedzenia (night eating syndrome – NES), w którego przebiegu pacjent odczuwa niechęć do jedzenia w godzinach porannych, ale ma skłonności do objadania się wieczorem. Zaburzenia hormonalne Zaburzenia endokrynologiczne mogą upośledzać działanie osi, które regulują pobieranie pokarmu oraz uczucie głodu i sytości. Hormony często kontrolują przebieg wielu procesów metabolicznych, dlatego ich niewłaściwe wydzielanie prowadzi do zmniejszenia wydatku energetycznego, np. poprzez ograniczenie produkcji ciepła czy podstawowej przemiany materii. Otyłość najczęściej rozwija się w przebiegu: choroby lub zespołu Cushinga;niedoboru hormonu wzrostu;nadmiaru androgenów u kobiet;niepełnego rozwoju gonad, czyli narządów płciowych wewnętrznych;niedoczynności przysadki, w szczególności gdy dochodzi do ograniczenia wydzielania wielu hormonów;niedoczynności tarczycy. Działania niepożądane przyjmowanych leków Otyłość może wystąpić w przebiegu leczenia innych stanów. Nadmiar tkanki tłuszczowej gromadzi się w organizmie z powodu stosowania preparatów, które: zwiększają przyjmowanie pokarmów, np. glikokortykosteroidów, insuliny, niektórych leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych;zmniejszają wydatek energetyczny organizmu, np. beta-blokerów, które są stosowane w terapii chorób sercowo-naczyniowych. Jakie mogą być skutki otyłości? Otyłość wiąże się z nadmiernym gromadzeniem tkanki tłuszczowej. Jej komórki są aktywne metabolicznie, co prowadzi do zaburzenia równowagi procesów, które zachodzą w organizmie. Rozwija się wówczas przewlekły stan zapalny i wzrasta stężenie wolnych kwasów tłuszczowych we krwi. W tym mechanizmie powstaje insulinooporność, która często towarzyszy otyłości. Wymienione zaburzenia metaboliczne prowadzą do rozwoju powikłań związanych z przemianą materii, m.in.: stanów przedcukrzycowych, czyli nieprawidłowej glikemii na czczo (IFG) i nieprawidłowej tolerancji glukozy (IGT);cukrzycy typu II;niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby;chorób sercowo-naczyniowych, np. nadciśnienia tętniczego, zespołów wieńcowych i udaru mózgu;uszkodzenia nerek;zaburzeń hormonalnych, np. dotyczących hormonów płciowych, co może skutkować niepłodnością, obniżeniem stężenia hormonu wzrostu i zwiększeniem poziomu hormonu TSH, produkowanego przez tarczycę;nowotworów – u kobiet otyłość najczęściej przyczynia się do rozwoju raka endometrium, piersi i pęcherzyka żółciowego, u mężczyzn zaś w tym mechanizmie mogą powstawać np. gruczolakorak przełyku, rak tarczycy czy jelita grubego. Otyłość negatywnie wpływa także na inne funkcje organizmu. Do jej powikłań należą np.: kamica żółciowa;obturacyjny bezdech senny;astma;wysiłkowe nietrzymanie moczu;zaburzenia psychiczne, m.in. depresja czy zaburzenia lękowe;choroba zwyrodnieniowa stawów, głównie biodrowych, kolanowych i kręgosłupa. Jakie są kryteria rozpoznania otyłości? Diagnostyka nadwagi i otyłości ma na celu stwierdzenie stopnia zaawansowania zaburzenia. Nie oddaje ona złożonego charakteru choroby, ale pozwala na wprowadzenie odpowiedniego postępowania leczniczego. Określenie wartości wskaźnika masy ciała (BMI) Wskaźnik masy ciała (BMI) stanowi iloraz masy ciała (wyrażonej w kilogramach) i wzrostu (podanego w metrach), podniesionego do potęgi drugiej. Nadwagę można rozpoznać, gdy wartości BMI znajdują się w granicach 25–29,9 kg/m2. Natomiast otyłość stwierdza się, jeżeli wynik BMI jest równy lub przekracza 30 kg/m2. Wskaźnik masy ciała pozwala także ocenić stopień otyłości: I stopień – 30–34,9 kg/m2.II stopień – 35–39,9 kg/m2;III stopień ≥ 40 kg/m2. BMI umożliwia wstępne oszacowanie stanu pacjenta, jednak ma swoje ograniczenia, np. cechuje się mniejszą czułością w przypadku kobiet. Dodatkowo za pomocą tego wskaźnika nie udaje się ocenić rozmieszczenia tkanki tłuszczowej, a ponadto parametr jest zależny od wielu czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Inne kryteria rozpoznania otyłości Diagnostyka nadwagi i otyłości obejmuje także: badanie zawartości tłuszczu w organizmie za pomocą bioimpedancji;stwierdzenie otyłości trzewnej, czyli brzusznej, gdy obwód talii wynosi ≥ 94 cm u mężczyzn lub ≥ 80 cm kobiet. Taki stan można potwierdzić także za pomocą densytometrii, tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego;rozpoznanie otyłości metabolicznej u osoby z prawidłową masą ciała, gdy występują depozyty tłuszczu w organizmie i związane z nimi konsekwencje zdrowotne pomimo prawidłowej wartości wskaźnika BMI. Nie ustalono jednoznacznych kryteriów dla rozpoznania tego stanu. Uważa się jednak, że przy podejrzeniu tego rodzaju otyłości należy skontrolować ciśnienie tętnicze, obwód talii, stężenie glukozy i triglicerydów (tłuszczów) w surowicy na czczo oraz ocenić poziom cholesterolu we krwi, a zwłaszcza jego frakcji HDL. Jak wygląda leczenie otyłości? Nadwaga i otyłość są chorobami, które wymagają wprowadzenia postępowania terapeutycznego, aby zapobiec ich możliwym powikłaniom. Leczenie powinno skupiać się nie tylko na zmniejszeniu masy ciała, ale także na polepszeniu jakości życia chorego i parametrów metabolicznych jego organizmu. Najlepsze efekty terapii osiągają pacjenci, którzy otrzymują całościowe wsparcie ze strony zespołu specjalistów, ponieważ choroba, z którą się mierzą, jest związana z różnymi aspektami ich życia. Leczenie musi zostać dobrane indywidualnie i odpowiadać na potrzeby chorego.Podczas ustalania planu postępowania należy także zawsze uwzględnić możliwości pacjenta, m.in. finansowe czy intelektualne. Proces leczenia otyłości może obejmować: postępowanie dietetyczne i zmianę nawyków żywieniowych;wprowadzenie aktywności fizycznej, która jednak musi zostać dopasowana do stanu zdrowia i kondycji chorego;psychoterapię;farmakoterapię, czyli przyjmowanie leków, które mogą ułatwiać przestrzeganie zaleceń, zmniejszają ryzyko rozwoju powikłań i poprawiają jakość życia pacjenta;metody operacyjne lub endoskopowe, które należy rozważyć, gdy postępowanie zachowawcze nie przynosi oczekiwanych efektów. Autor: Monika Nowakowska Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia P. Bogdański, L. Ostrowska, M. Wyleżoł, Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na otyłość 2022. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, „Medycyna Praktyczna” 2022, nr 5.P. Gajewski i in., Interna Szczeklika, Medycyna Praktyczna, Kraków 2017, s. 2662–2678.

02 sierpnia 2022

Ładunek glikemiczny – co to takiego? Ładunek a indeks glikemiczny

Ładunek i indeks glikemiczny pokazują, jak dużo węglowodanów znajduje się w produkcie i jak szybko po danym posiłku podnosi się stężenie cukru we krwi. Znajomość i obliczanie tych wartości ma szczególne znaczenie w przypadku osób z insulinoopornością i chorych na cukrzycę. Dieta takich pacjentów opiera się na produktach o niskim ładunku i indeksie glikemicznym. W ich przypadku zmiana odżywiania odgrywa bowiem kluczową rolę w leczeniu zaburzeń metabolicznych. Dowiedz się więcej, co to jest ładunek glikemiczny i jak obliczyć go po posiłku. Co jest glukoza? Glukoza jest cukrem prostym, który spełnia wiele funkcji metabolicznych w organizmie człowieka. Należy do podstawowych składników odżywczych i stanowi ważne źródło energii dla komórek. Glukoza i produkty pośrednie jej przemian uczestniczą także w reakcjach, w wyniku których powstają inne cukry, tłuszcze, białka i materiał genetyczny. W ten sposób może pełnić funkcję budulcową i kontrolować procesy zachodzące w organizmie. Jak wygląda kontrola stężenia glukozy we krwi? Glikemia, czyli stężenie glukozy we krwi zmienia się w zależności od przyjmowanych posiłków i działania hormonów. Przemiany węglowodanów są regulowane przede wszystkim przez insulinę. Trzustka, a dokładnie jej komórki beta, wydzielają hormon zgodnie z zapotrzebowaniem organizmu. Działanie insuliny zależy od stanu tego narządu i wrażliwości komórek docelowych. Hormon pobudza procesy, które mają na celu obniżać stężenie glukozy we krwi. Pod wpływem insuliny dochodzi do gromadzenia zapasów substancji odżywczych i zahamowania ich zużywania. Hormon reguluje np.: gospodarkę cukrów – obniża poziom glukozy we krwi oraz aktywuje komórki do tworzenia glikogenu i ogranicza jego rozkład. Hormon spowalnia również proces glukoneogenezy, czyli produkcji nowych cząsteczek glukozy;przemiany lipidów – pobudza syntezę tłuszczów i hamuje ich rozkład;procesy dotyczące białek – zwiększa wychwyt aminokwasów do komórek i syntezę białek. Jak przebiega metabolizm węglowodanów w organizmie? Posiłki stanowią podstawowe źródło węglowodanów dla organizmu. Dodatkowo glukoza może powstawać także w komórkach wątroby na drodze glukoneogenezy. Na indywidualne zapotrzebowanie organizmu na węglowodany może wpływać m.in. wiek, budowa ciała, rodzaj i nasilenie aktywności fizycznej czy stan zdrowia osoby. Nadmiar cukrów  jest przechowywany w wątrobie i w mięśniach w formie glikogenu lub uczestniczy w reakcjach tworzenia tkanki tłuszczowej. Węglowodany po posiłku przechodzą do jelita cienkiego. Enzymy trawienne, które znajdują się w soku trzustkowym lub w ścianie przewodu pokarmowego, mają za zadanie rozkładać cukry złożone do prostych związków. W tej postaci węglowodany wchłaniają się do krwi, co prowadzi do przejściowego podniesienia glikemii. Zwiększenie stężenia glukozy  po posiłku pobudza natomiast komórki beta trzustki do wydzielania insuliny. Indeks glikemiczny a ładunek glikemiczny Indeks i ładunek glikemiczny informują o tym, jak szybko po zjedzeniu danego produktu żywnościowego wzrośnie poziom glukozy we krwi, czyli glikemia poposiłkowa. Można wyróżnić cukry, które odznaczają się wysokim, średnim lub niskim indeksem i ładunkiem glikemicznym, co jest zależne m.in. od rodzaju i sposobu przygotowania posiłku czy zawartości skrobi, bądź cukrów w produkcie. Znajomość tych parametrów odgrywa dużą rolę podczas komponowania diety dla osób, które leczą się z powodu zaburzeń gospodarki węglowodanowej. Indeks i ładunek glikemiczny nie są synonimami. Opisują inne cechy produktu żywnościowego, a wartości tych parametrów w posiłku są obliczane z różnych wzorów matematycznych. Indeks glikemiczny określa wpływ spożycia danego pokarmu na glikemię i uwalnianie insuliny z komórek trzustki. Ładunek glikemiczny natomiast informuje o tym, jak wpływa dany posiłek na stężenie cukru we krwi. Co to jest indeks glikemiczny i jak go obliczyć? Indeks glikemiczny węglowodanów (IG, glycemic index – GI) jest wskaźnikiem, który obrazuje, tempo wzrastania glukozy po spożyciu 50 g węglowodanów. Tę wartość należy odnieść do odpowiedzi glikemicznej na taką samą ilość węglowodanów, które pochodzą z produktu wzorcowego, a następnie otrzymany wynik pomnożyć przez 100%. Cukrem referencyjnym zazwyczaj jest glukoza, a jej indeks glikemiczny wynosi 100. Indeks glikemiczny pokazuje, w jaki sposób po spożyciu badanych produktów wzrośnie stężenie cukrów we krwi w porównaniu do wyniku, jaki pojawia się po przyjęciu takiej samej ilości cukru w postaci glukozy. Co to jest ładunek glikemiczny i jak go obliczyć? Ładunek glikemiczny (ŁG, glycemic load – GL) stanowi wartość liczbową, która opisuje ilość i jakość cukrów w danym produkcie żywnościowym. Można go obliczyć poprzez pomnożenie indeksu glikemicznego artykułu przez ilość obecnych w nim węglowodanów. Otrzymany wynik należy podzielić przez 100. Wartość ładunku i indeksu glikemicznego zależą od siebie nawzajem. Im większy jest GL produktu, tym bardziej znaczący wzrost glikemii może nastąpić po spożyciu posiłku. Dieta a ładunek i indeks glikemiczny Pokarmy są trawione z różną szybkością. Węglowodany, które łatwo ulegają rozkładowi, wchłaniają się bardzo szybko i powodują gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi po posiłku. Produkty i zawarte w nich cukry, które są bardziej oporne na proces trawienia, wchłaniają się dużo wolniej i stopniowo podwyższają glikemię przez dłuższy czas. Z tego powodu można wyróżnić pokarmy, które charakteryzują się odpowiednio wysokim, średnim i niskim indeksem glikemicznym. Produkty o niskim indeksie i ładunku glikemicznym Produkty, które charakteryzują się indeksem glikemicznym mniejszym niż 50, należą do pokarmów o niskim IG. Te artykuły spożywcze powinny stanowić podstawę diety, zwłaszcza osób obciążonych chorobami metabolicznymi. Do produktów o niskim indeksie glikemicznym zaliczają się np.: surowa marchewka;zielone warzywa;czosnek;mięso,pomidory;cukinia;duża część nasion roślin strączkowych, w tym: fasola, groch i soja;chleb żytni pełnoziarnisty;płatki owsiane górskie;ryby i owoce morza;owoce jagodowe. Dieta oparta na produktach o niskim indeksie glikemicznym zapobiega gwałtownym wahaniom stężenia glukozy we krwi po posiłku, a przez to także nadmiernemu wydzielaniu insuliny. W ten sposób pomaga chronić komórki trzustki przed uszkodzeniem. Produkty o wysokim indeksie glikemicznym Produkty, których wartość indeksu glikemicznego wynosi ponad 70, są zaliczane do pokarmów o wysokim IG. Do tej grupy należą artykuły, których należy unikać. Można włączać je do diety tylko sporadycznie lub umiejętnie komponować z innymi składnikami. Pokarmy o wysokim indeksie glikemicznym to m.in.: gotowane lub pieczone ziemniaki oraz frytki;chipsy;piwo;białe pieczywo;biały ryż,gotowana marchewka;kukurydza, płatki kukurydziane i popcorn;niektóre owoce, np. ananas;część warzyw, w tym dynia i gotowany bób. Od czego zależą ładunek i indeks glikemiczny? Zarówno ładunek, jak i indeks glikemiczny zależą od: rodzaju i ilości węglowodanów, które znajdują się w danym produkcie;sposobu przygotowania lub przetwarzania artykułu, np. produkty rozdrobnione czy rozgotowane charakteryzują się wyższymi wartościami tych parametrów;temperatury posiłku podczas jedzenia, ponieważ schłodzone artykuły spożywcze cechują się niższym indeksem glikemicznym;stopnia dojrzałości w przypadku owoców (dojrzałe owoce mają wyższy IG);ilości i formy skrobi, która znajduje się w danym składniku posiłku (im większy stosunek amyloza/amylopektyna, tym niższe wartości indeksu i ładunku glikemicznego);zawartości innych składników odżywczych, które mogą hamować opróżnianie żołądka i działanie enzymów trawiennych, np. tłuszczów, białka, błonnika, kwasu fitynowego, kwasów organicznych i pektyn. Posiłki o niskim ładunku i indeksie glikemicznym Zmiana stylu życia i sposobu odżywiania odgrywa kluczową rolę podczas leczenia chorób o podłożu metabolicznym, a przede wszystkim zaburzeń, które dotyczą gospodarki cukrowej. Odpowiednia dieta pomaga utrzymać prawidłową kontrolę nad procesami, które zachodzą w organizmie. Zmiana stylu życia pozwala zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań stanów lub chorób, a często także spowalnia ich rozwój. Leczenie dietetyczne powinno być dopasowane do indywidualnych potrzeb pacjenta i jego stanu zdrowia. Należy także pamiętać, by jadłospis chorego był zbilansowany pod względem wartości energetycznej oraz składników odżywczych, takich jak: białka, tłuszcze, węglowodany, witaminy i składniki mineralne. Osoby z insulinoopornością i chore na cukrzycę powinny zwracać szczególną uwagę, by ich dieta opierała się na produktach o niskim indeksie glikemicznym. Podczas komponowania jadłospisu należy jednak pamiętać, że większą rolę odgrywa ładunek glikemiczny całego posiłku niż poszczególnych jego składników. Niektóre produkty, np. bogate w białka, tłuszcze i błonnik, mogą obniżać ŁG i IG dań, w skład których wchodzą artykuły bogate w łatwo przyswajalne cukry. Duże znaczenie ma także sposób przygotowania posiłków. Odpowiednio skomponowana dieta osoby, która leczy się z powodu zaburzeń gospodarki węglowodanowej, może zatem być zróżnicowana i dostarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Autor: Monika Nowakowska Weryfikacja merytoryczna: Sylwia Brodniewska Bibliografia D.E. Thomas, E.J. Elliott, L. Baur, Low glycaemic index or low glycaemic load diets for overweight and obesity (review), „Cochrane Database of Systematic Reviews” 2007, nr 3.P. Gajewski i in., Interna Szczeklika, Medycyna Praktyczna, Kraków 2017, s. 1449–1455.J. Ostrowska, A. Jeznach-Steinhagen, Czynniki wpływające na wartość indeksu glikemicznego oraz jego zastosowanie w leczeniu dietetycznym cukrzycy, „Forum Medycyny Rodzinnej” 2016, t. 10, nr 2, s. 84–90.

02 sierpnia 2022

Jakie są pierwsze objawy i sposoby leczenia stwardnienia rozsianego?

Stwardnienie rozsiane (SM) to przewlekła choroba demielinizacyjna, która dotyka ośrodkowy układ nerwowy. Ma charakter postępujący, a jego rokowanie zależy od wielu czynników, m.in. genetycznych, środowiskowych i wdrożonego leczenia. SM występuje głównie u młodych dorosłych i częściej dotyka kobiety. Zobacz, jakie są przyczyny, objawy i sposoby leczenia stwardnienia rozsianego. Co to jest stwardnienie rozsiane? Stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex – SM) jest chorobą o przewlekłym i postępującym przebiegu. Dotyczy ośrodkowego układu nerwowego, czyli mózgowia i rdzenia kręgowego. W przebiegu choroby dochodzi do rozsianego zaniku osłonek mielinowych włókien nerwowych (neuronów), czyli do demielinizacji. W konsekwencji takich zmian pojawiają się ogniska uszkodzeń w mózgu i rdzeniu kręgowym. Mogą one skutkować występowaniem różnych objawów neurologicznych. Stwardnienie rozsiane może wystąpić u osób w każdym wieku. Zwykle jednak choroba ujawnia się między 20. a 40. rokiem życia. Należy do najczęstszych przyczyn niepełnosprawności u młodych dorosłych, które nie są związane z urazem. SM przeważnie dotyczy kobiet, chorują one średnio 3 razy częściej niż mężczyźni. Stwardnienie rozsiane występuje głównie wśród osób rasy białej i dotyczy zarówno krajów rozwiniętych, jak i się rozwijających. W Polsce na SM choruje ok. 40–60 osób na 100 000. Jakie są rodzaje stwardnienia rozsianego? Stwardnienie rozsiane ma przewlekły, postępujący i wieloletni przebieg. Może występować w trzech postaciach. Różnią się one przebiegiem i czasem pojawiania się objawów. Wyróżnia się: postać rzutowo-remisyjną SM, w której występują pogorszenia i poprawy stanu zdrowia. W okresie remisji pacjent nie zgłasza dolegliwości neurologicznych. Co jakiś czas powracają jednak typowe objawy SM, czyli rzuty choroby. Częstość nawrotów zależy od etapu rozwoju zaburzenia;postać wtórnie postępującą SM – rozwija się jako następstwo postaci rzutowo-remisyjnej zwykle po 10–15 latach od wystąpienia pierwszych objawów stwardnienia rozsianego. Dochodzi wówczas do stałego narastania niesprawności i pogarszania się stanu klinicznego pacjenta. W tej postaci również mogą występować rzuty objawów, ale w fazie remisji dolegliwości wycofują się tylko częściowo. U niektórych pacjentów na tym etapie choroby występują jednak także okresy stabilizacji;postać pierwotnie postępującą SM, w której od początku choroby dochodzi do systematycznego pogarszania się stanu zdrowia. Nie występują wówczas rzuty i okresy remisji, a raczej typowe jest powolne kumulowanie się ubytków neurologicznych w organizmie pacjenta. Jakie mogą być przyczyny pojawienia się stwardnienia rozsianego? Stwardnienie rozsiane jest chorobą demielinizacyjną o złożonym podłożu, które nie zostało jeszcze do końca poznane. Z pewnością do rozwoju zaburzenia przyczyniają się czynniki genetyczne. Stwardnienie rozsiane ma częściowo charakter autoimmunologiczny, w procesie chorobowym biorą bowiem udział komórki układu odpornościowego, które niewłaściwie pełnią swoje funkcje. Zaczynają one wytwarzać substancje i komórki, które wywołują proces zapalny. W ten sposób komórki układu odpornościowego niszczą osłonki neuronów, co zaburza przepływ impulsów w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Uszkodzenia w mózgu i rdzeniu kręgowym mogą powstawać także na skutek procesu neurodegeneracyjnego. Do rozwoju choroby i występowania objawów przyczyniają się warunki środowiskowe i styl życia pacjenta. Do najlepiej poznanych czynników, które mogą wyzwalać rzuty dolegliwości, należą: zakażenie wirusem Epsteina i Barr (EBV) – badania pokazują, że brak zakażenia wirusem EBV chroni przed zachorowaniem na stwardnienie rozsiane, natomiast objawowa infekcja, np. mononukleoza zakaźna, może zwiększać ryzyko wystąpienia choroby aż dwukrotnie;niedobór witaminy D w diecie lub niedostateczna ekspozycja na światło ultrafioletowe B, co hamuje produkcję tej witaminy w organizmie;palenie papierosów;otyłość, zwłaszcza w okresie dzieciństwa. Jakie są objawy stwardnienia rozsianego? Stwardnienie rozsiane rozwija się przez wiele lat. Pierwsze objawy występują zazwyczaj między 20. a 40. rokiem życia. Tempo rozwoju choroby zależy m.in. od czynników genetycznych i środowiskowych. Zwykle przebiega ona w kilku etapach: Stan zwiększonego ryzyka, gdy dochodzi do ekspozycji na warunki, które potencjalnie mogą przyczyniać się do występowania objawów.Faza bezobjawowa, która obejmuje okres przed pojawieniem się typowych dolegliwości dla SM.Faza prodromalna wraz z objawami, które poprzedzają wystąpienie pierwszego rzutu.Faza objawowa, czyli właściwy rzut choroby. Pierwsze objawy stwardnienia rozsianego Pierwszy rzut choroby przebiega zwykle pod postacią klinicznie izolowanego zespołu (CIS). Dominuje wówczas jeden objaw, dolegliwości utrzymują się co najmniej 24 godziny i nie towarzyszą im cechy infekcji ani gorączka. Zaburzenia związane z klinicznie izolowanym zespołem w stwardnieniu rozsianym przeważnie dotyczą układu nerwowego. Zwykle przebiegają zatem z obecnością pojedynczego objawu neurologicznego, czasem dwóch czy kilku, np.: jednostronne pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, które charakteryzuje się zawrotami głowy, bólem gałki ocznej, pogorszeniem ostrości wzroku, podwójnym widzeniem i zaburzeniami widzenia barw;zaburzenia czucia powierzchniowego na kończynach, tułowiu lub twarzy;zespół pniowy/móżdżkowy;zaburzenia koordynacji ruchowej, osłabienie i ból nóg po dłuższym wysiłku fizycznym, np. po chodzeniu;niepełne poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego;zespół półkulowy;niekiedy problemy z oddawaniem moczu i stolca. Stwardnienie rozsiane – przebieg choroby Dalszy przebieg choroby może różnić się w zależności od postaci choroby, czynników genetycznych i środowiskowych. Duże znaczenie ma także leczenie wprowadzone na wczesnym etapie SM, które znacznie poprawia rokowanie pacjenta. Wraz z rozwojem choroby mogą pojawiać się także inne objawy ze strony różnych narządów, m.in.: niedowłady kończyn dolnych, czasem także kończyn górnych. Niekiedy towarzyszy im wzrost napięcia mięśniowego;zaburzenia czucia powierzchniowego, a przede wszystkim osłabienie czucia dotyku, bólu i temperatury oraz zmienione doznania czuciowe, np. nadmierne odczuwanie gorąca i zimna lub przeczulica;ataksja móżdżkowa, która utrudnia płynne wykonywanie ruchów i powoduje drżenie pojawiające się podczas zamierzonego wykonywania czynności, czyli tzw. drżenie zamiarowe;zaburzenia ruchomości gałek ocznych, np. oczopląs;zaburzenie kontroli zwieraczy, a zwłaszcza pęcherza moczowego, które może przebiegać np. pod postacią częstomoczu, natychmiastowej potrzeby oddania moczu i trudności w opróżnianiu pęcherza;zawroty głowy;zaburzenia równowagi;zaburzenia poznawcze, np. zaburzenia uwagi, pamięci i analizy informacji;zaburzenia nastroju, które mogą prowadzić do rozwoju depresji. Jak wygląda rzut choroby w SM? Rzut stwardnienia rozsianego rozwija się najczęściej w ciągu godzin lub dni. Następnie stan chorego osiąga równowagę, która utrzymuje się przez kilka tygodni. Po tym czasie następuje stopniowa poprawa, czyli remisja. Na początkowych etapach rozwoju stwardnienia rozsianego po ustąpieniu objawów większość powikłań wycofuje się niemal całkowicie. Często jednak w następstwie rzutów choroby pojawiają się komplikacje. Z tego powodu np. po zapaleniu nerwu wzrokowego ostrość wzroku wraca do normy, ale utrzymują się zaburzenia widzenia barw i postrzegania głębi. Wraz z rozwojem choroby organizm pacjenta traci zapas komórek nerwowych. Rezerwa neuronalna umożliwia kompensowanie ubytków, które następowały po każdym rzucie. Z czasem remisje stają się niepełne, dochodzi do kumulowania się objawów neurologicznych choroby i trwałej niepełnosprawności pacjenta. Jak rozpoznać stwardnienie rozsiane? Pojawienie się objawów, które mogą wskazywać na stwardnienie rozsiane, zwłaszcza gdy choroba występowała u kogoś z bliskich, powinno skłonić pacjenta do zgłoszenia się na wizytę do lekarza POZ. Rozpocznie on proces diagnostyczny, który pozwoli na określenie przyczyny problemu. Objawy stwardnienia rozsianego są mało charakterystyczne, a wiele innych chorób i stanów może przebiegać podobnie, np. niedobór witaminy B12 lub kwasu foliowego, epizody niedokrwienne czy neuropatie różnego pochodzenia. W razie potrzeby lekarz POZ może skierować pacjenta na konsultację do neurologa, który pogłębi proces diagnostyczny o dokładne sprawdzenie czynności układu nerwowego za pomocą specjalistycznych badań. Rozpoznanie stwardnienia rozsianego opiera się przede wszystkim na zebraniu dokładnego wywiadu, badaniu neurologicznym i badaniach dodatkowych. Diagnozę SM zwykle należy potwierdzić za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI), który pokaże charakterystyczne zmiany w obrębie osłonek mielinowych nerwów, oraz badania płynu mózgowo-rdzeniowego, pobranego na drodze nakłucia lędźwiowego. Jak wygląda leczenie stwardnienia rozsianego? Leczenie przyczynowe stwardnienia rozsianego nie jest dostępne. Terapia skupia się na postępowaniu w okresach rzutów choroby, łagodzeniu jej objawów i spowalnianiu jej przebiegu. W leczeniu rzutu stwardnienia rozsianego stosuje się glikokortykosteroidy dożylnie lub doustnie. Łagodzą one objawy towarzyszące chorobie i skracają czas trwania nawrotu. Leczenie objawowe stwardnienia rozsianego ma na celu zmniejszenie nasilenia dolegliwości, które utrudniają codzienne funkcjonowania pacjenta. Skupia się ono na łagodzeniu takich stanów, jak np.: ból, sztywność mięśni, depresja, zawroty głowy i zaburzenia kontroli zwieraczy. Leczenie objawowe zależy od przebiegu choroby, wyjściowej kondycji pacjenta, jego chorób współistniejących i zawsze powinno odbywać się pod kontrolą lekarza prowadzącego. Do leków, które modyfikują przebieg stwardnienia rozsianego, należą m.in. interferon-β czy przeciwciało monoklonalne natalizumab. Mają one na celu spowolnienie rozwoju choroby, zmniejszenie częstości rzutów i ograniczenie szybkości narastania niesprawności. Decyzję o wprowadzeniu takiego leczenia i doborze odpowiedniego preparatu podejmuje lekarz prowadzący. Ważną częścią terapii w przypadku pacjentów ze stwardnieniem rozsianym jest rehabilitacja. Równolegle z prowadzoną terapią za pomocą leków i po jej zakończeniu warto wprowadzić odpowiednie ćwiczenia i fizjoterapię. Ważne jednak, by rehabilitacja została dostosowana do indywidualnych możliwości i potrzeb chorego. Autor: Monika Nowakowska Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia K. Gernand, H. Bartosik-Psujek, Strategia leczenia stwardnienia rozsianego, „Neurologia po Dyplomie” 2016, nr 3.J. Losy i in., Leczenie stwardnienia rozsianego. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, „Polski Przegląd Neurologiczny” 2016, nr 12, s. 80–95.R. Dobson, G. Giovannoni, Multiple sclerosis – a review, „European Journal of Neurology” 2019, nr 26, s. 27–40.

01 sierpnia 2022

Jak rozpoznać i leczyć łupież pstry?

Łupież pstry jest grzybiczym zakażeniem naskórka, które ma przebieg przewlekły lub nawracający. Podczas rzutu choroby występują charakterystyczne żółtobrunatne plamy, które odbarwiają się pod wpływem promieni słonecznych. Choroba dotyczy zwykle osób z obniżoną odpornością i pacjentów po przeszczepieniu narządów. Dowiedz się więcej, jakie mogą być przyczyny, objawy i sposoby leczenia łupieżu pstrego. Czym jest łupież pstry? Łupież pstry (Pityriasis versicolor) należy do częstych chorób skóry. Stanowi powierzchowne zakażenie naskórka, które ma pochodzenie grzybicze. Za występowanie objawów choroby odpowiada drożdżak Malassezia furfur, który może fizjologicznie zasiedlać ludzką skórę. Choroba dotyczy zwykle osób dorosłych, a zakażenia u dzieci występują bardzo rzadko. Jakie mogą być przyczyny występowania łupieżu pstrego? Drożdżak Malassezia furfur stanowi czynnik, który wywołuje objawy łupieżu pstrego. Grzyb ten może zasiedlać także skórę ludzi zdrowych, ale nie powoduje u nich żadnych dolegliwości. Umiejscawia się wówczas najczęściej w obrębie owłosionej skóry głowy, karku i barków. Objawy pojawiają się, gdy zakażeniu towarzyszą inne czynniki, które osłabiają odporność pacjenta lub upośledzają funkcję ochronną skóry. Należą do nich m.in.: osobnicza podatność skóry chorego;duża wilgotność skóry i nadmierne pocenie się, które sprzyjają rozwojowi grzybic;zwiększone wydzielanie łoju;zaburzenia układu odpornościowego;stan po przeszczepie  wymagający długotrwałego przyjmowania leków immunosupresyjnych. Łupież pstry należy do najczęstszych infekcji grzybiczych u pacjentów po transplantacji nerki. Szacuje się, że może dotyczyć nawet ponad 30% osób po takim zabiegu;zakażenie ludzkim wirusem upośledzenia odporności (HIV), zwłaszcza w zaawansowanym stadium, czyli AIDS. Jakie mogą być objawy łupieżu pstrego? W przebiegu łupieżu pstrego na skórze pojawiają się charakterystyczne wykwity, czyli żółtobrunatne lub różowe plamy. Zwykle są liczne, mają nieregularne zarysy i tendencję do złuszczania się. Zmiany najczęściej lokalizują się na szyi, karku, ramionach, klatce piersiowej, tułowiu i w obrębie owłosionej skóry głowy. Wykwity ulegają odbarwieniu pod wpływem promieni słonecznych, np. po opalaniu. Brak barwnika w miejscu występowania grzyba wynika z jego możliwości blokowania produkcji melaniny w obrębie skóry. Malassezia furfur wytwarza bowiem kwas azelainowy, który hamuje powstawanie barwnika. Niekiedy wykwity mogą przypominać zmiany w przebiegu trądziku pospolitego. Najczęściej taki obraz kliniczny występuje u pacjentów po przeszczepieniu nerki, gdy dolegliwościom związanym z łupieżem pstrym towarzyszy także zapalenie mieszków włosowych pochodzenia grzybiczego. Zmiany lokalizują się wówczas głównie na twarzy, klatce piersiowej, barkach i plecach. Osoby, które chorują na łupież pstry, przeważnie nie zgłaszają objawów ogólnych. Co więcej, pacjenci zwykle nie są zakaźni dla otoczenia, a infekcja grzybem Malassezia furfur nie stanowi zagrożenia dla osób o prawidłowej odporności. Łupież pstry ma charakter przewlekły i wieloletni przebieg, a jego objawy mogą nawracać. Jak można rozpoznać łupież pstry? W przypadku wystąpienia objawów, które mogą wskazywać na łupież pstry, należy zgłosić się na konsultację do dermatologa. Specjalista ustali przebieg diagnostyki, która pozwoli na poznanie  przyczyny problemu i wdrożenie skutecznego leczenia. Wstępne rozpoznanie łupieżu pstrego lekarz może postawić już na podstawie charakterystycznych zmian skórnych. Podejrzenie wymaga jednak potwierdzenia za pomocą: bezpośredniego badania mikologicznego pod mikroskopem, które pozwala uwidocznić grzyby;badania w lampie Wooda, w którym wykwity wykazują ceglastą lub żółtawą fluorescencję. Łupież pstry należy różnicować z innymi chorobami, w których przebiegu występują podobne zmiany skórne. Należą do nich np. wyprysk łojotokowy, bielactwo nabyte czy bielactwo kiłowe. Jakie są możliwości leczenia łupieżu pstrego? Terapia w łupieżu pstrym może obejmować leczenie miejscowe i ogólne. Opiera się przede wszystkim na stosowaniu skutecznych i bezpiecznych dla pacjenta leków przeciwgrzybiczych. Leczenie pierwszego rzutu stanowią preparaty, które działają miejscowo na skórę. W większości przypadków okazują się one wystarczające. W terapii łupieżu pstrego, który obejmuje skórę owłosioną głowy, można wykorzystać szampony przeciwłupieżowe. Preparaty powinny zawierać w składzie substancje o działaniu przeciwgrzybiczym, np.: klotrimazol, ketokonazol, ekonazol, oktopiroks, siarczek selenu czy pitytonian cynku. Po spienieniu należy pozostawić szampon na skórze przez kilka minut i dopiero spłukać, aby wydłużyć kontakt leków z zakażoną powierzchnią. Dodatkowo można stosować miejscowe leki przeciwgrzybicze w postaci kremu lub maści. Jeżeli zmiany skórne są bardzo rozległe i nasilone lub zakażenie nie ustępuje przez dłuższy czas, należy wprowadzić leczenie ogólnoustrojowe. Opiera się ono na stosowaniu doustnych leków przeciwgrzybiczych, np. flukonazolu lub itrakonazolu. Długość leczenia zależy od rodzaju preparatu, który został wybrany przez lekarza, współpracy pacjenta, jego wyjściowego stanu zdrowia i odpowiedzi organizmu na terapię. Jeżeli terapia została rozpoczęta po wystąpieniu odbarwień, ogniska pozbawione barwnika mogą utrzymywać się nawet kilka tygodni po eradykacji grzyba. Łupież pstry ma charakter nawrotowy, dlatego zaleca się, aby po ustąpieniu dolegliwości utrzymać leczenie podtrzymujące. Polega ono na stosowaniu preparatów przeciwgrzybiczych, które działają miejscowo, 1–2 razy w tygodniu, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu wykwitów. Dużą rolę odgrywa także utrzymywanie odpowiedniej higieny wrażliwej skóry. Autor: Monika Nowakowska Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia S. Jabłońska, S. Majewski, Choroby skóry i choroby przenoszone droga płciową, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2010, s. 90–91.B. Olszewska i in., Powierzchowne zakażenia grzybicze skóry u chorych po transplantacji narządów, „Dermatologia po Dyplomie” 2018, nr 5.

01 sierpnia 2022

Bóle menstruacyjne – jak złagodzić? O czym mogą świadczyć mocne bóle menstruacyjne?

Bóle menstruacyjne mogą być skutkiem nadmiernej aktywności czynników zapalnych w obrębie macicy lub pojawiać się w przebiegu chorób układu rozrodczego, pokarmowego i ogólnoustrojowych. Często bólom miesiączkowym towarzyszą także inne objawy. Bóle menstruacyjne można łagodzić za pomocą leków i domowymi sposobami. Dowiedz się, jak poradzić sobie z objawami bolesnego miesiączkowania. Czym są bóle menstruacyjne? Wiele kobiet mających prawidłowe i regularne cykle odczuwa ból podczas menstruacji. Wynika on z obkurczania się macicy i zwykle powoduje dyskomfort, lecz nie zakłóca codziennego funkcjonowania. Czasem jednak ból podczas menstruacji jest bardzo silny lub towarzyszą mu inne objawy, co uniemożliwia podejmowanie aktywności. Taki stan jest określany jako zespół bolesnego miesiączkowania, czyli dysmenorrhoea, i w natężonej postaci dotyczy około 3–10% kobiet. Jakie mogą być przyczyny bólów menstruacyjnych? Ból podczas miesiączki może towarzyszyć chorobom narządu rodnego i układu pokarmowego, jednak nie zawsze udaje się ustalić przyczynę dolegliwości menstruacyjnych. Ze względu na powód objawów można wyróżnić postać pierwotną i wtórną zespołu bolesnego miesiączkowania. Pierwotne bolesne miesiączkowanie pojawia się zazwyczaj kilka miesięcy, a nie później niż 2 lata po pierwszej miesiączce, czyli menarche. Bólom menstruacyjnym u dziewczynek nie towarzyszą zwykle nieprawidłowości w badaniu ginekologicznym. Dotychczas nie udało się ustalić przyczyny takich dolegliwości. Wiele wskazuje, że za obraz choroby odpowiada nadmiar czynników prozapalnych w endometrium. Fizjologicznie są one wydzielane przez narząd rodny podczas miesiączki, aby wywołać skurcze i opróżnić macicę z krwi menstruacyjnej. Wzmożona produkcja czynników prozapalnych, a przede wszystkim prostaglandyn, nasila czynność mięśniówki i powoduje występowanie dolegliwości bólowych podczas okresu. Nasilone bóle menstruacyjne mogą wynikać także ze zwiększonego napięcia układu współczulnego czy niewystarczającego przepływu krwi przez macicę. Wtórne bolesne miesiączkowanie zwykle dotyczy kobiet po okresie dojrzewania, a zwłaszcza w średnim wieku i starszych. Występuje u pacjentek, które nie odczuwały wcześniej żadnych dolegliwości związanych z miesiączką. Bóle menstruacyjne mogą sugerować obecność chorób lub zmian w obrębie narządów miednicy mniejszej, takich jak: zapalenie miednicy mniejszej i jego powikłania;mięśniaki lub polipy macicy;endometrioza;wady rozwojowe i anatomiczne narządu rodnego;zwężenie kanału szyjki macicy po operacjach;nowotwory;zaburzenia czynnościowe narządu rodnego;nieprawidłowości hormonalne;powikłania stosowania wkładki wewnątrzmacicznej w ramach antykoncepcji. Jakie objawy mogą towarzyszyć bólom menstruacyjnym? W postaci pierwotnej zespołu bolesnego miesiączkowania objawy nasilają się zwykle w pierwszym dniu miesiączki. Dominuje skurczowy ból, który występuje w dolnej części brzucha. Może promieniować także do krzyża lub ud. Zwykle trwa od 12 do 24 godzin, ale może wydłużać się nawet do kilku dni. Często towarzyszą mu inne dolegliwości, np.: bóle kolkowe;nudności i wymioty;biegunka;kołatanie serca;ból głowy;ogólne osłabienie i rozbicie;bezsenność;zaburzenia równowagi;drżenie rąk;niestabilny nastrój. Bolesne miesiączkowanie może być poprzedzone zespołem napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Przebiega on z obecnością obrzęku, bólu i stwardnienia piersi, wahań nastroju czy z nadmierną pobudliwością. Największe natężenie objawów występuje zwykle u kobiet między 20. a 25. rokiem życia. Nasilenie dolegliwości menstruacyjnych zależy od czynników indywidualnych, np. od wrażliwości pacjentki na ból, ale także od okoliczności zewnętrznych, m.in. palenia papierosów. Nikotyna powoduje bowiem obkurczenie naczyń, co zwiększa niedokrwienie macicy i pogarsza przebieg zaburzenia. Bóle menstruacyjne, które występują wtórnie do innych chorób, zwykle poprzedzają krwawienie miesiączkowe i trwają aż do jego zakończenia. Inne objawy, które mogą towarzyszyć tym dolegliwościom, zależą głównie od rodzaju pierwotnego zaburzenia. Jak można łagodzić bóle menstruacyjne? Bolesne miesiączkowanie jest wskazaniem do konsultacji u ginekologa. Podczas wizyty lekarz przeprowadza badanie i ustala przebieg procesu diagnostycznego, który pozwoli określić przyczynę problemu. Ma to szczególne znaczenie u kobiet, u których dolegliwości menstruacyjne pojawiły się po kilku latach prawidłowego miesiączkowania. W ich przypadku należy bowiem wykluczyć inne choroby, które mogą powodować ból w podbrzuszu, lub możliwie szybko wdrożyć skuteczną terapię. Leczenie musi być ustalane indywidualnie. Sposób postępowania zależy m.in. od nasilenia objawów, rodzaju towarzyszących dolegliwości, ogólnego stanu zdrowia pacjentki i jej planów prokreacyjnych. Leki stosowane na bóle menstruacyjne U większości pacjentek, które zgłaszają się do lekarza z powodu bólów menstruacyjnych, skuteczne okazują się niesteroidowe leki przeciwzapalne. Działają one przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Z tego względu ich przyjmowanie hamuje wytwarzanie prostaglandyn, które są przyczyną dolegliwości podczas krwawienia miesięcznego. Niesteroidowe leki przeciwzapalne najlepiej stosować przez kilka dni od początku menstruacji. Kobietom, które zgłaszają dodatkowo występowanie objawów związanych z PMS, zaleca się przyjmowanie leku, nim rozpocznie się krwawienie. Mało nasilone objawy mogą zostać opanowane za pomocą środków dostępnych bez recepty, np. ibuprofenu. Jeżeli jednak okazują się one nieskuteczne, należy zgłosić się na konsultację do ginekologa. Stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych także pomaga łagodzić dolegliwości bólowe podczas miesiączki. Okazują się one szczególnie skuteczne u pacjentek, które mają przeciwwskazania do przyjmowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych lub te preparaty nie przynoszą w ich przypadku oczekiwanego rezultatu. Naturalne i domowe sposoby na bóle menstruacyjne W leczeniu pierwotnego i wtórnego zespołu bolesnego miesiączkowania naturalne i domowe sposoby odgrywają pomocniczą rolę. Często jednak pomagają efektywnie łagodzić nieprzyjemne dolegliwości menstruacyjne. Przynoszą ulgę w bólu, a jednocześnie nie powodują skutków ubocznych, dlatego spełniają swoją funkcję zwłaszcza w przypadku objawów o małym nasileniu. Wśród najczęściej stosowanych sposobów radzenia sobie z bólami menstruacyjnymi można wymienić: masaż brzucha;ćwiczenia relaksacyjne;aktywność fizyczną o umiarkowanym nasileniu, np. spacer czy jogę;zastosowanie miejscowej elektrostymulacji (TENS);przykładanie ciepłych okładów lub termoforu w okolice podbrzusza lub pleców. Objawy bólowe często zmniejszają się po pierwszej ciąży. Prawdopodobnie zanikają wówczas krótkie neurony adrenergiczne, które pobudzają nadmierną aktywność skurczową macicy. Autor: Monika Nowakowska Weryfikacja merytoryczna: lek. Agnieszka Żędzian Bibliografia P. Gajewski i in., Interna Szczeklika, Medycyna Praktyczna, Kraków 2017, s. 1397.G. Jarząbek-Bielecka i in., Problem zaburzeń miesiączkowania u dziewcząt, „Endokrynologia Pediatryczna” 2019, t. 18, nr 1, s. 23−28.V. Skrzypulec-Plinta, K. Zborowska, Pierwotne bolesne miesiączkowanie – jaką terapię hormonalną zastosować, „Forum Położnictwa i Ginekologii” 2019, nr 45.
  • 1 z 30